
Andrew Mountbatten-Windsor udzielił niesławnego wywiadu dla Newsnight w 2019 r (Zdjęcie: BBC)
Były sekretarz prasowy królowej Elżbiety ujawnił, że Andrew Mountbatten-Windsor „przyprawił ją o ciarki” podczas jednego z katastrofalnych wystąpień publicznych. Ailsa Anderson służyła zmarłej królowej w latach 2001–2013 i nawet raz rozmawiała z byłym księciem w sprawie stanowiska.
To właśnie podczas oglądania słynnego wywiadu Andrew z Emily Maitlis w Newsnight 2019 Anderson przypomniał sobie, że pomyślał: „dzięki Bogu, że mnie tam nie ma”. Andrew wziął udział w wymianie zdań z BBC dziennikarz w obliczu rosnących obaw związanych z jego powiązaniami ze skazanym przestępcą seksualnym Jeffreyem Epsteinem.
W trakcie wywiadu 66-letni Andrew wygłosił szereg niezwykłych twierdzeń. Wśród nich znalazło się twierdzenie, że stan zdrowia uniemożliwiał mu pocenie się i że nie mógł spotkać wybitnej oskarżycielki Epsteina Virginii Giuffre, tak jak to miało miejsce wówczas w Pizza Express w Woking.

Ailsa Anderson mówi, że podczas wywiadu Andrew dla Newsnight „przeszły ją ciarki”. (Zdjęcie: Philip Coburn)
Były książę Yorku, który konsekwentnie zaprzecza jakimkolwiek nadużyciom związanym z jego przyjaźnią z Epsteinem, utrzymuje również, że para zerwała kontakt po tym, jak w 2006 r. władze wszczęły dochodzenie w sprawie zhańbionego finansisty. Jednak e-maile opublikowane przez Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych w aktach Epsteina zdawały się wskazywać, że kontakt między nimi był kontynuowany. W zeszłym tygodniu młodszy brat króla Karola został aresztowany pod zarzutem niewłaściwego postępowania na stanowiskach publicznych.
Andrew został pozbawiony tytułu księcia i poinstruowano go, aby opuścił swoją 30-pokojową rezydencję Royal Lodge w Windsorze w związku z ciągłymi obawami dotyczącymi jego związku z Epsteinem. W rozmowie z Royal Exclusive The Sun Anderson przypomniała sobie moment, w którym oglądała osławiony dokument Newsnight.

Emily Maitlis przeprowadziła wywiad z byłym księciem Yorku (Zdjęcie: BBC)
Powiedziała: „Bez wątpienia książę bardzo chciał przedstawić swoją historię innym osobom i pomyślał: «OK, to mój czas, żeby zabłysnąć».
„W tym wywiadzie pojawiły się niemal absurdalne momenty. Wzmianka o tym, że się nie pocę, sprawiła, że poczułam ciarki na skórze. Szczerze mówiąc, po prostu poczułam, dzięki Bogu, że mnie tam nie ma”.
Wspominając moment, w którym Maitlis poprosił Andrew o dodanie czegoś więcej, Anderson powiedział: „To była dla niego ogromna szansa, aby powiedzieć: «Moje myśli i modlitwy są z ofiarami handlu ludźmi, które były wykorzystywane w każdych okolicznościach, ale zdecydował się powiedzieć: «Nie, nie sądzę».
Księżniczka Beatrycze podobno odegrał rolę w zorganizowaniu wywiadu dla BBC. 37-latek, opisany podczas negocjacji jako „niespodziewany gość”, mimo to po jego wyemitowaniu „zalał się łzami”.
Były producent Sam McAlister, którego wspomnienia z wywiadu stały się podstawą filmu Netflixa film Scoop ujawnił, że Beatrice podczas dyskusji zadawała „rozsądne pytania”, wyrażając później, że „współczuła” księżniczce.
Według Mail on Sunday wkrótce po emisji wywiadu Beatrice wydała urodzinową kolację dla swojego ówczesnego narzeczonego, obecnie męża Edoardo Mapelli Mozziego, a źródło podało, że „czasami płakała”.
Dodali: „Tak naprawdę Beatrice płakała codziennie, odkąd ukazał się wywiad”.
Z publikacji wynika, że zarówno Andrew, jak i jego była żona Sarah Ferguson bardzo zwracają się do swoich córek o radę. Źródło ujawniło: „Zarówno Sarah, jak i Andrew w dużym stopniu polegają na osądzie Beatrice, jeśli chodzi o kontakty z opinią publiczną, ponieważ ona ma starą głowę na młodych ramionach. Naprawdę nie można winić Beatrice, ponieważ uważam, że w tym przypadku szanse były przeciwko niej”.