Wielka Brytania znajduje się na nieuniknionym kursie kolizyjnym z Rosją, niezależnie od tego, czy wojna na Ukrainie zostanie wygrana, czy przegrana, ostrzega dziś szef armii brytyjskiej.
W czwartą rocznicę Moskwa’S inwazja na UkrainęGenerał Sir Roly Walker powiedział, że Rosja buduje większe i bardziej śmiercionośne siły zbrojne, aby przygotować się na szerszą wojnę.
Pisząc wyłącznie dla tej gazety, Szef Sztabu Generalnego stwierdził, że nie widzi żadnych dowodów na to, że Kreml ograniczałby swoje ambicje.
Jednak w wezwaniu do broni sir Roly oświadczył, że wierzy, że gdy nadejdzie czas, Wielka Brytania wyjdzie zwycięsko, a przyszłość „będzie na naszych warunkach i wyłącznie na naszych warunkach”.
Jako dowód zaangażowania Kremla w bitwę – pomimo poniesienia dotychczas ponad 1,25 miliona ofiar – Rosja w dalszym ciągu wysyła dziesiątki tysięcy ludzi na rzeź na pierwszej linii frontu.
Wczoraj wieczorem minister sił zbrojnych Al Carns powtórzył obawy Sir Roly’ego, porównując obecną sytuację do lat 1937 lub 1938.
A prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski stwierdził, że Rosja „już rozpoczęła trzecią wojnę światową”.
Sir Roly pisze: „My i w ogóle Zachód znajdujemy się na celowniku Rosji. To my, na ich warunkach lub bez umowy. To nie minie, ale wojna na Ukrainie się kończy.
Brytyjscy żołnierze z pułku księcia Lancaster sprzątają budynki podczas ćwiczeń w Estonii
Brytyjskie siły specjalne ćwiczą techniki szybkiego rozmieszczania przy użyciu helikoptera Chinook
„Jeśli coś się nie zmieni, myślę, że jesteśmy na kursie kolizyjnym z Rosją, która jest na etapie wojny, która uzupełnia utracony sprzęt i przezbraja się, aby stać się większym i bardziej śmiercionośnym zestawem sił zbrojnych”.
Sir Roly dodał, że zdaniem Ukraińców Rosja będzie traktować Wielką Brytanię poważnie tylko wtedy, gdy zobaczy, że nasze fabryki zbrojeniowe produkują na poziomie wojennym.
Z tego powodu wezwał do odbudowy krajowego arsenału Wielkiej Brytanii – za czym opowiada się Daily Mail w kampanii „Nie opuszczaj Wielkiej Brytanii bez obrony”.
Odznaczony były oficer SAS przyrzekł także, że rzuci wyzwanie Rosji i pokona ją, jeśli ta podejmie próbę inwazji na terytorium NATO.
Powiedział: „Rosja rozpoczęła tę wojnę od napaści na Ukrainę. Wydaje mi się, że tylko oni mogą podjąć decyzję o zaprzestaniu tego. Musimy nadal pomagać Ukrainie. Możemy też zasygnalizować Putinowi, że jeśli sądzi, że kradzież terytorium NATO będzie łatwiejsza, to jest jeszcze głupszy, niż nam się wydawało. Nigdy nie zrezygnujemy z tego, co jest dla nas ważne.
Dziś Sir Keir Starmer ogłosi dodatkowe wsparcie dla Ukrainy, zwołując spotkanie sojuszników tworzących Koalicję Chętnych.
Tymczasem w Kijowie minister spraw zagranicznych Yvette Cooper potępi „nikczemną” rehabilitację ludności cywilnej na terenach zajętych przez Rosję.
W ramach taktyki rusyfikacyjnej Kremla zmuszani są do przyjmowania rosyjskich paszportów i mówienia po rosyjsku. Są także odcięci od rodzin na Ukrainie.
Minister sił zbrojnych Al Carns powiedział, że Rosja ponosi „niewyobrażalne” koszty operacyjne, w tym co najmniej 1,25 miliona ofiar śmiertelnych, zniszczenie 10 000 pojazdów opancerzonych i 4000 czołgów.
Z okazji tej rocznicy pan Carns, były żołnierz piechoty morskiej Królewskiej piechoty morskiej, który miał na swoim koncie pięć podróży do Afganistanu, powiedział: „Nigdy nie myślałem, że za mojego życia zobaczę wojska Korei Północnej walczące na granicy Europy – co powinno być dla nas wszystkich sygnałem ostrzegawczym”.
Wczoraj wieczorem zachodni urzędnicy przewidywali, że rok 2026 może okazać się bardzo znaczący dla konfliktu, ponieważ po raz pierwszy Rosja traci obecnie więcej żołnierzy, niż jest w stanie zrekrutować.
Odwrócenie tak zwanego rachunku siły roboczej jest istotne ze względu na zależność Rosji od piechoty. Jego szablon taktyczny zakłada wysłanie dużej liczby piechoty przez ziemię niczyją w kierunku ukraińskich pozycji obronnych. Rosja wysyła czołgi i pojazdy opancerzone do tych ataków jedynie w drugiej i trzeciej fali.
A na jednym odcinku linii frontu Rosja straciła w ciągu dwóch tygodni 16 000 żołnierzy.
Zachodni urzędnicy uważają też, że ze względu na skalę zaangażowania Rosji w konflikt oraz czynniki takie jak militaryzacja jej gospodarki, Rosji może być trudno zaprzestać walki.
W rozmowie z BBC ukraiński prezydent stwierdził, że Putin faktycznie rozpętał już trzecią wojnę światową, dodając: „Rosja chce narzucić światu inny sposób życia i zmienić życie, które ludzie sobie wybrali”.