Podczas niedzielnej gali wręczenia nagród filmowych BAFTA w londyńskiej Royal Festival Hall z publiczności można było usłyszeć rasistowskie obelgi, gdy gwiazdy Sinners, Michael B Jordan i Delroy Lindo, stanęli na scenie, wręczając nagrodę za najlepsze efekty wizualne.
Słowo, które niesie ze sobą historyczną traumę i ciągłe szkody dla społeczności czarnoskórych, zostało wyemitowane podczas opóźnionej transmisji telewizyjnej z ceremonii, wywołując oburzenie w Internecie.
Prowadzący Alan Cumming powiedział publiczności, że wybuch był powiązany z zespołem Tourette’a i nie był zamierzony, przy czym zaangażowany w to gość, działacz Tourette’a, John Davidson, powiedział później, że był „głęboko upokorzony” i że jego tiki wokalne nie odzwierciedlały jego osobistych przekonań.
Poznaj aktualności dzięki aplikacji 7NEWS: Pobierz już dziś
Davidson był inspiracją dla nagrodzonego BAFTA filmu Przysięgam.
Zarówno BAFTA, jak i BBC przeprosiły, uznając wyrządzoną szkodę i że należało usunąć obelgę z opóźnionej transmisji, ale szkody już zostały wyrządzone.
W ciągu następnych godzin media społecznościowe zapełniły się konkurencyjnymi reakcjami. Niektórzy nawoływali do zrozumienia i wskazywali na neurologiczną naturę Tourette’a.
Inni zastanawiali się, dlaczego osoba cierpiąca na koprolalię – postać zespołu Tourette’a, która może wiązać się z mimowolnym przeklinaniem – w ogóle siedziała na widowni rozdania nagród na żywo.
Zdaniem Conora Mayseya, doradcy ds. edukacji z Australijskiego Stowarzyszenia Tourette’a – który mieszka z Tourette’em – reakcja ta ujawniła zasadnicze nieporozumienie.
Żadnych ukrytych uprzedzeń
Zespół Tourette’a to schorzenie neurorozwojowe charakteryzujące się mimowolnymi tikami ruchowymi i głosowymi.
Około 10 do 15 procent osób z zespołem Tourette’a doświadcza koprolalii, tiku wokalnego zawierającego słowa niestosowne społecznie lub tabu.
Jest to rzadkie zjawisko, ale jest to również objaw, który większość ludzi kojarzy z tą chorobą.
Maysey powiedziała, że skojarzenia podsycają nieporozumienia.
„Być może zdajesz sobie sprawę, że będzie to jakiś tik wokalny, ale nie wiesz dokładnie, jakiego rodzaju będzie to tik wokalny” – wyjaśnił.
„Nie masz pewności, czy będzie to przeklinanie, czy coś stanowiącego tabu, czy może będzie to po prostu krzyk, chrząknięcie czy coś innego”.
Założenie, że obelga odzwierciedla czyjeś uprzedzenia, prowadzi do błędnego zrozumienia działania tików. Nie są one filtrowane według intencji ani wybierane na podstawie przekonań. Są to mimowolne wyładowania neurologiczne.
„Największym błędnym przekonaniem jest to, że ujawniany jest wewnętrzny monolog ludzi” – powiedział 7NEWS.com.au.
„W rzeczywistości nie mogłoby być bardziej odwrotnie.”
Jak właściwie wygląda tik?
Maysey stwierdziła, że aby zrozumieć, jak odczuwa się sam tik, należy zrozumieć narastające objawy, które do niego prowadzą.
„Zaczyna się od czegoś, co nazywa się popędem wstępnym i jest to rodzaj poczucia, że coś jest nie tak lub że czujesz się nieswojo wewnętrznie” – powiedział.
„Nazywam to poczuciem strachu, że coś jest po prostu nie tak. Wtedy pojawia się potrzeba naprawienia tego. „
To pragnienie może przypominać napięcie mięśnia przed tikiem ruchowym lub guzek w gardle przed tikiem głosowym. Akt ukończenia tiku łagodzi napięcie.
„Kiedy zakończysz tik, zwykle pojawia się uczucie ulgi. Ogarnia Cię rodzaj spokoju” – powiedział.
Maysey wyjaśniła, że ulga zachodzi na poziomie chemicznym.
„Celem tików jest samoregulacja naszych neuroprzekaźników. Zatem kiedy ukończymy tik, nasz mózg wytwarza te neuroprzekaźniki i czujemy się lepiej” – powiedział.
Dlaczego słowa tabu?
Jednym z najbardziej konfrontujących aspektów koprolalii jest to, że słowa te są często nieprzyzwoite lub dość irytujące społecznie.
Nauka nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak się dzieje, ale jedna z dominujących teorii dotyczy sposobu, w jaki mózg przechowuje język.
„Zasadniczo panuje przekonanie, że mózg nie przechowuje w mózgu słów tabu i nieprzyzwoitych w zwykłych słowach” – stwierdziła Maysey.
„Przechowuje tabu i nieprzyzwoite słowa wraz z twoimi emocjami w twoim układzie limbicznym”.
Przeklinanie pomaga przetwarzać emocje. Wywołuje silniejszą reakcję neurochemiczną niż mowa neutralna – zjawisko to rozumie każdy, kto kiedykolwiek uderzył się w palec u nogi.
„Chodzi o to, że kiedy organizm poważnie potrzebuje wytworzenia dopaminy, używa słów nieprzyzwoitych lub tabu, aby wytworzyć dopaminę znacznie szybciej”.
Konieczność przeprowadzenia tej reakcji chemicznej nie oznacza jednak, że jest ona zamierzona.
Pętla sprzężenia zwrotnego lęku
Środowiska o wysokim ciśnieniu mogą nasilać tiki. Noce wręczania nagród są długie, nadmiernie stymulujące i naładowane emocjonalnie.
Royal Festival Hall była wypełniona po brzegi, kamery pracowały, a miliony widzów oglądały to w domu. Bycie na żywo w telewizji i świadomość, że każdy tik wokalny może być transmitowany na całym świecie, prawdopodobnie spotęguje to napięcie.
„Lęk w pewnym sensie zużywa neuroprzekaźniki w organizmie. Kiedy jesteś niespokojny, zużywasz neuroprzekaźniki. A jedyne, co powoduje, to to, że twoje ciało musi wytworzyć więcej neuroprzekaźników, co prowadzi do większej liczby tików” – wyjaśniła Maysey.
Okrutną częścią jest pętla, która może wynikać z takiego przypadku.
„Mówisz coś, co jest społecznie nieodpowiednie, aby neuroprzekaźniki miały cię uspokoić, ale samo to, co powiedziałeś, wywołuje niepokój. Więc znowu musisz tikować” – powiedział.
Zmęczenie i nuda również odgrywają rolę. Ceremonia, która jest emitowana w telewizji przez dwie godziny, może w czasie rzeczywistym rozciągać się znacznie dłużej.
Pod koniec obciążenie neurologiczne może być znaczące.
– Dlaczego nie mógł po prostu przestać?
W Internecie wielokrotnie pojawiało się jedno pytanie: dlaczego po prostu tego nie przemilczał?
Według Maysey, choć możliwe jest zatrzymanie tika, jest to niezwykle trudne.
„Utrzymanie tiku wymaga dużego wysiłku umysłowego” – powiedziała Maysey.
Porównał to do mówienia osobie cierpiącej na zaburzenie obsesyjno-kompulsywne, aby nie wykonywała czynności przymusowej. Logika nie zastępuje popędu.
„Nie ma znaczenia, że z logicznego punktu widzenia wiesz, że nie musisz tego robić”.
Tłumienie może również spowodować narastanie akcji, a Maysey zauważył, że prawdopodobnie zatrzymał znacznie więcej, niż wypuścił.
„Możesz zatrzymać tylko określoną liczbę osób” – powiedział.
„Prawdopodobnie spędził większość wieczoru, próbując powstrzymać tiki, ponieważ martwił się, że obrazi ludzi, że zrobi scenę. A potem było tylko zmęczenie. Osiągnął punkt krytyczny. „
Codzienna rzeczywistość
Dla Maysey ten wirusowy moment tylko wzmocnił to, czym żyje na co dzień.
„To właśnie taki przykład tego, jak wygląda codzienne życie osób z zespołem Tourette’a” – powiedział.
„Idę do kawiarni i dzwonię do baristy, jeszcze zanim w ogóle poprosiłem o kawę, i nagle muszę się tłumaczyć: przepraszam, mam Tourette’a”.
Opisał ciągłe rozpoczynanie interakcji społecznych na odwrót, przepraszając za używanie języka, który nie odzwierciedla jego charakteru, wobec kogoś, kto na to nie zasługuje.
Maysey, uznając, że rasizm jest równie ważną kwestią jak włączenie osób niepełnosprawnych, stwierdziła, że jasna komunikacja podczas tych wydarzeń na żywo może złagodzić zamieszanie.
„Bądź bardzo bezpośredni. Dziś wieczorem jest tu osoba z zespołem Tourette’a. Ma koprolalię i będzie mówić nieprzyzwoite rzeczy. Ważne jest, abyś zrozumiał, że ta osoba nie ma na myśli żadnej z tych rzeczy. „
Pomimo ostrej reakcji w tym konkretnym przypadku Maysey stwierdził, że w ostatnich latach zauważył zmianę w zrozumieniu opinii publicznej i więcej osób jest skłonnych wyjaśniać, a nie potępiać Tourette’a.
„Jest też o wiele więcej pozytywów” – powiedział.
„Coraz więcej osób, które nie mają zespołu Tourette’a w swoim życiu, może teraz wstać i powiedzieć: «Nie, to zespół Tourette’a. Nie mogą nad tym zapanować»”.
Dla Maysey to prawdziwa szansa w takich momentach jak ten.