Martwe łabędzie znalezione w kanale East Lancashire

Władze prowadzą dochodzenie w sprawie podejrzenia wybuchu ptasiej grypy po odkryciu kilkudziesięciu martwych łabędzi (stado) (Zdjęcie: Getty)

Władze wszczęły dochodzenie w sprawie podejrzenia wybuchu ptasiej grypy po odkryciu dziesiątek martwych łabędzi pływających po okolicznych drogach wodnych Londyńska dzielnica finansowa Canary Wharf w ten weekend.

Canal and River Trust, który zarządza historyczną siecią kanałów w Anglii i Walii, zarejestrował 24 przypadki zwłoki łabędzi w West India i Millwall Docks tylko w sobotę i niedzielę, a śmierć kolejnych ptaków zgłoszono już na początku tygodnia.

Mówi się, że urzędnicy organizacji charytatywnej zajmującej się drogami wodnymi zaalarmowali Departament Środowiska, Żywności i Spraw Wiejskich (Defra) o masowym wymieraniu.

Za najbardziej prawdopodobne wyjaśnienie uważa się ptasią grypę, chociaż badania nie potwierdziły jeszcze przyczyny.

Obywatelom nakazano zgłaszać obserwacje martwych ptaków, ostrzegano jednak przed dotykaniem i odnajdywaniem ciał.

Spadek po odbiciu populacji

Nagłe zgony oznaczają ponury zwrot w historii londyńskiej społeczności łabędzi, która dopiero zaczęła się odradzać po latach upadku.

Coroczny spis ludności przeprowadzony w lipcu ubiegłego roku wykazał, że liczba ludności ponownie wzrosła po stałym spadku od 2022 r. – za spadek przypisuje się poprzednie fale ptasiej grypy i brutalne ataki ludzi przy użyciu katapult i broni powietrznej na chronione ptaki.

Kompleks West India Docks, pierwotnie zbudowany jako inauguracyjny komercyjny system doków w Londynie, zaprzestał działalności w 1980 roku, zanim deweloperzy ponownie wyobrażali sobie opuszczony teren jako lśniące centrum biznesowe Canary Wharf.

Wolontariusz ostrzega, że ​​prawdziwa skala może być większa

Jeden z wolontariuszy współpracujący z lokalnymi akcjami ratowania łabędzi powiedział dziennikowi The Times, że liczba ofiar śmiertelnych przekroczyła już 30, wskazując na coś, co określił jako „poważną epidemię ptasiej grypy”, skupioną wokół półwyspu Isle of Dogs poniżej Canary Wharf.

„Dosłownie mamy tu piętrzą się ciała” – powiedział. „Jest tam sztuczna wyspa, z której korzystały łabędzie. Zaczęło się od śmierci dwóch ptaków. Kiedy przyjechaliśmy zapakować ciała, było ich już pięć. Po prostu mamy ciągły strumień umierających lub martwych ptaków.

„Nie mam dużego doświadczenia z ptasią grypą. Kilka lat temu wybuchła epidemia, ale nie była ona tak zaraźliwa ani zjadliwa”.

Transformacja środkowego doku w Canary Wharf

Najbardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem jest ptasia grypa (Zdjęcie: Getty)

WIELKA BRYTANIA-UE-POLITYKA-BREXIT-BANKOWOŚĆ-GOSPODARKA

Mieszkańcom polecono zgłaszać przypadki obserwacji martwych ptaków (Zdjęcie: Getty)

W postach w mediach społecznościowych pojawiły się wczesne sygnały ostrzegawcze

Lokalni mieszkańcy zaczęli przesyłać zdjęcia tusz łabędzi dryfujących w wodzie na okoliczne strony na Facebooku już we wtorek – na kilka dni przed weekendowym wzrostem liczby zgłoszonych zgonów.

Rzecznik CRT powiedział „Los Angeles Times”: „Od weekendu wiedzieliśmy o zwłokach.

„W przypadku zwłok, którymi się zajmowaliśmy, musieliśmy zatrudnić naszych wyspecjalizowanych wykonawców, aby wydobyli je z wody. Obecnie nie znamy rzeczywistej przyczyny, więc zasadniczo władze będą przeprowadzać badania, aby dowiedzieć się, dlaczego tak wiele osób zmarło.

„Obecnie rada jest taka, że ​​jeśli ktoś inny zobaczy inne zwłoki lub martwe łabędzie, radzimy ludziom, aby zgłaszali to i nie odzyskiwali ich samodzielnie”.

Eksperci ds. ochrony przyrody z London Wildlife Trust szacują, że całkowita populacja łabędzi w Wielkim Londynie liczy około 8500 ptaków rozsianych po rzekach, kanałach i zbiornikach wodnych stolicy.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj