Jak rozumie Sky News, rząd rozważy wprowadzenie przepisów mających na celu usunięcie Andrew Mountbatten-Windsora z królewskiej linii sukcesji.
Były książę był aresztowany i przesłuchany w ramach pouczenia w czwartek w związku z zarzutami o niewłaściwe zachowanie na stanowisku publicznym.
Jakiekolwiek takie posunięcie rządu nastąpi dopiero po zakończeniu toczącego się śledztwa policyjnego w sprawie byłego księcia.
W ostatnich dniach narastają wezwania do usunięcia brata króla z linii sukcesji.
Jednak wszelkie tego typu zmiany będą wymagały konsultacji i porozumienia z innymi sferami Rzeczypospolitej.
Andrzej jest ósmy w kolejce do tronu, tyle za nim Książę William i jego trójka dzieci oraz Książę Harry i dwójka jego dzieci.
Sondaż YouGov wykazał, że 82% brytyjskiego społeczeństwa poparłoby usunięcie go z linii sukcesji.
Tylko 6% nie zgodziło się z tą opinią, a 12% stwierdziło, że nie wie.
W zeszłym roku król odebrał Andrzejowi tytuły królewskie w ramach tzw skutki jego stowarzyszenia z Jeffreyem Epsteinem.
Zaprzecza jakiemukolwiek niewłaściwemu postępowaniu.
Metropolitan Police rozmawia obecnie z funkcjonariuszami ochrony byłego księcia w związku z najnowszym ujawnieniem akt Epsteina.
W oświadczeniu funkcjonariusze stwierdzili, że funkcjonariusze „byli świadomi sugestii, że londyńskie lotniska mogły być wykorzystywane do ułatwiania handlu ludźmi i wykorzystywania seksualnego”.
Przeczytaj więcej ze Sky News:
Jak Iran może przygotowywać się do potencjalnego ataku USA
Para nastolatków znaleziona martwa w parku wakacyjnym
Rzecznik dodał, że detektywi „kontaktowali się z byłymi i pełniącymi służbę funkcjonariuszami, którzy mogli blisko współpracować, w charakterze ochrony, z Andrew Mountbatten-Windsorem”.
Wcześniej w piątek funkcjonariusze prowadzili drugi dzień przeszukań w jego byłym domu w Berkshire.
Jego siostra Anna, księżna królewska, podczas wizyty w fabryce w Sheffield zignorowała pytania w tej sprawie.
Reporter krzyknął: „Wczoraj, Wasza Królewska Wysokość, co czujesz w związku z aresztowaniem brata?”
Księżniczka nie odpowiedziała.