Znak uspokojenia ruchu drogowego na obszarach podmiejskich z czerwonym kółkiem i znak drogowy strefy ograniczenia prędkości do 20 mil na godzinę

Znaki te stały się znacznie częstsze (Zdjęcie: Tosh Lubek za pośrednictwem Getty Images)

Plany rozszerzenia ograniczeń prędkości do 20 mil na godzinę na większej liczbie brytyjskich dróg spotykają się ze sprzeciwem od kierowców– wynika z nowych badań. Ankieta przeprowadzona przez specjalistów zajmujących się porównywaniem ubezpieczeń na Quotezone.co.uk wykazała, że ​​66% uczestników było przeciwnych obniżeniu limitu na kluczowych drogach z prędkością 30 mil na godzinę do 20 mil na godzinę.

Badanie, w którym wzięło udział 1 tys Dorośli Brytyjczycywykazały, że ponad dwie trzecie (67%) uważa, że ​​drogi poruszające się z prędkością 20 mil na godzinę są po prostu zbyt wolne. Wyniki te wyłaniają się podczas toczących się w różnych częściach Wielkiej Brytanii debat na temat zwiększenia stref ograniczenia prędkości do 20 mil na godzinę w celu poprawy bezpieczeństwa drogowego i zmniejszenia liczby wypadków na obszarach miejskich.

W zeszłym miesiącu rząd Wielkiej Brytanii wprowadził nowy bezpieczeństwo drogowe strategii mającej na celu zmniejszenie liczby ofiar śmiertelnych i poważnych obrażeń na brytyjskich drogach o 65% do 2035 r. W strategii ujawniono, że pojawi się nowa wersja wytycznych dotyczących najlepszych praktyk w zakresie ustalania lokalnych ograniczeń prędkości, wskazująca potencjalne znaczące zmiany w domyślnym ograniczeniu prędkości do 30 mil na godzinę na drogach miejskich.

Walia przoduje we wprowadzaniu niższych ograniczeń prędkości, ponieważ wdrożyła już domyślną zasadę 20 mil na godzinę na drogach osiedlowych i zabudowanych. Szkocja i Anglia podążają ich śladem, a wiele regionów wprowadziło już ograniczenie prędkości do 20 mil na godzinę na obszarach miejskich.

Londyn poczynił znaczne postępy, gdzie na ponad połowie dróg miejskich obowiązują obecnie niższe ograniczenia prędkości, podczas gdy na północno-zachodniej części dróg obowiązuje obecnie niższa prędkość maksymalna, gdzie ponad 45% wynosi obecnie 20 mil na godzinę. Chociaż opinia publiczna jest nadal podzielona co do tego rozwiązania, w pierwszym roku obowiązywania nowego ograniczenia do 20 mil na godzinę w Walii odnotowano około 100 osób mniej zabitych lub poważnie rannych, a badania pokazują, że nawet średnie zmniejszenie prędkości o zaledwie 1 milę na godzinę może zmniejszyć częstotliwość wypadków o 5%.

Ograniczenia prędkości na drodze prowadzącej do wioski Nunney w Somerset

Wiele wiosek to obecnie strefy z prędkością 20 mil na godzinę (Zdjęcie: Tim Parker za pośrednictwem Getty Images)

W miarę jak na coraz większej liczbie dróg obowiązują niższe limity, wzywa się kierowców, aby zachowywali czujność podczas zmiany oznakowania i odpowiednio modyfikowali sposób jazdy. Przestrzeganie wskazanych limitów gwarantuje kierowcom uniknięcie mandatów, punktów karnych i potencjalnego podwyższenia składek ubezpieczeniowych.

Grega Wilsonaekspert ds. ubezpieczeń komunikacyjnych i dyrektor generalny w firmie Quotezone.co.ukpowiedział: „Ponieważ w Wielkiej Brytanii wciąż dyskutuje się o zmianach ograniczeń prędkości, nasze badania sugerują, że wielu kierowców pozostaje nieprzekonanych co do ograniczenia kluczowych dróg z prędkością 30 mil na godzinę do 20 mil na godzinę, a obawy prawdopodobnie skupiają się wokół czasu podróży i praktyczności. Mając to na uwadze, dowody z Walii pokazują na przykład, że niższe ograniczenia mogą mieć pozytywny wpływ na bezpieczeństwo drogowe, przy czym dane z pierwszego roku wdrożenia pokazują, że mniej osób zginęło lub zostało poważnie rannych.

„Ostatecznie decyzje dotyczące ograniczeń prędkości należą do władz lokalnych, które podczas oceny tego, co jest odpowiednie dla ich społeczności, muszą zrównoważyć nastroje społeczne ze skutkami bezpieczeństwa, zatorami i potrzebami różnych użytkowników dróg. Ponieważ na większej liczbie dróg pojawiają się niższe ograniczenia, ważne jest, aby kierowcy zwracali uwagę na oznakowanie i dostosowywali prędkość, aby zachować bezpieczeństwo i uniknąć mandatów.

„Z punktu widzenia ubezpieczeń każdy środek skutecznie ograniczający liczbę kolizji to pozytywna wiadomość, jeśli chodzi o ceny składek. Mniej wypadków może skutkować mniejszą liczbą roszczeń, a z czasem może to potencjalnie zmniejszyć presję na koszty ubezpieczenia samochodu”.

Wnioski Quotezone zostały wyciągnięte z randomizowanego badania przeprowadzonego wśród 1000 uczestników w całej Wielkiej Brytanii w lutym 2026 r., co stanowi margines błędu wynoszący około 5% przy poziomie ufności 95%.

Upewnij się, że nasze najnowsze nagłówki zawsze pojawiają się na górze Twojej wyszukiwarki Google, ustawiając nas jako Preferowane źródło. Kliknij tutaj, aby aktywować lub dodaj nas jako preferowane źródło w ustawieniach wyszukiwania Google.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj