TimesofIndia.com w Kandy: Gdy pakistańska kampania w Pucharze Świata T20 balansowała na krawędzi, w pewnym momencie uchwycono zarówno ból porażki, jak i ducha gry. Kiedy Shaheen Shah Afridi w końcu zwolnił Harry’ego Brooka na wzniosłe stulecie, pakistański zawodnik szybkiego melonika podszedł, uścisnął dłoń kapitanowi reprezentacji Anglii i dał gest prawdziwego szacunku.
„Zasłużył na to, ponieważ miał w swoim życiu rundy na światowym poziomie” – powiedział później Shaheen. „Myślę, że to najlepsze rundy. Każdy, kto gra w ten sposób, powinien to docenić. „
„Harry i ja mieliśmy bardzo dobrą przyjaźń” – powiedział. „Graliśmy razem w PSL. Każdy, kto rozgrywa takie rundy, powinien to docenić” – dodał.
Setka Brooka w Pallekele nie była jedynie zwycięskim puknięciem. Była to runda kapitana rozgrywana pod presją na trudnej nawierzchni, która odbyła się bezpośrednio kosztem półfinałowych ambicji Pakistanu. Zwycięstwo Anglii przypieczętowało jej miejsce w ostatniej czwórce, podczas gdy Pakistan potrzebuje teraz wyników gdzie indziej, aby utrzymać swoją kampanię przy życiu.
„Te rzeczy dzieją się w krykiecie” – powiedział Shaheen, który zdobył 4 na 30 przeciwko Anglii. „Ale nadal uczestniczymy w turnieju, wszystko może się zdarzyć. Myślimy, że dostaniemy tę jedną szansę. Po pierwsze powinniśmy wygrać ten mecz. Mam nadzieję, że Nowa Zelandia przegra swój mecz. „
Rzeczywistość jest jednak brutalna. Margines błędu Pakistanu zniknął, a Shaheen przyznał, że ich własne niedociągnięcia odegrały rolę w porażce, szczególnie w przypadku kija.
„Czuję, że przy takiej furtce potrzebujesz partnerstwa i potrzebujesz kogoś takiego jak odbijający, który potrafi odbijać środkowe piłki” – powiedział. „Ale niestety straciliśmy bramki jeden po drugim, dlatego nie zdecydowaliśmy się na wynik 180 do 190”.
Ten kontrast był widoczny w rundach Brooka. Podczas gdy Pakistan miał trudności z powiązaniem partnerstw, Brook zapewnił Angliom jasność i kontrolę.
„Jeśli widzisz jedną stronę, Harry Brook, sposób, w jaki poszedł, bramki spadały, ale wciąż był w przepaści” – powiedział Shaheen. „Zmieniał strajk i budował partnerstwo. Myślę, że przegapiliśmy tę szansę. „
Shaheen pochwalił przygotowanie Brooka i dobór strzałów, zauważając, że kapitan reprezentacji Anglii odniósł sukces tam, gdzie inni mieli problemy.
„Nigdy nie widziałem takiego odbijającego (pałkarza) jak on” – powiedział. „Dzisiaj był odpowiednio przygotowany na każdą piłkę. Był dobrze przygotowany na nas. „
Zachwyt nie narodził się z dnia na dzień. Shaheen i Brooka łączy więź nawiązana podczas wspólnych występów w pakistańskiej Super Lidze (PSL) z drużyną Lahore Qalandars. Shaheen przypomniał sobie, jak oglądał Brooka na długo przed tym, zanim stał się ostoją Anglii.
„Kiedy wybieraliśmy go w PSL Lahore, nie sądzę, że grał wtedy w Anglii” – powiedział Shaheen. „Po prostu grał w krykieta hrabstwa. Ale grał na azjatyckich bramkach i znacznie się poprawił. Dziś zajął trzecie miejsce. Potrzebujesz lidera, który może wziąć odpowiedzialność w ważnych meczach. „
Awans Brooka na wyższy stopień nie był zaskoczeniem Shaheena, ale sposób, w jaki przyjął na siebie odpowiedzialność, był wyjątkowy.
„Właściwie to nie jestem zaskoczony, ale sposób, w jaki wziął na siebie tę odpowiedzialność jako kapitan, to były najlepsze rundy, jakie rozegrał” – powiedział Shaheen. „To była runda kapitana”.
Dla samego Shaheena mecz był także osobisty. Po opuszczeniu dwóch meczów wcześniej w turnieju, powrócił z ognistym zaklęciem otwierającym, które wcześnie dało Pakistanowi nadzieję.
„Tak, mówiłeś, że mnie wyrzucono” – powiedziała Shaheen. „Ale skupiałem się na grze w kręgle, na tym, jak wrócić i utrzymać normalne rzeczy, aby móc dawać dobre wyniki”.
Odrzucił wszelkie rozmowy o tym, że ma coś do udowodnienia.
„Nie muszę nikomu udowadniać” – powiedział. Moja praca polega na tym, że gdy tylko nadarzy się okazja, daję z siebie 100 procent mojemu zespołowi.
Shaheen atakuje Hessona
Shaheen, kapitan drużyny ODI w Pakistanie, również naśmiewał się z obsesji trenera Mike’a Hessona na punkcie posiadania w drużynie większej liczby wszechstronnych zawodników.
„Spójrzcie, on ma sposób myślenia, jest głównym trenerem. Myślę, że wie lepiej od nas, jak prowadzić zespół. I jest za to odpowiedzialny” – powiedział.
Shaheen wyjaśnił, że jego nacisk na grę w kręgle o stałej długości był świadomą decyzją opartą na warunkach.
„Jeśli furtka zależy od długości, dlaczego nie sięgnąć po piłki długościowe?” powiedział. „Mieli trudności, a ja po prostu próbowałem rzucić kręgle na tę samą długość”.
Jego wczesne sukcesy, w tym bramka po pierwszej bramce, pomogły mu szybko się zaaklimatyzować. „Kiedy gram, moim zadaniem jest wcześnie zdobywać bramki” – powiedział. „Dlatego rzucam pierwszy. Dzisiaj właśnie planowałem, jak mogę zdobyć furtki. „
Pomimo wybuchu Shaheena i obiecującego początku Pakistanu, Brook zapewnił remis w meczu. Jego rundy ujawniły niewielkie marginesy, które obecnie definiują kampanię pakistańską. Nieudane partnerstwa, łagodne zwolnienia i niezdolność do kontrolowania środkowych zawodników sprawiły, że polegali raczej na permutacjach niż na wynikach.
Los Pakistanu w Pucharze Świata leży teraz częściowo w rękach innych. Dla Anglii i Harry’ego Brooka noc w Pallekele może zostać zapamiętana jako moment, w którym przywódca naprawdę się ujawnił, nawet tym, których zostawił.