Trzymanie polityki na dystans w obliczu meczu o złoty medal amerykańskiej drużyny hokejowej z Kanadą zawsze było trudne.

Gra przypadła na 46. rocznicę powstania Cud na lodziekiedy słabsza grupa zawodników z amerykańskich college’ów zdenerwowała potężną drużynę Związku Radzieckiego w kontekście zimnej wojny. Jednak amerykańska drużyna, która w niedzielę wzięła udział w zawodach, nie była odważną grupą amatorów opowiadającą się za demokracją przeciwko autorytaryzmowi, co zostało podkreślone podczas zeszłorocznego spotkania USA i Kanady. Kanadyjscy fani wygwizdywali Sztandar Gwiazdowy, a amerykańscy gracze, albo nieświadomi, albo nieczuli, Kanadyjczyków pragnących nie być ani 51. stanem USA, ani przeciwnikiem USA w wojnie handlowej spalonej ziemi, zrzucił rękawice, żeby walczyć swoich przeciwników zaraz po rozpoczęciu meczu.

Jednak niedzielny mecz rozegrano z zachowaniem najwyższej sportowej rywalizacji – i to nie tylko dlatego, że przepisy olimpijskie surowo karzą walkę. Życzenia zespołów wykraczały poza tradycyjny uścisk dłoni. Jacka Hughesa, który strzelił zwycięskiego gola dla USAbył czarujący i pełen wdzięku po zwycięstwie, mówiąc, że jedną z jego pierwszych myśli była niedawna rozmowa z Megan Keller, która kilka dni wcześniej zdobyła decydującego o złocie gola dla amerykańskiej drużyny kobiet. W filmie dodatkowo podkreślono siłę hokeja jako czynnika jednoczącego w którym przemawiał Hughes temat znaczenia praw osób LGBTQ stał się wirusowy.

Blask nie trwał długo.

Wszyscy, którzy pracują w amerykańskim sporcie, od czołowych administratorów po młodych trenerów i sędziów, mają obowiązek wzięcia udziału w szkoleniu prowadzonym przez amerykańskie Centrum SafeSport, które przypomina im o konieczności niezwłocznego działania, jeśli usłyszą o oskarżeniach o wykorzystywanie seksualne. Tak więc optyka USA Hockey pozwala dyrektorowi FBI Kashowi Patelowi, który został oskarżony za niewłaściwe prowadzenie dochodzenia w sprawie akt Epsteina, impreza z zespołem nie była wspaniała.

Patel był już pod ostrzałem nad swoimi skłonnościami do podróżowania i on zwolnił wieloletniego pracownika FBI kiedy wieści o jego podróżach, które były w pełni widoczne dla opinii publicznej, rzeczywiście zostały upublicznione. Hughes również był jednym z członków zespołu, który pozował do zdjęcia z Patelem, którego staż pracy obejmował m.in. FBI rzekome zwolnienie pracownika za to, że ma na biurku flagę Dumy. – mówi rzecznik Patela dyrektor FBI i tak przebywał we Włoszech w sprawach służbowych, ale jego krytycy podkreślają, że właśnie tam w domu było dla niego mnóstwo pracy z którymi mógł (lub powinien) sobie poradzić, zamiast imprezować z hokeistami.

Potem Donald Trump wezwano, aby zaprosić graczy być jego gośćmi na wtorkowym orędziu o stanie Unii, co już stawia graczy w niewygodnej sytuacji, gdy muszą zdecydować, czy zdenerwować zagorzałych Maga, mówiąc „nie”, czy też zdenerwować resztę kraju, przyjmując zaproszenie. Trump pogorszył sytuację, żartując, że musiałby także zaprosić drużynę kobiet, bo inaczej ryzykuje impeachment. Niedługo po tym, jak Hughes pozdrowił Kellera, wielu zawodników amerykańskiej drużyny męskiej roześmiało się z żartu Trumpa (niektórzy wyrazili także zgodę na uznanie drużyny kobiecej).

Zespół kobiet grzecznie, ale stanowczo odrzucił zaproszenie ze względu na „wcześniej zaplanowane zobowiązania akademickie i zawodowe”. Przecież sezon Profesjonalnej Ligi Hokeja Kobiet zostaje wznowiony w czwartek. Mężczyźni oczywiście nie mają takich zobowiązań, chyba że weźmie się pod uwagę fakt, że ich sezon trwa Środaw terminie krótszym niż 24 godziny od orędzia o stanie Unii.

To prawda, że ​​w XX wieku liczba zaproszeń do odwiedzenia Białego Domu stawała się coraz bardziej napięta. Bramkarz Boston Bruins Tim Thomas odrzucił zaproszenie Baracka Obamy z powodu jego obecnie ironicznych obaw związanych z rozległością rozmiarów i władzą rządu federalnego. Kilka drużyn odmówiło – w niektórych przypadkach z wyprzedzeniem – zaproszeń do odwiedzenia Białego Domu podczas pierwszej kadencji Trumpa, w szczególności amerykańska reprezentacja kobiet w piłce nożnej (reakcja Megan Rapinoe była zwięzłe i wulgarne) i Golden State Warriors. Kiedy wielu zawodników z drużyny Washington Capitals udało się do Białego Domu, aby świętować zwycięstwo w Pucharze Stanleya w 2018 r., kilku graczy odmówiło przybycia na tę wycieczkę. Devante Smith-Pelly, który strzelił spektakularnego gola w decydującym zwycięstwie Capitals w piątym meczu i był wówczas jednym z niewielkiej liczby czarnoskórych graczy w lidze, nazwał retorykę Trumpa „wprost rasistowski i seksistowski.” Odmowa bramkarza Bradena Holtby’ego wynikała z tych samych wartości, które doprowadziły do ​​​​jego znaczącego udziału w wydarzeniach związanych z dumą na obszarze DC, powiedzenie„Chcę trzymać się tego, w co wierzę i dążyć do świata, w którym ludzie są traktowani równo”.

Takie powiązania sportu i polityki w USA będzie coraz trudniejsze tego lata, ponieważ Stany Zjednoczone są jednym z gospodarzy Pucharu Świata w piłce nożnej mężczyzn. Unikanie stanowisk politycznych może być postrzegane jako strategia pozwalająca uniknąć dalszej polaryzacji, ale gdy kraj jest już tak spolaryzowany, jak jest, milczenie można łatwo uznać za współudział.

Na razie trudno powiedzieć, ilu graczy faktycznie weźmie udział w orędziu o stanie Unii. Taka reakcja, w połączeniu ze świadomością, że wielu z nich następnego dnia ma ważne mecze NHL, może zniechęcić niektórych graczy.

Niektórzy gracze staną w obliczu presji, aby być „graczami zespołowymi” i zgodzić się na propagandowe zaproszenie na Kapitol. Być może jednak niektórzy zrozumieją, że proszono ich o milczącą zgodę na administrację, która odmawia wielu mieszkańcom i obywatelom USA szansy na bycie częścią Team USA na szeroką skalę.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj