Przekształcenie domu, w którym urodził się Adolf Hitler, w komisariat policji, wzbudziło mieszane emocje w jego rodzinnym mieście w Austrii.
„To miecz obosieczny” – stwierdziła Sibylle Treiblmaier przed domem w miejscowości Braunau am Inn na granicy z Niemcami.
Choć mogłoby to zniechęcić skrajnie prawicowych ekstremistów do gromadzenia się w tym miejscu, można je było „wykorzystać lepiej lub inaczej” – powiedziała AFP 53-letnia asystentka biurowa.
Rząd chce „neutralizować” teren i w 2016 roku przyjął ustawę przejmując kontrolę nad zrujnowanym budynkiem od prywatnego właściciela.
Austria – zaanektowana przez hitlerowskie Niemcy w 1938 r. – była w przeszłości wielokrotnie krytykowana za to, że nie w pełni przyznała się do swojej odpowiedzialności za Holokaust.
Skrajnie prawicowa Partia Wolności, założona przez byłych nazistów, prowadzi w sondażach po tym, jak po raz pierwszy uzyskała najwięcej głosów w wyborach krajowych w 2024 r., choć nie udało jej się utworzyć rządu.
W zeszłym roku po latach skarg aktywistów zmieniono nazwy dwóch ulic w Braunau am Inn upamiętniających nazistów.
– „Problematyczny” –
Dom, w którym Hitler urodził się 20 kwietnia 1889 roku i mieszkał przez krótki okres swojego wczesnego życia, znajduje się w samym centrum miasta, przy wąskiej uliczce pełnej sklepów.
Kamień pamiątkowy z przodu głosi: „O pokój, wolność i demokrację. Nigdy więcej faszyzmu. Miliony zabitych ostrzegają”.
Podczas wizyty agencji AFP w tym tygodniu pracownicy kończyli prace nad odnowioną fasadą.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych podało, że funkcjonariusze mają się tu wprowadzić „w drugim kwartale 2026 roku”.
Jednak dla autora Ludwiga Lahera, członka Austriackiego Komitetu Mauthausen, który reprezentuje ofiary Holokaustu, „komisariat policji jest problematyczny, ponieważ policja… w każdym systemie politycznym ma obowiązek chronić to, czego chce państwo”.
Wcześniejszy pomysł przekształcenia domu w miejsce, w którym ludzie będą się spotykać, aby dyskutować o budowaniu pokoju, „zyskał duże poparcie”, powiedział AFP.
Jasmin Stadler, 34-letnia właścicielka sklepu pochodząca z Braunau, stwierdziła, że ciekawie byłoby umieścić narodziny Hitlera w tym domu w „kontekście historycznym”, wyjaśniając więcej o domu.
Odniosła się również do kosztu odbudowy wynoszącego 20 milionów euro (24 miliony dolarów).
– „Odrobina spokoju” –
Inni natomiast opowiadają się za przeprojektowaniem domu, który wiele lat temu wynajmował MSW i mieścił się w nim ośrodek dla osób niepełnosprawnych, zanim popadł w ruinę.
Wolfgang Leithner, 57-letni inżynier elektryk, powiedział, że przekształcenie go w komisariat policji „miejmy nadzieję przyniesie trochę spokoju”, dzięki czemu nie stanie się sanktuarium skrajnie prawicowych ekstremistów.
„Warto wykorzystać budynek i przekazać go policji, władzom publicznym” – stwierdził.
Biuro konserwatywnego burmistrza Braunau odrzuciło prośbę AFP o komentarz.
W całej Austrii wielokrotnie toczyła się debata na temat sposobu ustosunkowania się do historii Holokaustu w tym kraju.
Podczas rządów nazistów zamordowano około 65 000 austriackich Żydów, a 130 000 zmuszono do wygnania.