Złamani rodzice podzielili się swoim zdruzgoceniem po zobaczeniu miejsca wypadku z udziałem ich nastoletniego syna.
Chris Antony zmarł w piątek w szpitalu, tydzień po potrąceniu przez samochód, który zjechał z Pound Rd, gdy wracał ze szkoły do domu. MelbourneNarre Warren South.
W okrutny sposób rodzice Chrisa zatrzymali się na miejscu wypadku chwilę po zdarzeniu i stwierdzili, że ich 16-letnie dziecko nie reaguje, a inny kierowca udzielił mu resuscytacji krążeniowo-oddechowej.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
„Powiedziałem: «Chris, nie rezygnuj z nas. Chris, wróć do nas»” – powiedział jego ojciec Antony Francis Antonysamy 7NOWOŚCI.
„To po prostu złamało mi serce. Leżał w rowie. Jedna osoba próbowała reanimować.
„Przenieśli go na nosze. Wtedy zobaczyłem krwawienie w jego prawym uchu.”




Chris doznał poważnych obrażeń głowy i został przetransportowany samolotem do szpitala, ale nie udało się go uratować.
„Jego dusza była nadal z nami na oddziale intensywnej terapii i do ostatniej chwili mocno wierzyliśmy, że wróci (do nas)” – powiedział Antonysamy.
Uczeń 11. klasy został zapamiętany przez swoich bliskich jako prawdziwy, troskliwy i głęboko zaangażowany chrześcijanin.
„Taki ciepły i serdeczny, a jego uśmiech był hipnotyzujący” – powiedział Antonysamy.
Jego matka Agaligai Antony określiła go jako idealnego syna.
„Cokolwiek powiem, on nigdy nie powie nie” – powiedziała.
Siostra Antoniusza, Auxilia, powiedziała, że straciła najlepszą przyjaciółkę i zdała sobie sprawę, że „Bóg dał mi wbudowanego najlepszego przyjaciela na całe życie”.


Jego rodzina błaga teraz o lepszą ochronę pieszych na niebezpiecznym odcinku drogi w południowo-wschodnim Melbourne.
Chris był zaledwie pięć minut drogi od domu, a spacerował nim wiele razy. Jednak jego rodzice twierdzą, że chodnik, położony tak blisko ruchu pojazdów poruszających się z prędkością 70 km/h, wymaga bariery chroniącej pieszych.
„Czy obudzą się i zrobią coś, aby chronić? Kwestia kilku tysięcy dolarów na zainstalowanie tych metalowych prętów” – powiedział Antonysamy.
48-letnia kierowca z Narre Warren South odniosła w wypadku lekkie obrażenia. Policja nie przesłuchała jej jeszcze, zanim rozważy zarzuty w związku z jego śmiercią.
„Moja kłótnia nie dotyczy tak naprawdę kierowcy, ale zrozumienia, dlaczego to musiał być on” – powiedziała Auxilia.
Bliscy przyjaciele Antoniusza mogli odwiedzić go na oddziale intensywnej terapii i pożegnać się.
„Obiecałem mu, że spróbuję nadać jednemu z moich dzieci imię Chris w hołdzie dla mojego najlepszego brata, mojego przyjaciela” – powiedział Leo Soni Palahanickal.
Przyjaciel Isindu Rajapakshe powiedział, że strata przyjaciela to „ogromna luka, której nic innego nie jest w stanie wypełnić twojego serca”.
Antonysamy powiedział, że jego syn zostanie zapamiętany ze względu na jego dobroć.
„Był osobą wierną. Nigdy nikogo nie skrzywdził. Był niezwykle miły i uprzejmy” – powiedział.
„To są rzeczy, które zostaną z nami do końca życia”.