LIVIGNO, Włochy (AP) – Korzystając z ryzyka, Eileen Gu buduje sport. Zdobywa medale. A jednak w słoneczną niedzielę na igrzyskach olimpijskich, gdzie ona obroniła tytuł na halfpipiemoże najlepszą nagrodą ze wszystkich była świadomość, że jej babcia będzie dumna.
Dlatego jej łzy płynęły swobodnie. Niedługo po tym, jak zwycięstwo zapewniło jej rekordowy trzeci złoty medal olimpijski w narciarstwie dowolnym, Gu dowiedziała się, że zmarła jej babcia, Guozhen Feng.
Reklama
„To był statek parowy” – powiedział Gu. „Ta kobieta rozkazała życiu, chwyciła je za lejce i uczyniła je takim, jakim chciała”.
W ten sposób Gu, 22-latek — urodzony w Ameryce ale o nią rywalizuje ojczyzna matki – Chiny — lubi podchodzić do narciarstwa, szkoły, życia i wszystkiego, czego dotknie.
„Bardzo mnie zainspirowała” – powiedział Gu. „Kiedy widziałem ją ostatni raz przed moim przyjazdem na Igrzyska Olimpijskie, była bardzo chora, więc wiedziałem, że jest to możliwe. Prawdopodobnie nie mówiłem, że wygram, ale obiecałem jej, że będę odważny. Była odważna. „
Gu wie, że ma przeciwników i wie, co im powiedzieć
Gu także w swoim młodym życiu musiała wykazać się pewną dozą odwagi.
Reklama
W górach jest odwaga, gdzie przy każdym skoku ryzykuje swoje zdrowie (i życie). Jest też wola stali, której potrzebuje, aby poradzić sobie ze swoim światem poza stokami.
Nie ma dnia, aby na którejkolwiek z jej dwóch igrzysk olimpijskich Gu nie była pytana o kraj, w którym startuje, niemal tak często, jak jej freeskiing.
Nie ma dnia, w którym nie opierałaby się na tym samym przesłaniu, które przekazuje od lat: „Jeśli ludzie się ze mną nie zgadzają, jeśli mają inne umiejętności, a jestem tego pewna, że mają, to zachęcam ich, aby skierowali swoje uwagi gdzie indziej” – stwierdziła. „Aby uczynić świat lepszym na swój sposób”.
Na konferencji prasowej po zwycięstwie dobrze wygadana studentka ze Stanford odpowiadała bez ogródek na wszystkie pytania – dotyczące geopolityki, potencjału jej mózgu i przyszłości narciarstwa – ale zawsze wracała do tematu, dlaczego urzekła publiczność w sporcie, który nie zawsze to robi.
Reklama
„Trudność wzięcia udziału w trzech konkurencjach i dotarcia do finału w trzech konkurencjach” – powiedziała. „Musiałem startować sześć razy. Porównuję to do maratonu z tempem biegu na 100 metrów. (…) Podjąłem duże ryzyko, ufając sobie i cieszę się, że to zrobiłem. „
Ufając i wygrywając, Gu stał się najbardziej utytułowany freeskier w krótkiej historii tego sportu na igrzyskach olimpijskich.
Oprócz medali rozwija sport. Przytoczyła badanie chińskiego rządu, z którego wynika, że ponad 300 milionów mieszkańców Chin po raz pierwszy spróbowało sportów zimowych, odkąd zdobyła tam trzy medale na ostatnich igrzyskach olimpijskich.
„W Chinach są dziewczyny, których życie zmieni piękna i cudowna siła sportu” – powiedziała Gu. „To samo w sobie jest absolutnie wymiernym wpływem, którego myślę, że zawsze chciałem”.
Reklama
Życie po nartach skupione na „globalnym korzystnym wpływie”
Zapytana, co może oznaczać jej życie po nartach, Gu pozostała przy szerokim temacie „globalnego korzystnego wpływu”, ale stwierdziła, że obecnie jej filarami pozostają narciarstwo, sport i moda. W tym tygodniu będzie na pokazie mody w Mediolanie.
Wszystko może się zmienić w przyszłości.
„Myślę, że lepiej jest ocenić swój indywidualny zestaw umiejętności i spróbować powiedzieć: «OK, w jaki sposób mogę jako osoba zrobić najwięcej dobra na świecie?»” – powiedział Gu. „W tej chwili jestem młody. Jestem energiczny. „
Konkurenci nadrabiają zaległości?
Będzie tego potrzebować.
Przykład, jaki dała narciarstwu, uczynił ten sport lepszym. Kiedy cztery lata temu Gu zakończył igrzyska złotem w halfpipie, wśród pozostałych narciarzy można było dostrzec cień rezygnacji. „Maszyna” – powiedziała wówczas Cassie Sharpe, wicemiss Kanady. Amerykanka Carly Margulies zgodziła się, że Gu jeździł na nartach „na poziomie, który dla wielu z nas jest raczej nieosiągalny”.
Reklama
Teraz widać, że nadrabiają zaległości. Brytyjska brązowa medalistka Zoe Atkin skoczyła z halfpipe’a wyżej niż Gu. Chinka Li Fanghui zajęła drugie miejsce i gdyby spróbowała sześciu sztuczek zamiast pięciu, kto wie, co by się stało?
„Jest świetną narciarką i podnosi poziom wszystkich innych” – powiedziała Kanadyjka Amy Fraser, która zajęła czwarte miejsce i jako jedyna narciarka pokonała Gu w ciągu ostatnich czterech lat. „Ale ona nie jest nie do pokonania”.
W pewnym sensie właśnie tego chce Gu.
„Gdybym poszedł do gimnazjum i pokonał wszystkich w stylu dowolnym, dla nikogo nie byłoby to ekscytujące, prawda?” wyjaśniła.
Reklama
Po zakończeniu konferencji prasowej wyszła bocznymi drzwiami, po czym wspięła się na trybunę, aby zrobić jeszcze kilka zdjęć i jeszcze kilka uścisków. Jej babcia nie widziała tego zwycięstwa. Ale Gu nie mógłby tego zrobić bez niej.
„Dlatego wciąż nawiązuję do tematu stawiania na siebie, bycia odważnym i podejmowania ryzyka” – powiedział Gu. „Właściwie to nawiązuje do obietnicy, którą złożyłem mojej babci. Jestem naprawdę szczęśliwy, że udało mi się jej dotrzymać i mam nadzieję, że sprawię jej dumę. „
___
Zimowe Igrzyska Olimpijskie AP: https://apnews.com/hub/milan-cortina-2026-winter-olympics