Prezydent Władimir Putin powiedział w niedzielę, że rozwój rosyjskich sił nuklearnych jest obecnie „absolutnym priorytetem” po wygaśnięciu ostatniego pozostałego traktatu nuklearnego z USA.
„Rozwój triady nuklearnej, która gwarantuje bezpieczeństwo Rosji i zapewnia skuteczne odstraszanie strategiczne oraz równowagę sił na świecie, pozostaje absolutnym priorytetem” – oznajmił Putin w przesłaniu wideo.
Jego przemówienie wygłoszono w rosyjski „Dzień Obrońcy Ojczyzny”, święto będące okazją do wojskowej pompy i sponsorowanego przez Kreml patriotyzmu.
Putin zapowiedział dalsze „wzmacnianie armii i marynarki wojennej” oraz czerpanie z doświadczeń wojskowych z blisko czteroletniego konfliktu na Ukrainie.
Dodał, że udoskonalone zostaną wszystkie rodzaje sił zbrojnych, w tym ich „gotowość bojowa, mobilność i zdolność do działania w każdych, nawet najtrudniejszych warunkach”.
Uwagi Putina pojawiły się zaledwie dwa dni przed czwartą rocznicą rosyjskiego ataku na Ukrainę, który wywołał wojnę, która zniszczyła miasta, wysiedliła miliony ludzi i zabiła dużą liczbę osób po obu stronach.
Moskwa i Waszyngton – dwie główne potęgi nuklearne na świecie – nie są już związane żadnym paktem o kontroli zbrojeń, odkąd na początku tego miesiąca wygasło porozumienie New START.
Rosja oświadczyła jednak, że będzie nadal przyjmować „odpowiedzialne” podejście do strategicznego potencjału nuklearnego i przestrzegać ograniczeń nałożonych na jej arsenał.
Tymczasem kanclerz Niemiec Friedrich Merz potępił wczoraj „całkowite barbarzyństwo” Putina w przemówieniu dzień przed czwartą rocznicą inwazji Rosji na Ukrainę na pełną skalę.