Skandal ogarnia Andrew Mountbatten-Windsor przypomina to „krew sączącą się pod drzwiami” – ostrzegł królewski biograf Andrew Morton Król Karolzhańbiony były brat księcia Yorku.
W rozmowie z Trevorem Phillipsem ze Sky News Morton opisał kryzys jako „wypadek samochodowy w zwolnionym tempie”, inny niż wszystkie inne Dom Windsorówhistoria. Chociaż kryzys abdykacyjny z 1936 r. został rozwiązany w ciągu zaledwie kilku dni, to prowadzone przez policję dochodzenie w sprawie zarzutów niewłaściwe zachowanie na stanowisku publicznym pozostawił Pałac bezsilny, a nowe nagłówki gazet i rewelacje będą nawiedzać Pałac Buckingham przez czas nieokreślony.
W niedzielnym przemówieniu Morton powiedział: „To coś zupełnie innego. Nie ma punktu granicznego. Ponieważ obecnie jest to dochodzenie prowadzone przez policję, będzie ono trwało latami. W każdy poniedziałek rano Pałac będzie budził się z nowym nagłówkiem, nowymi odkryciami ze śledztwa lub nową przeszkodą prawną”.
Ostrzeżenie pojawia się po wnikliwej analizie po przesłuchaniu pana Mountbatten-Windsora – dawniej Książę Andrzej—i przeszukania policyjne w Royal Lodge. Śledczy badają „ślad pieniędzy” stojący za wystawnym stylem życia Andrew i obroną prawną, w tym pożyczkami od zmarłego Jeffreya Epsteina dla jego byłej żony Sarah Ferguson w celu uregulowania jej długów.
Krążą pytania o to, czy wpływy królewskie zostały zamienione na wsparcie finansowe, a Muntbatten-Windsor został w zeszłym tygodniu aresztowany pod zarzutem niewłaściwego postępowania na stanowisku publicznym, zanim został zwolniony w ramach śledztwa.
Morton, który od dziesięcioleci prowadzi kronikę rodziny królewskiej, podkreślił, że Pałac „stracił inicjatywę”. Zazwyczaj skandalami zarządza się za pomocą strategicznych oświadczeń lub wystąpień publicznych, ale dochodzenie karne wymyka się takiej kontroli.
Morton mówił dalej: „Król zrobił jedyną rzecz, jaką mógł – czyli wycofał się i pozwolił, aby prawo weszło w życie – ale ceną takiego podniecenia jest to, że „krew” – skandal – w dalszym ciągu przedostaje się do świadomości publicznej. Nie można tego po prostu zmazać komunikatem prasowym, kiedy policja wciąż puka do drzwi w Sandringham czy Windsorze”.
To przesiąkanie, argumentował Morton, stawia króla Karola w roli zwykłego „widza kryzysu własnej rodziny”, podważającego jego zdolność do kierowania „Firmą”. Monarcha ma związane ręce i nie jest w stanie kierować narracją w miarę rozwoju śledztwa. Śledztwo koncentruje się na „niewłaściwym postępowaniu na stanowisku publicznym” – oskarżeniu dotyczącym nadużycia obowiązków publicznych dla korzyści prywatnych.
Morton wyjaśnił: „Chodzi o skrzyżowanie obowiązku publicznego z prywatnym zyskiem. Śledczy badają «trop pieniężny». Przez lata ludzie pytali: w jaki sposób finansowany był styl życia Andrew? Jak finansowano jego obronę prawną?
„Musimy wrócić i przyjrzeć się pieniądzom, które Sarah Ferguson pożyczyła od Jeffreya Epsteina na spłatę swoich długów. Pytanie, które zadaje sobie policja, brzmi: co otrzymała w zamian?”
Reakcja publiczna była ostra – gromadzili się protestujący, a media społecznościowe płonęły, co sygnalizowało zmianę szacunku. Morton przywołał koncepcję Waltera Bagehota dotyczącą „magii” monarchii – aury tajemniczości, która wyróżnia członków rodziny królewskiej.
Morton powiedział: „Kiedy widzisz, jak przesłuchuje się byłego księcia, a jego domy przeszukuje się jak każdego innego obywatela, tajemnica wyparowuje. Zastępuje ją zimna, twarda rzeczywistość systemu prawnego. Dla opinii publicznej ta zmiana jest wstrząsająca. Usuwa szacunek, który od wieków chronił monarchię. Nie można być jednocześnie „magicznym” i „objętym dochodzeniem”.
Kryzys przyspieszył wezwania do „odchudzonej monarchii”, co Morton uważa za „nieuniknione”, a nie zwykły plan.
Morton zapewnił: „To punkt zwrotny. Instytucja jest niezwykle odporna — przetrwała wojny domowe i abdykacje — ale przetrwa to, kurcząc się. Patrzymy w przyszłość, która bardziej przypomina monarchie hiszpańskie lub holenderskie. Dni rozległej rodziny królewskiej, w której dziesiątki pomniejszych członków rodziny królewskiej mieszkały w domach łaski i łaski, dobiegły końca”.
Morton ostrzegł, że mniej członków rodziny królewskiej oznacza mniej podatności na zagrożenia: „Jeśli masz mniej osób w „wewnętrznym kręgu”, masz mniej punktów niepowodzeń”.