NOWYMożesz teraz słuchać artykułów Fox News!

Sędzia Sądu Najwyższego Clarence Thomas podważył decyzję sądu blokującą prezydenta Donalda Trumpawykorzystanie ustawy nadzwyczajnej do nałożenia drastycznych ceł na partnerów handlowych, nazywając to zasadniczym błędnym odczytaniem zarówno statutu rządzącego, jak i podziału władzy zawartego w Konstytucji.

„Jak wyjaśnia (Kavanaugh), decyzji Trybunału… nie można uzasadnić interpretacją ustaw. Kongres upoważnił Prezydenta do „uregulowania… importu”” – napisał Thomas w swoim sprzeciwie. „W całej historii Ameryki uprawnienia do «regulowania importu» rozumiane były jako obejmujące uprawnienia do nakładania ceł na import”.

Sąd unieważnił zastosowanie przez Trumpa stanu nadzwyczajnego do nałożenia ceł decyzją 6–3 w piątek rano, po tygodniach, w których Trump opowiadał się za tym, aby sąd wydał orzeczenie na jego korzyść w ramach jego większych wysiłków na rzecz wzmocnienia gospodarkamiejsca pracy i obniżyć koszty dla Amerykanów. Thomas i sędzia Samuel Alito przyłączyli się do sędziego Bretta Kavanaugha, wyrażając sprzeciw wobec orzeczenia, przy czym Thomas przedstawił również swój własny odrębny sprzeciw.

Większość sądu orzekła w piątek, że ustawa o międzynarodowych nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych nie upoważnia prezydenta do nakładania ceł, nawet po ogłoszeniu stanu nadzwyczajnego, oraz że Kongres nie wypowiadał się wystarczająco jasno, aby przekazać swoje uprawnienia w zakresie taryf i podatków władzy wykonawczej.

TRUMP ODPOWIEDZI NA ORZECZENIE SĄDU NAJWYŻSZEGO ODRZUCENIA ZASADNICZE UPRAWNIENIA CELNE: „HANNA”

Clarence Thomas w Białym Domu

Sędzia Sądu Najwyższego wyraził ostry sprzeciw 20 lutego 2026 r., po tym jak Sąd Najwyższy uznał cła prezydenta Donalda Trumpa za nielegalne. (Andrew Harnik/Getty Images)

Międzynarodowa ustawa o nadzwyczajnych uprawnieniach gospodarczych (IEEPA) to ustawa z 1977 r., która umożliwia prezydentowi, po ogłoszeniu stanu nadzwyczajnego w odpowiedzi na zagraniczne zagrożenia, regulowanie lub blokowanie niektórych transakcji gospodarczych i interesów majątkowych, na przykład poprzez nakładanie sankcji.

„Prezydent potwierdza nadzwyczajne uprawnienia do jednostronnego nakładania ceł o nieograniczonej wysokości, czasie trwania i zakresie” – dodał. Sąd Najwyższy Sędzia John Roberts napisał do sądu. „W świetle zakresu, historii i kontekstu konstytucyjnego tej rzekomej władzy musi on określić wyraźne upoważnienie Kongresu do jej wykonywania”.

DOCHODY Z TARYF TARYFOWYCH Trumpa osiągnęły rekordowo WYSOKI GDY SĄD NAJWYŻSZY UDZIELA POWAŻNEGO CIOSU

W swoim sprzeciwie Thomas argumentował, że doktryna o niedelegowaniu jest wąskim ograniczeniem, twierdząc, że granica zostaje przekroczona tylko wtedy, gdy Kongres deleguje „podstawowe” uprawnienia do stanowienia zasad powodujących pozbawienie „życia, wolności lub mienia” – a nie „w wyniku delegowania innych rodzajów władzy”, takich jak cła.

Doktryna o niedelegacji zabrania Kongresowi delegowania podstawowych uprawnień ustawodawczych na prezydenta.

Sąd Najwyższy na zewnątrz w ciągu dnia

Sąd Najwyższy na Kapitolu w Waszyngtonie, 17 grudnia 2024 r. (AP Photo/J. Scott Applewhite, plik)

„Jak zasugerowałem ponad dziesięć lat temu, doktryna o niedelegowaniu nie ma zastosowania do «przekazania uprawnień do ustanawiania zasad regulujących postępowanie prywatne w obszarze handlu zagranicznego», w tym przepisów nakładających cła na import” – napisał Thomas. „Dlatego też zakres, w jakim Trybunał opiera się na „zasadach podziału władzy” przy orzekaniu przeciwko Prezydentowi, jest błędny”.

ORZECZENIA SĄDU NAJWYŻSZEGO DOTYCZĄCE TARYF TARYFOWYCH W PODSTAWIE GŁÓWNEGO TESTU KOMPETENCJI WŁADZY WYKONAWCZEJ

Thomas wskazał na dopłatę importową prezydenta Nixona z 1971 r. jako przypadek testowy w świecie rzeczywistym, który został później podtrzymany w sprawie Stany Zjednoczone przeciwko Yoshida Int’l na mocy poprzedniego statutu IEEPA, ustawy o handlu z wrogiem.

Nixon ogłosił nałożenie 10% ogólnej opłaty importowej na obce kraje w 1971 r., a Amerykański Sąd Apelacyjny ds. Ceł i Patentów podtrzymał tę politykę w tym samym języku „reguluj… import” w 1975 r.

Prezydent Donald Trump podtrzymuje podpisane rozporządzenie wykonawcze nakładające cła podczas ogłoszenia handlowego Rose Garden.

Prezydent Donald Trump pokazuje podpisany dekret nakładający cła na importowane towary podczas wydarzenia handlowego „Make America Wealthy Again” w Ogrodzie Różanym Białego Domu, 2 kwietnia 2025 r. (Andrew Harnik/Getty Images)

„Znaczenie tego wyrażenia nie budziło wątpliwości do czasu, gdy Kongres uchwalił tę ustawę, wkrótce po tym, jak szeroko nagłośnione obowiązki prezydenta Nixona dotyczące importu zostały podtrzymane w oparciu o identyczny język” – napisał Thomas.

„Statut, na który powołał się Prezydent, upoważniał go zatem do nałożenia ceł importowych, o których mowa w tych sprawach” – napisał Thomas, dodając, że Kavanaugh „wyraźnie daje do zrozumienia, że ​​Trybunał błędnie stwierdził inaczej”.

Trump ujawnił swoją politykę taryfową w kwietniu 2025 r., do której dołączyły wielokrotnie aktualizowane umowy z zagranicą, jako narzędzie mające na celu zapewnienie parytetu amerykańskiej polityce handlowej i zachęcenie przedsiębiorstw do otwierania sklepów na terytorium USA w ramach renesansu amerykańskiego przemysłu wytwórczego w celu pobudzenia rynku pracy i gospodarki.

KLIKNIJ TUTAJ, ABY POBRAĆ APLIKACJĘ FOX NEWS

W ostatnich miesiącach Trump wielokrotnie propagował orzeczenie Sądu Najwyższego na jego korzyść, ostrzegając zaledwie w czwartek podczas wizyty do fabryki stali w Gruzji, że „bez taryf, ten kraj miałby teraz ogromne kłopoty”.

Prezydent zwołał konferencję prasową wkrótce po podjęciu decyzji w piątek, ogłaszając 10% globalną stawkę celną, podkreślając jednocześnie, że „Sąd Najwyższy nie uchylił taryf”, a „jedynie uchylił szczególne zastosowanie taryf IEEPA”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj