Według grupy lobbystów nowe globalne cła Donalda Trumpa weszły w życie na poziomie 10%, mimo że groził on wyższą stawką w wysokości 15% w weekend, co zapewni „pewną ulgę” brytyjskim przedsiębiorstwom.

Po tym jak amerykański prezydent poniósł w piątek porażkę z rąk Sądu Najwyższego, który zniósł swoje radykalne cła z okazji „dnia wyzwolenia”. nałożonej w zeszłym roku, ze złością zareagował, ogłaszając globalną stawkę celną w wysokości 10%, co podniósł do 15% w sobotę w poście na swojej platformie społecznościowej Truth Social.

Według A zawiadomienie amerykańskiej agencji celnejod wtorku nałożono „dodatkowe cło ad valorem w wysokości 10% na artykuły importowane z każdego kraju” na okres 150 dni, chyba że zostanie wyraźnie zwolnione.

Administracja Trumpa stosuje nowe obowiązki wynikające z art. 122 ustawy o handlu z 1974 r. bez zgody Kongresu. Stawka 10% będzie miała zastosowanie oprócz ceł nałożonych przez USA na rzecz państwa objętego klauzulą ​​największego uprzywilejowania. Ogłoszona przez Trumpa w sobotę podwyżka do 15% nie została jeszcze wdrożona, ale może zostać wprowadzona w dowolnym momencie.

„Chociaż nowa stawka celna w wysokości 10% zamiast zagrożonych 15% przyniesie pewną ulgę, pokazuje, jak trudno jest przedsiębiorstwom planować z wyprzedzeniem” – powiedział William Bain, szef polityki handlowej w Brytyjskiej Izbie Handlowej.

„Nie jest jasne, co stanie się dalej i czy nadal obowiązuje wyższa stawka celna. Pomimo natychmiastowego złagodzenia, brytyjskie firmy eksportujące towary do USA mają nową niepewność. „

„To sprawia, że ​​firmom bardzo trudno jest zrozumieć ceny i marże, jakie będą w stanie zapewnić dla swoich towarów, obecnie znajdujących się w fazie produkcji, na eksport za kilka miesięcy. Nieuchronnie będzie to miało wpływ na ich sprzedaż i uderzy w gospodarkę. „

W zeszłym tygodniu Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych uznał wiele ceł nałożonych przez Trumpa za nielegalne. Orzekł, że ustawa z 1977 r. mająca na celu rozwiązanie sytuacji nadzwyczajnych w kraju nie zapewniała prawnego uzasadnienia dla większości działań administracji Trumpa taryfy na temat krajów na całym świecie.

Atakan Bakiskan, amerykański ekonomista z banku Berenberg, powiedział: „Nowe cła na podstawie art. 122 mogą również stanąć przed sądem, ponieważ obecny deficyt handlowy USA może nie spełniać warunku „dużego i poważnego deficytu bilansu płatniczego”, który daje prezydentowi uprawnienia do nakładania ceł w celu rozwiązania „podstawowych problemów w zakresie płatności międzynarodowych”.

Dodał jednak: „Byłoby zaskakujące, gdyby administracja Trumpa po 150 dniach obowiązywania 15% ceł (zakładając, że Kongres nie głosuje za ich przedłużeniem) wycofała się ze swojego programu protekcjonistycznej polityki handlowej. W ciągu tych 150 dni prawdopodobnie poszuka nowych ścieżek zbliżenia się do preferowanego systemu taryfowego. Dostępnych jest kilka opcji.”

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj