Sędzia federalny powołany przez Donalda Trumpa w poniedziałek na stałe zakazał departamentowi sprawiedliwości publikacji raportu byłego prokuratora specjalnego Jacka Smitha na temat niewłaściwego obchodzenia się przez prezydenta z tajnymi dokumentami w jego klubie Mar-a-Lago po jego pierwszej kadencji.

Orzeczenie wydane przez amerykańską sędzię okręgową Aileen Cannon stanowiło ostatnią próbę zapobieżenia wysłaniu raportu do Kongresu lub upublicznieniu go w inny sposób.

Cannon w zjadliwym języku potępił Smitha za, jak to określiła, „bezczelny podstęp” polegający na sporządzeniu raportu nawet po tym jak zwolniła w tej sprawie na tej podstawie, że został on mianowany niezgodnie z prawem, co było decyzją sprzeczną z historycznym precedensem.

„Stwierdzenie, że taka chronologia stanowi co najmniej niepokojące naruszenie ducha nakazu zwolnienia, jest niedopowiedzeniem, jeśli nie jego całkowitym naruszeniem” – dodała. – napisała na swojej 15-stronicowej stronie decyzja.

Cannon orzekł również, że udostępnienie raportu w sprawie dokumentów niejawnych, znanego jako tom II, ponieważ pierwszy tom dotyczył wysiłków Trumpa na rzecz unieważnienia wyborów w 2020 r., spowoduje ujawnienie tajnych materiałów wielkiej ławy przysięgłych, które mogłyby wyrządzić prezydentowi nieodwracalną szkodę.

Czyniąc to, potwierdziła pogląd osobistych prawników Trumpa – z których jeden, Todd Blanche, jest obecnie zastępcą prokuratora generalnego USA – że raport nigdy nie powinien ujrzeć światła dziennego, ponieważ prokurator, który go napisał, nigdy nie powinien był zostać mianowany.

Cannon przyznał, że poprzedni doradcy specjalni pisali raporty ze swojej pracy, które później zostały upublicznione przez Departament Sprawiedliwości, tak jak zrobił to Robert Mueller w swoim raporcie na temat powiązań kampanii Trumpa z Rosją w 2016 r. i wysiłków mających na celu utrudnianie tego śledztwa.

Uniemożliwiła jednak Smithowi zrobienie tego samego, twierdząc, że okoliczności sprawy – w której Trumpowi postawiono zarzuty, ale nigdy nie postawiono go przed sądem – oznaczają, że upublicznianie szczegółów sprawy przez Trumpa było niesprawiedliwe.

Przyjmuje się, że tom II raportu Smitha zawiera szczegółowe informacje na temat wysiłków Trumpa mających na celu zachowanie ściśle tajnych dokumentów w jego klubie Mar-a-Lago, a także jego kolejne próby utrudniania rząd próbuje je odzyskać.

Oprócz Trumpa Smith oskarżył dwóch współoskarżonych – swojego lokaja Walta Nautę i A Mar-a-Lago pracownik Carlos de Oliveira – za przenoszenie pudeł z tajnymi dokumentami po klubie po tym, jak Trump otrzymał wezwanie do sądu od wielkiej ławy przysięgłych żądające ich zwrotu.

Po tym, jak Cannon oddalił sprawę dotyczącą dokumentów niejawnych w 2024 r., Smith zaskarżyła tę decyzję do amerykańskiego sądu apelacyjnego dla 11. obwodu. Jednak po reelekcji Trumpa Smith zdecydował się wycofać apelację i złożył rezygnację.

Smith wycofał także po wyborach w 2024 r. postępowanie w sprawie ingerencji w wybory, nadzorowane przez innego sędziego federalnego w Waszyngtonie, który nie uznał go za mianowanego niezgodnie z prawem. Raport w tej sprawie został upubliczniony w styczniu 2025 roku.

W zeszłym miesiącu Smith składał zeznania przed Kongresem bronić swojej decyzji do wniesienia oskarżenia przeciwko Trumpowi w sprawie ingerencji w wybory. Zakazany nakazem ochronnym nałożonym przez Cannona, nie mógł w trakcie swoich zeznań omawiać sprawy dotyczącej dokumentów niejawnych.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj