Lekarka, która porzuciła obiecującą karierę na Wall Street, aby służyć na linii frontu na Ukrainie, powiedziała Sky News, że była to „najłatwiejsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęła”.
Viktoriia Honcharuk stwierdziła, że „realizuje amerykański sen” rozpoczynając karierę w bankowości inwestycyjnej, kiedy Rosja rozpoczęła inwazję na pełną skalę Ukraina w lutym 2022 r
Ale widząc, jak jej ojczyzna opierała się postępowi Putina „specjalna operacja wojskowa” zainspirowała ją do powrotu do domu i podjęcia roli lekarza na pierwszej linii frontu – pomimo strachu przed krwią i igłami.
W rozmowie z Yaldą Hakim dla „The World” powiedziała: „Wszystko układało się w moim życiu całkiem dobrze, ale potem Rosja zaatakowała mój kraj. Moja mama, mój tata, moja siostra… wszyscy dołączyli do ruchu oporu tak szybko, jak mogli.
„Powiedzieli: słuchaj, nigdzie nie będziemy jechać… będziemy walczyć o nasz dom, nasze miasto. I to było godne podziwu – bardzo mnie zainspirowało.
„Po kilku miesiącach pomagania na odległość powiedziałem: cóż, ja też nie mogę stać z boku. Nie mogę patrzeć Rosjanajwiększy kraj na świecie, atakujący mój kraj.”
Pomimo obaw przyjaciół w USA, a nawet własnej matki, Victoria podjęła decyzję o powrocie do domu i zadzwoniła do siostry z kilkoma pytaniami.
„Myślała: dlaczego o to pytasz?
„I myślę: jestem gotowy, aby wrócić na Ukrainę i chcę wstąpić do wojska, i to będzie, myślę, coś w medycynie.
„I zajęło jej to jakieś pięć sekund. Powiedziała: «OK, skontaktuję cię z właściwymi ludźmi»”.
Dodała: „Wiele osób uważa, że decyzja o porzuceniu dobrej kariery, dobrego życia i powrocie na Ukrainę i udaniu się na linię frontu była trudną decyzją.
„Ale patrząc wstecz… myślę, że to najłatwiejsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjąłem”.
Po „kilkudniowym szkoleniu” Wiktoria została wysłana na linię frontu, ale miała nie tylko pomagać swoim rodakom.
„Przed inwazją bałam się krwi i igieł” – przyznała. „Ale w tym momencie po prostu zdałem sobie sprawę, że jest to coś, co należy zrobić”.
Wśród tysięcy leczonych przez nią osób są rosyjscy jeńcy wojenni.
Powiedziała: „To coś, co musimy zrobić, prawda? Nie ja wybieram, z kim mam pracować.
„Przestrzegamy Konwencji Genewskiej. Musimy traktować jeńców wojennych, Rosjan”.
Dodała: „Można z nimi porozmawiać… i zrozumieć, że Rosja nie poprzestanie na tym, co obecnie robią.
„Są gotowi pójść dalej i przygotowują się na coś większego”.
Przeczytaj więcej:
Konflikt na Ukrainie: jak Rosja obchodzi cztery lata wojny
Wielka Brytania i Ukraina odpowiadają na „absurdalne” twierdzenie Moskwy o bombie atomowej
Wiktoria, namalowana obecnie przez brytyjskiego artystę Maxa Denisona-Pendera, uważa, że to działania zwykłych Ukraińców powstrzymały rosyjską dominację.
Powiedziała: „Gdybyśmy wszyscy powiedzieli: «to nie jest moja wojna», myślę, że Rosja napierałaby w tym momencie na resztę Europy.
„Ale właśnie z tego powodu, podobnie jak mężczyźni i kobiety na Ukrainie, postanowili przeciwstawić się tyranowi i dołączyć do ruchu oporu”.