Rosja wystrzeliła wczoraj dziesiątki rakiet i dronów w kierunku celów na całej Ukrainie, uderzając w infrastrukturę energetyczną, kolejową oraz budynki mieszkalne, zaledwie dwa dni przed czwartą rocznicą rosyjskiej inwazji.

Dziennikarze AFP w Kijowie usłyszeli serię wybuchów, które rozpoczęły się około godziny 4:00 (02:00 GMT), wkrótce po ogłoszeniu alarmu o nalocie, a siły powietrzne później rozszerzyły alert na cały kraj, powołując się na zagrożenie ze strony rakiet.

„Moskwa w dalszym ciągu bardziej inwestuje w strajki niż w dyplomację” – skomentował atak w mediach społecznościowych prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, mówiąc, że Rosja wystrzeliła w ciągu nocy około 50 rakiet i 300 dronów.

„Głównym celem ataku był sektor energetyczny. Uszkodzone zostały także zwykłe budynki mieszkalne, uszkodzona została także linia kolejowa.”

Ukraińska policja podała, że ​​w Kijowie i okolicach zginęła jedna osoba, a kilkudziesięciu zostało rannych, w tym czworo dzieci.

AFP widziała, jak ratownicy przeszukiwali gruzy w dużej mierze zniszczonego dwupiętrowego domu w Sofijowskiej Borszczagiwce w obwodzie kijowskim.

Kiedy uderzono w stolicę, a w całym mieście rozmieszczono służby ratunkowe, temperatura spadła do prawie -10 stopni Celsjusza.

Ukraińska stolica, która od początku inwazji 24 lutego 2022 r. jest regularnie celem rosyjskich ataków rakietowych i dronów, w ostatnich tygodniach stanęła w obliczu fal nocnych ataków, w związku z intensyfikacją zimowych ataków Moskwy.

Armia rosyjska oświadczyła, że ​​przeprowadziła masowy atak na obiekty wykorzystywane przez wojsko Ukrainy, stwierdzając, że wszystkie cele zostały trafione, co jest standardowym komentarzem dotyczącym takich ataków.

Władze w zachodnim obwodzie Biełgorodu w Rosji poinformowały, że w wyniku ataku ukraińskiego drona zginęła jedna osoba.

Bombardowanie, które obejmowało rakiety balistyczne i manewrujące, spowodowało wzmożenie czujności na całej Ukrainie, aż do zachodniej granicy.

Ministerstwo energetyki Ukrainy poinformowało, że po strajkach odbiorcy w sześciu regionach wschodnich i południowo-wschodnich nie mieli prądu.

Wczoraj rano Dowództwo Operacyjne Polski poinformowało, że włączyło myśliwce po wykryciu „lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej przeprowadzającego ataki na terytorium Ukrainy”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj