Unia Europejska państwa członkowskie coraz bardziej zaostrzają swoje reżimy graniczne, wywierając presję na Brukselę, aby poszła w ich ślady.

Podczas ognistego Parlament Europejski na sesji w tym tygodniu setki posłów do PE z prawicowej koalicji głosowało za finansowaniem „zewnętrznych barier fizycznych na granicy Unii” w ramach budżetu UE na rok 2025.

Ostatecznie głosowanie zostało odrzucone, ale propozycja oznaczała zmianę, gdy centroprawicowa Europejska Partia Ludowa (EPP) połączyła siły ze skrajnie prawicowymi grupami w parlamencie.

Poprawka zyskała poparcie aż 329 posłów do Parlamentu Europejskiego (posłów do PE), w tym wszystkich grup skrajnie prawicowych: Patriots for Europe, European Konserwatyści i Reformatorów oraz ESN.

Wiceprzewodniczący Grupy EPL Tomas Tobé powiedział Euronews, że EPP poparła tę propozycję, ponieważ „naszą długoterminową polityką jest opowiadanie się za finansowaniem UE na infrastrukturę granic zewnętrznych”.

Dodał: „Jest to również zgodne ze stanowiskiem Rady Europejskiej: bariery fizyczne są niezbędne do zabezpieczenia granic zewnętrznych UE i skutecznego zarządzania migracją”.

Szwedzki poseł do Parlamentu Europejskiego Charlie Weimers z Europy Konserwatyści i Reformatorów (ECR) dodała: „Zabezpieczenie granicy, kiedyś odrzucone jako herezja, stało się głównym nurtem.

„Czy Parlament Europejski będzie bronił Europy, czy otworzy śluzy? W tej Izbie jest prawicowa większość, która opowiada się za powstrzymaniem nielegalnej migracji, nadużywaniem azylu i zaprzestaniem wykorzystywania migrantów jako broni. Czas to wykorzystać”.

Jednak ruch w kierunku rozprawienia się z migracją grozi rozbiciem bloku europejskiego.

Ugrupowania lewicowe i liberalne potępiły tę propozycję i oskarżyły EPP o zdradę brukselskiej szefowej Ursuli von der Leyen.

Czołowa eurodeputowana Fabienne Keller z Francji powiedziała: „Stało się coś bardzo poważnego. Oznacza to, że EPP porzuca solidną większość zbudowaną po to, by poprzeć Ursulę von der Leyen jako przewodniczącą Komisji.

Występuje jako UE Państwa członkowskie coraz częściej zwracają się w prawo emigracja. Na początku tego roku po czerwcowych wyborach Parlament Europejski przeszedł z większości lewicowo-liberalnej do większości prawicowej.

Do żądań dołączyły rosnące wezwania do utworzenia muru granicznego UE w celu utworzenia „centrów powrotów” – zagranicznych ośrodków rozpatrywania wniosków o azyl w krajach spoza UE.

Na początku października przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała, że ​​przywódcy UE omawiali pomysł „rozwoju ośrodków powrotów poza granicami Unia Europejska„dla osób bez prawa pobytu”.

Premier Danii Mette Frederiksen stwierdziła, że ​​do tej pory wezwania do bardziej rygorystycznego podejścia do migracji przypominały „trochę krzyczenie w pustej hali sportowej”.

Dodała: „Ale teraz wiele krajów współpracuje w tej sprawie. Wielu Europejczyków jest zmęczonych naszym pomaganiem osobom z zewnątrz, które popełniają przestępstwa. Niektórzy popadają w radykalizację. Nie może tak dalej być. limit liczby osób, którym możemy pomóc.”

Premier Holandii Dick Schoof powiedział: „Widzimy, że w Europie są inne nastroje”.

Source link