Drużyna piłkarska zagrożona spadkiem stoi w obliczu zarzutów, że celowo spowodowała przełożenie meczu, zwilżając boisko spryskiwaczami podczas ulewnych opadów.
Mecz King’s Lynn Town przeciwko South Shields w National League North miał odbyć się 14 lutego o 15:00, ale został przełożony 24 godziny wcześniej.
Kibicom powiedziano, że inspekcja boiska wykazała, że trawa była nasiąknięta zbyt dużą ilością wody stojącej „z powodu dużej ilości opadów i niewystarczającego drenażu”.
Jednak obrazy z telewizji przemysłowej, które wyciekły ze sygnaturami czasowymi, pokazują teraz, że boisko na stadionie Docherty Walks było celowo podlewane, gdy już padał deszcz.
Zdjęcia, które zostały przesłane e-mailem do wielu mediów za pośrednictwem niemożliwego do wyśledzenia konta e-mail, przedstawiają instalację tryskaczową rozpylającą wodę na trawę w Norfolk.
King’s Lynn zajmuje 19. miejsce w tabeli, ma dwa miejsca i cztery punkty przewagi nad strefą spadkową. Mówi się, że w tym tygodniu zmagał się z kontuzjami i chorobami.
Uważa się, że drużyna South Shields, której kibice musieli na mecz przemierzyć w obie strony ponad 600 km, skierowała zarzuty do Ligi Narodowej.
Z kolei Liga Narodowa wszczęła obecnie dochodzenie, prosząc King’s Lynn o dostarczenie pełnego zapisu z monitoringu i odpowiedzi na twierdzenia o celowym przełożeniu wydarzenia.
Zdjęcie przedstawia instalację zraszającą rozpylającą wodę na trawę podczas ulewnych opadów 13 lutego, dzień przed meczem drużyny King’s Lynn Town z South Shields
Jeden z informatorów powiedział The Sun: „King’s Lynn miał kontuzjowanego obrońcę w butach ochronnych i grypę biegającą po klubie.
„Stanęli przed perspektywą wystawienia osłabionego zespołu, ale teraz będą w pełni sił, gdy mecz zostanie przełożony na późniejszy termin.
„CCTV sugeruje, że klub musiał wiedzieć, że zraszacze zostały włączone, ponieważ na nagraniu widać gospodarza. Jeśli zostanie to uznane za celowe, zostanie uznane za ogromne naruszenie uczciwości sportowej i potraktowane podobnie do ustawiania meczu”.
Kadry z kamer CCTV wydają się pokazywać, jak trawa jest podlewana przez instalację tryskaczową w pobliżu flagi narożnej podczas opadów deszczu między 9:55 a 10:38 13 lutego.
Około dwie godziny później przeprowadzono oficjalną inspekcję boiska, a o godzinie 14:45 ogłoszono odwołanie meczu.
Napisał lokalny dziennikarz sportowy Greg Plummer, który od lat śledzi King’s Lynn u siebie i na wyjeździe Wiadomości Lynn: „Chociaż zdjęcia wywołały szybkie spekulacje w Internecie, logika rzekomego spisku została niemal natychmiast zakwestionowana przez innych dziennikarzy i mnie.
„Po trzech dniach niemal nieprzerwanego deszczu poprzedzającego spotkanie kibice i neutralni obserwatorzy zauważyli, że krótki wybuch z jednego zraszacza miałby znikomy wpływ na zalaną powierzchnię.
„Niektórzy kibice nawet zwracali uwagę, że nigdy nie widzieli zraszacza umieszczonego w tym konkretnym rogu boiska”.
Zdjęcia zostały przesłane e-mailem do wielu mediów za pośrednictwem niemożliwego do namierzenia konta e-mail
Dodał jednak, że „bardziej niepokojącym elementem” jest sposób, w jaki rzekomo uzyskano obrazy, biorąc pod uwagę, że w anonimowym e-mailu podano, że pochodzą one z systemu CCTV stadionu, do którego dostęp wymaga bezpiecznych danych uwierzytelniających.
Plummer powiedział: „Ten szczegół doprowadził do spekulacji na temat tego, czy wyciek nastąpił z wnętrza klubu, z zhakowanego systemu, czy też od kogoś, kto żywi urazę do klubu”.
„Uważa się, że klub, który nie podchodzi do całej sytuacji z zapartym tchem, rozmawiał bezpośrednio z urzędnikami Ligi Narodowej, wyjaśniając, że aktywacja zraszaczy mogła być spowodowana awarią techniczną.
„Jest bardzo mało prawdopodobne, aby klub walczący o utrzymanie celowo sabotował własne boisko, zwłaszcza po tak obfitych opadach deszczu w okresie przygotowań do meczu”.
Chris Lakey, szef sportu w Wschodnia prasa codziennanapisał również: „Czy to ktoś z wewnątrz? Pierwsze pytanie dodatkowe brzmi: dlaczego? Po co narażać swoją pracę na ryzyko?
„Boisko i tak było najwyraźniej mokre, a zraszacz niewiele by zmienił – mecz zawsze był przerywany.
„W wielu postach w mediach społecznościowych pojawiały się komentarze, że nigdy nie widzieli zraszacza w rogu boiska. Ponadto mecz musi zostać rozegrany w środku tygodnia, co oznacza utratę przychodów klubu. Dlaczego to zrobić?
„Rozumie się, że Lynn rozmawiała z Ligą Narodową, która jest zadowolona z wyjaśnienia, że wystąpiła awaria i że nie zostaną pobrane żadne zarzuty”.
King’s Lynn Town miało grać z South Shields na stadionie Docherty Walks (zdjęcie w pliku)
Dodał: „W pracy czy poza nią muszą naprawdę mieć pretensje do klubu. Albo prawdziwe przekonanie, że mają rację w swoich twierdzeniach i że sprawiedliwości musi stać się zadość.
Prezes South Shields, Geoff Thompson, powiedział BBC: „Jesteśmy świadomi, że sprawa jest badana przez Ligę Narodową.
„Zaobserwowaliśmy również dowody na to, że instalacja tryskaczowa była włączona przez bardzo długi czas przed inspekcją boiska sędziowskiego, która została przeprowadzona zdalnie przez telefon z sędzią meczu i prowadzona przez gospodarza KLTFC”.
Rzecznik Ligi Narodowej powiedział: „Liga Narodowa jest świadoma zarzutów i prowadzi w tej sprawie dochodzenie”.
Skontaktowano się z firmą King’s Lynn, będącą własnością singapurskiej spółki Turn Sports Investments prowadzonej przez przedsiębiorcę medialnego Josepha Phua, z prośbą o komentarz.
W oświadczeniu ogłaszającym przełożenie meczu z 13 lutego klub stwierdził: „Niestety z powodu dużej ilości opadów i niewystarczającego drenażu na naszym boisku jest za dużo wody stojącej i zostało podmokłe.
„W związku z tym nasz jutrzejszy mecz u siebie z South Shields został przełożony po wcześniejszej inspekcji boiska i zostanie przełożony na jeszcze potwierdzony termin”.
Mecz został przełożony na 17 marca na godzinę 19:45.
Od przełożenia zespół King’s Lynn zagrał tylko raz – w sobotę przegrał z Macclesfield 4:0.