Millie Bobby Brown opublikowała w weekend urocze zdjęcie ze swoją córeczką z okazji swoich 22. urodzin.
The Dziwniejsze rzeczy aktorka zamieściła na Instagramie zdjęcie, na którym pokazuje swoje maleństwo, gdy oglądają zachód słońca na plaży.
W podpisie postu napisała, że jest „bardzo wdzięczna” za swoją rodzinę i męża Jake’a Bongiovi’ego – 23-letni syn rockmana Jona Bon Jovi.
Napisała: „22. wdzięczny za mojego męża i córkę. dla mojej rodziny i przyjaciół. wszystkie moje zwierzęta. Jestem bardzo błogosławiony. dziękuję za życzenia urodzinowe. xoxo.
Millie wyglądała przytulnie w dzianinie sweter za zdjęcie, podczas gdy jej córka była ubrana w ciepły kombinezon.
Millie i Jake powitali swoją córkę latem 2025 roku w drodze adopcji.
Millie Bobby Brown opublikowała w weekend urocze zdjęcie ze swoją córeczką z okazji swoich 22. urodzin
W sierpniu ubiegłego roku aktorka na swojej głównej stronie na Instagramie opublikowała oświadczenie, w którym poinformowała, że ona i jej mąż adoptowali swoje pierwsze dziecko.
Aktorka coraz bardziej otwarcie opowiada o swoim życiu jako żony i matki, ale zaciekle chroni prywatność córki.
Podczas rozmowy z Brytyjski Vogue w grudniowym numerze magazynu podkreśliła, że nie ma zamiaru ujawniać publicznie tożsamości swojego dziecka, dopóki nie osiągnie wystarczającego wieku, aby samodzielnie podjąć decyzję.
„Dla mnie naprawdę ważne jest, aby chronić ją i jej historię, dopóki nie osiągnie wystarczającego wieku, aby pewnego dnia sama mogła się nią podzielić” – wyjaśniła. – Naszym zadaniem jest chronić ją przed tym.
Niedawno ogłosiła też, że oficjalnie to zrobiła przyjęła nazwisko Bongiovi i dumnie stała się Millie Bonnie Bongiovi.
Ta chwila miała miejsce podczas zabawnego wywiadu z partnerem z serialu Noahem Schnappem, który natknął się na jej nowo zaktualizowany pseudonim, zanim poprawiła go z szerokim uśmiechem.
Młode małżeństwo, jedno z czwórki rodzeństwa, nie ukrywało swoich nadziei na tętniący życiem dom.
„Naprawdę chcę dużej rodziny” – powiedziała Vogue, dodając, że obowiązki rodzicielskie są mocno podzielone po połowie. „We wszystkim mamy po 50 na 50… on jest po prostu najwspanialszym tatą”.
W podpisie postu napisała, że jest „bardzo wdzięczna” swojej rodzinie i mężowi Jake’owi Bongioviemu – 23-letniemu synowi rockmana Jona Bon Joviego
W sierpniu ubiegłego roku aktorka na swojej głównej stronie na Instagramie opublikowała oświadczenie, w którym poinformowała, że zarówno ona, jak i jej mąż adoptowali swoje pierwsze dziecko
Para pobrała się w maju 2024 r., po latach otwartej dyskusji na temat swoich marzeń o zostaniu rodzicami, w tym uznania adopcji za naturalną część budowania rodziny.
W sierpniu oficjalnie ogłosili, że marzenie się spełniło.
„Tego lata powitaliśmy naszą słodką córeczkę w drodze adopcji” – napisali.
„Jesteśmy niezwykle podekscytowani możliwością rozpoczęcia tego pięknego kolejnego rozdziału rodzicielstwa, zarówno w spokoju, jak i prywatności”.
Podczas występu w podcaście Smartless, którego gospodarzem jest Jasona BatemanaSean Hayes i Willa ArnettaAktorka powiedziała, że nie może się doczekać macierzyństwa.
„Moja mama urodziła pierwsze dziecko w wieku 21 lat, a tata 19. I wiesz, zajmuję się tym jeszcze zanim poznałam Jake’a” – wyjaśniła.
„Odkąd byłam dzieckiem… chciałam być mamą taką samą, jaką była dla mnie moja mama. A moja babcia, moja babcia, była ogromną częścią mojego życia.
„I tak, to znaczy Jake wie, jakie to dla mnie ważne, i oczywiście chcę się skupić na ugruntowaniu swojej pozycji jako aktora i producenta, ale uważam też, że bardzo ważne jest dla mnie osobiście założenie rodziny” – kontynuował Brown.
Para pobrała się w maju 2024 r., po latach otwartej dyskusji na temat swoich marzeń o zostaniu rodzicami, w tym uznania adopcji za naturalną część budowania rodziny
To ogromna rzecz. Jake na to: „Nie możemy tego zrobić, dopóki się nie pobierzemy”. A więc to była jego sprawa.
Następnie Brown dodał: „I chodziło mi o to, że naprawdę chcę mieć rodzinę. Bardzo chcę mieć dużą rodzinę.
„Jestem jednym z czterech. Jest jednym z czterech. Zatem z pewnością należy to do naszej przyszłości, ale dla mnie posiadanie własnego dziecka nie różni się od adopcji.
Następnie dodała: „Mój dom jest pełen miłości do wszystkich i wszystkiego i dlatego, Jake i ja, właśnie tego się trzymamy. Nasza energia w domu to: «drzwi są zawsze otwarte» i chcemy, aby wszyscy czuli się naprawdę komfortowo”.