Były prezydent Korei Południowej Yoon Suk Yeol złożył apelację od wyroku skazującego za powstanie wynikającego z ogłoszenia przez niego stanu wojennego w 2024 r. – poinformowali we wtorek jego prawnicy.
Centralny Sąd Rejonowy w Seulu uznał w zeszłym tygodniu Yoona za winnego przewodzenia powstaniu mającemu na celu „paraliż” Zgromadzenia Narodowego i skazał go na dożywocie.
Yoon początkowo określił wyrok jako „trudny do zaakceptowania”, ale nie od razu wskazał, czy złoży apelację.
Jego zespół prawny powiedział we wtorek, że zaskarży wyrok.
„Uważamy, że mamy obowiązek wyraźnie odnotować problemy związane z tym orzeczeniem – nie tylko w aktach sądu, ale także przed przyszłym wyrokiem historii” – stwierdzili prawnicy Yoon w oświadczeniu.
Oświadczyli, że nie zgadzają się z „nadmiernym oskarżeniem” prokuratury i podejmą działania przeciwko „sprzecznemu wyrokowi wydanemu… w oparciu o takie założenie i otaczający go kontekst polityczny”.
W zeszłym tygodniu przewodniczący składu sędziowskiego Ji Gwi-yeon powiedział, że Yoon wysłał żołnierzy do budynku Zgromadzenia Narodowego, aby uciszyć przeciwników politycznych, którzy udaremnili jego próby sprawowania rządów.
„Sąd stwierdza, że zamierzeniem było sparaliżowanie zgromadzenia na znaczny okres” – powiedział Ji.
Yoon był prezydentem głęboko niepopularnym w czasie kryzysu stanu wojennego.
Jego partia miała znacznie mniej mięśni w parlamencie, który głosował za zablokowaniem środków budżetowych i postawieniem w stan oskarżenia kluczowych osobistości jego administracji.
Przy wsparciu wyższych rangą wojskowych Yoon wysłał żołnierzy, aby przejęli kontrolę nad budynkiem zgromadzeń i aresztowali krytyków.
Sędzia stwierdził, że Yoon „popadł w obsesję” na punkcie przekonania, że opozycja „może skutecznie zneutralizować prezydenta”.
– Protesty i panika –
Yoon pojawił się w nocnej telewizji 3 grudnia 2024 r., aby wygłosić szokujące przemówienie do narodu.
Wskazując na niejasne groźby wpływów Korei Północnej i niebezpiecznych „sił antypaństwowych”, ogłosił zawieszenie rządu cywilnego i rozpoczęcie rządów wojskowych.
Stan wojenny zniesiono około sześć godzin później, po tym jak prawodawcy pobiegli do budynku zgromadzenia i przegłosowali go.
Kryzys wywołał protesty, wprawił giełdę w panikę i zaskoczył kluczowych sojuszników wojskowych, takich jak Stany Zjednoczone.
Yoon został usunięty w kwietniu ubiegłego roku, a w czerwcu wyborcy wybrali prezydenta Lee Jae Myunga w przedterminowych wyborach.
W zeszłym tygodniu Yoon przeprosił za „trudności” spowodowane wprowadzeniem przez niego dekretu o stanie wojennym, ale upierał się, że jest to krok podjęty „wyłącznie dla dobra narodu”.