Uzbrojony młody mężczyzna zidentyfikowany jako Austin Tucker Martin został zastrzelony w niedzielę rano po wejściu na teren prezydenta Donalda Trumpaposiadłość Mar-a-Lago.
Marcin, 21 lat Karolina Północna pochodzący z USA, zginął w niedzielę około godziny 1:30 w ośrodku Trumpa w Palm Beach, FlorydaWedług Anthony’ego Guglielmi, rzecznika amerykańskich tajnych służb, po wejściu z butlą z benzyną i strzelbą.
Szeryf hrabstwa Palm Beach, Ric Bradshaw, powiedział, że po wejściu w pobliżu północnej bramy ośrodka Martin stanął przed dwoma agentami Secret Service i zastępcą biura szeryfa hrabstwa Palm Beach.
Wycelował w nich strzelbę i został szybko zneutralizowany przez funkcjonariuszy.
Rodzina zgłosiła zaginięcie Martina i przypuszcza się, że zabrał strzelbę w drodze na południe. Guglielmi powiedział, że w samochodzie Martina znaleziono pudełko na broń, które jego rodzina zidentyfikowała jako srebrnego Volkswagena Tiguana z 2013 r.
Jego rodzina powiedział dalej Facebooku że Martin był ostatnio słyszany w sobotę tuż przed 20:00, po tym jak około 13:00 opuścił swój warty 1,1 miliona dolarów dom w Cameron w Północnej Karolinie.
„To zupełnie do niego niepodobne” – napisała zdruzgotana ciotka.
Martin mieszkał z rodzicami w odosobnionym wiejskim domu, a młody człowiek w wolnym czasie fascynował się rysowaniem pól golfowych, jak wynika z powiązanego z nim konta na Instagramie.
„Specjalizuję się w ilustracjach piórem skupionych wokół krajobrazów, architektury i scenerii” – napisał w krótkim opisie.
Martin, widoczny po prawej stronie, jest na zdjęciu z rodziną
Austin Tucker Martin, lat 21, został zastrzelony w niedzielę około godziny 1:30 w ośrodku Trumpa w Palm Beach na Florydzie po wejściu z kanistrem benzyny i strzelbą
Martin mieszkał z rodzicami w odosobnionym domu, a w wolnym czasie miał obsesję na punkcie rysowania pól golfowych, jak pokazało powiązane z nim konto na Instagramie (na zdjęciu)
Opublikował dziesiątki zdjęć scen z pól golfowych, budynków i ujęć krajobrazu, zarówno czarno-białych, jak i kolorowych.
Martin był także pozornie religijny – jeden ze swoich rysunków przedstawiających ozdobny ogród opisał słowami: „Dziękuję za ten prezent, Drogi Panie” oraz chrześcijańskim emoji.
Zdjęcia Martina, opublikowane przez jego rodzinę w Internecie, pokazują, jak uśmiecha się wraz z rodzeństwem i rodzicami.
Martina zidentyfikowała osoba zaznajomiona ze sprawą, która wolała zachować anonimowość, gdyż nie była upoważniona do publicznego omawiania szczegółów śledztwa.
Guglielmi powiedział: „22 lutego około godziny 1:30 w nocy dwudziestokilkuletni mężczyzna zastrzelony przez agentów tajnych służb USA i zastępcę biura szeryfa hrabstwa Palm Beach (PBSO) po nieuprawnionym wejściu na strzeżony teren w Mar-a-Lago.
Szeryf hrabstwa Palm Beach, Ric Bradshaw, powiedział, że po wejściu w pobliżu północnej bramy ośrodka Martin został skonfrontowany z dwoma agentami Secret Service i zastępcą biura szeryfa
Rzecznik Tajnych Służb Stanów Zjednoczonych Anthony Guglielmi powiedział, że w samochodzie Martina znaleziono pudełko na broń, które jego rodzina zidentyfikowała jako srebrnego Volkswagena Tiguana z 2013 r.
Zdjęcie z Instagrama zabójcy, na którym uwielbiał rysować pola golfowe
„Osoba, której tożsamość jest utajniona do czasu powiadomienia najbliższych krewnych, została uznana za zmarłą. Zaobserwowano go przy północnej bramie posiadłości Mar-a-Lago, niosąc coś, co wyglądało na strzelbę i kanister z paliwem.
Według Guglielmiego nikt z Secret Service ani zastępców funkcjonariusza szeryfa nie odniósł obrażeń.
„W momencie zdarzenia w miejscu zdarzenia nie było żadnych osób chronionych przez Tajne Służby” – dodał.
Sekretarz prasowa USA Karoline Leavitt napisała dalej X: „W środku nocy, kiedy większość Amerykanów spała, tajne służby Stanów Zjednoczonych działały szybko i zdecydowanie, aby zneutralizować szaleńca, uzbrojonego w broń i kanister z gazem, który wtargnął do domu prezydenta Trumpa.
„Federalne organy ścigania pracują 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, aby zapewnić bezpieczeństwo naszemu krajowi i chronić wszystkich Amerykanów. To haniebne i lekkomyślne, że Demokraci zdecydowali się zamknąć swój departament”.
Prezydenta i pierwszej damy Melanii Trump nie było w weekend w posiadłości Mar-a-Lago. Zamiast tego w momencie zdarzenia oboje przebywali w Białym Domu.
Członkowie rodziny napisali na Facebooku, że ostatni raz słyszano o Martinie w sobotę tuż przed 20:00, po tym jak około godziny 13:00 opuścił swój warty 1,1 miliona dolarów dom w Cameron w Północnej Karolinie.
Prezydenta i pierwszej damy Melanii Trump nie było w weekend w posiadłości Mar-a-Lago. Zamiast tego w momencie zdarzenia oboje przebywali w Białym Domu
Sekretarz prasowa USA Karoline Leavitt określiła Martina jako „szalonego człowieka” uzbrojonego w kanister z gazem i pistolet i dodała: „To haniebne i lekkomyślne, że Demokraci zdecydowali się zamknąć swój departament”.
FBI poprosiło mieszkańców o przejrzenie nagrań z monitoringu domowego pod kątem treści, które mogą pomóc śledczym.
Motyw naruszenia pozostaje niejasny, ponieważ organy ścigania nadal prowadzą dochodzenie. Bradshaw zapytany, czy policja zna Martina, odpowiedział „nie w tej chwili”.
Do zdarzenia doszło zaledwie kilka kilometrów od klubu Trumpa w West Palm Beach, gdzie mężczyzna próbował go zamordować grał w golfa podczas swojej kampanii w 2024 roku.
Ryan Routh był zauważony przez agenta Secret Service ukrywającego się w krzakach z karabinem.
W zeszłym roku bandyta został uznany za winnego i skazany w tym miesiącu na dożywocie.
Trumpa także przeżył zamach na wiecu wyborczym w Butler w Pensylwanii. Bandyta oddał osiem strzałów, zanim został zabity przez kontrsnajpera Secret Service.
Pięć dni temu aresztowano mężczyznę z Gruzji uzbrojonego w strzelbę pobiegł w stronę zachodniej części Kapitolu.