Mama opowiedziała o przerażających przeżyciach, kiedy ugrzęzła po kolana w błocie, próbując ratować córkę w Nadmorskie miasteczko w Yorkshire.

Kadassi Nembhard, 33 lata, z Darwen, Lancashirebył w ostatni dzień swoich rodzinnych wakacji o godz Port w Whitby kiedy jej trzyletnia córka zaczęła tonąć na brzegu. Biegnąc dziecku na pomoc, Kadassi wkrótce ugrzęzła w błocie, szybko tonąc i nie mogąc się ruszyć.

Panika wybuchła w ciągu kilku minut. „Krzyknęłam do przyjaciółki z tyłu, mówiąc: «Lindsay, utknęłam, nie mogę wyjść na nogi»” – powiedziała. Jej przyjaciółka próbowała pomóc, podając kij, ale nic nie pomogło. „Moja przyjaciółka powiedziała mi, żebym usiadła, bo widzi, że tonę i tonę. Kiedy usiadłam, było już tuż nad kolanem. „

Dwóch przechodniów, którzy próbowali pomóc Kadassiemu, również zostało uwięzionych, co uczyniło sytuację jeszcze bardziej niebezpieczną. Wezwano służby ratunkowe, które potrzebowały około 30 minut, aby uwolnić ją z błota.

Kadassi opisała przerażającą scenę, próbując zachować spokój dla swojej córki. „Wszystko było w porządku, kiedy dzieci zaczęły bawić się na plaży” – powiedziała. „Ale wkrótce potem moja córka zaczęła tonąć, gdy ona i syn mojej przyjaciółki bawili się nad brzegiem wody. Wyglądał jak zwykły piasek. Nie wyglądał inaczej. „

Dodała: „Poszłam ją złapać i udało mi się ją wyciągnąć, ale utknęłam. Na zdjęciach wyglądam dobrze, ale w środku byłam przerażona. Moja córka w tym momencie krzyczała i płakała, bo nie mogła się do mnie dostać. Nie chciałam im pokazać, że mama się boi. Miałam na sobie buty, więc nie było miejsca na wiercenie się i nie mogłam w ogóle ruszać nogami. „

*** Upewnij się, że nagłówki naszych najnowszych wiadomości zawsze pojawiają się na górze wyszukiwarki Google, ustawiając nas jako Preferowane źródło. Kliknij tutaj, aby aktywować lub dodaj nas jako Preferowane źródło w ustawieniach wyszukiwania Google. ***

Kadassi pochwaliła szybkie myślenie i odwagę ludzi, którzy jej pomogli. „Udało im się mnie podnieść, położyć na desce pubu, jeden na niej stanął, wyciągnął, a potem ktoś podniósł mi nogę, żeby mnie wyciągnąć. Potem udało się puścić moje nogi i byłem wolny. Gdyby nie oni, to byłaby inna historia. Oni są bohaterami, bo nie wiem, co bym bez nich zrobił. „

Straż przybrzeżna Whitby pochwaliła także Kadassi za zachowanie spokoju i proszenie o pomoc, co ich zdaniem „znacznie zmniejszyło” ryzyko odniesienia przez nią dalszych obrażeń. Rzecznik wyjaśnił:

„Następnie funkcjonariusze straży przybrzeżnej pomogli ofierze dotrzeć do hangaru dla łodzi, gdzie mogli się ogrzać, przebrać w suche ubranie i kontynuować dzień po tym, co byłoby niepokojącym doświadczeniem. Po raz kolejny zdecydowana reakcja wielu agencji przyniosła pozytywny wynik. Ofiara postąpiła dokładnie słusznie, pozostając w bezruchu i prosząc o pomoc, co znacznie zmniejszyło ryzyko dalszych obrażeń.”

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj