Kobieca drużyna koszykówki z Utah potrzebowała przełomowego zwycięstwa, kiedy we wtorek wieczorem wyruszyła w trasę, aby zmierzyć się z Kolorado.

Utes odnieśli zwycięstwo, przejmując inicjatywę w drugiej połowie i pokonując Buffaloes 67-64.

Reklama

To zwycięstwo podtrzymuje nadzieje Utah na turnieje NCAA, które ma nadzieję na piąty wyjazd z rzędu do NCAA.

Podczas gdy kilku graczy stworzyło świetne akcje dla Utes (18-11, 9-8, Big 12), szczególnie Lani White miała niezapomniany wieczór.

Zdobyła 12 punktów w trzeciej kwarcie, kiedy Utah pokonało Kolorado 23-15, co odwróciło dynamikę rywalizacji.

To duży pozytyw dla Utes, którzy w ostatnich meczach mieli problemy z wychodzeniem z połowy.

Inaczej było w przypadku Buffaloes (20-9, 11-6, Big 12), którzy przed wieczorem zanotowali serię pięciu zwycięstw z rzędu.

Tymczasem Utah przegrało cztery z pięciu ostatnich meczów i w kilku ostatnich prognozach krajowych znalazło się po złej stronie tabeli NCAA.

Reklama

Zespół Utes rozpoczął wieczór od prowadzenia 6:0, a Colorado oddał 1 z 10 strzałów na rozpoczęcie meczu.

Mimo to Utes po pierwszej kwarcie prowadzili 14-13 z powodu ośmiu strat w pierwszej kwarcie.

W drugiej kwarcie Buffaloes objęli prowadzenie. Po tym, jak Maty Wilke trafił 3, dając Utes prowadzenie 18-16, Utah strzelił tylko jednego gola w ciągu następnych siedmiu minut, a Colorado podjęło serię 13-2 i uzyskało prowadzenie 29-20.

Kolorado ostatecznie powiększyło przewagę do dwucyfrowego wyniku 33-23, po czym do przerwy uzyskało przewagę 33-26.

Jednak po przerwie drużyna Utah szybko wróciła do rywalizacji, zmniejszając prowadzenie Buffaloes do jednego zaledwie dwie i pół minuty po trzeciej kwarcie.

Reklama

Odpowiednio, pięć punktów z rzędu White, w tym jeden z trzech za trzy punkty, dało Utes prowadzenie 37-35, a minutę później Reese Ross trafił 3 i dał Utah prowadzenie na dobre.

White miał 21 punktów i cztery zbiórki, wyprzedzając Utes, podczas gdy Ross dodał 10 punktów, siedem zbiórek i asystę, mimo że ograniczały go kłopoty z faulami.

Inni Utes też się poprawili – Wilke zdobył 9 punktów, z czego 6 w czwartej kwarcie.

Starszy napastnik Sam Crispe wszedł z ławki rezerwowych i zdobył 7 punktów, trafiając jednocześnie dwa za trzy punkty, a Grace Foster trafiła 3 na początku czwartej tercji, a Utah podwyższyło siedmioma przy stanie 55-48.

Reklama

Po tym meczu Kolorado odrobiło straty i na dwie minuty przed końcem był wynik 61-60. Wilke, która w pierwszej minucie ostatniej kwarty trafiła 3, na 33,4 sekundy przed końcem meczu zdobyła bramkę na 63-60 i została sfaulowana.

Choć Wilke nie wykorzystał rzutu wolnego, Buffaloes nie mogli doprowadzić do remisu, ponieważ nie wykorzystali dwóch ostatnich strzałów z gry, a obie drużyny wymieniały się rzutami wolnymi w dalszej części spotkania.

Desiree Wooten prowadziła w Kolorado z 16 punktami, pięcioma zbiórkami, czterema przechwytami i dwiema asystami, podczas gdy Zyanna Walker i Jade Masogayo miały po 10 punktów.

Utah wróci do domu, aby zakończyć sezon zasadniczy, gdy w sobotę (17:00 czasu MST, ESPN+) Utes podejmie Arizonę w Huntsman Center.

Reklama

Następnie w przyszłym tygodniu drużyna Utah uda się do Kansas City na turniej Big 12, który odbędzie się w dniach 4–8 marca w T-Mobile Center. Jeśli BYU awansuje do mistrzostw, potrwa do 9 marca, ponieważ zawody zaplanowano na niedzielę.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj