Orędzie o stanie Unii wygłoszone we wtorek wieczorem w izbie Izby Reprezentantów Waszyngtonu stanie się jednym z najczęściej dyskutowanych przemówień podczas jego drugiej kadencji.
Rozmawiając zarówno z Republikanami, jak i Demokratami przez prawie dwie godziny: najdłuższe orędzie o stanie Unii kiedykolwiek dostarczone — Atut poruszał takie tematy, jak cła, imigracja, gospodarka i korupcja, wywołując aplauz swojej własnej partii, podczas gdy opozycja zachowywała szczególne milczenie, z nielicznymi wyjątkami.
Jednakże według psychologa klinicznego, dr Tracy King, znaczna część przemówienia została zbudowana w oparciu o ugruntowane ramy polityczno-psychologiczne.
Identyfikuje wzorzec zastosowany w całym przemówieniu jako dynamikę Ofiara – Prześladowca – Ratownik, ukutą po raz pierwszy przez Karpmana w 1968 r., a następnie opisuje, w jaki sposób został zastosowany.
Dr King wyjaśnił: „W przemówieniu wyraźnie widać wzór ofiara – prześladowca – ratownik. Moment „ofiary” to zranione, utrudnione sformułowanie: „niefortunne orzeczenie… bardzo niefortunne orzeczenie” oraz „Demokraci w tej Izbie odcięli wszelkie fundusze”. Sformułowanie to nie oznacza po prostu, że problem istnieje, ale że coś zostało zabrane i zablokowane” – podaje raport Lustro USA.
„Sprawia, że widz ma poczucie, że kraj lub mówca są traktowani niesprawiedliwie. „Prześladowca” pojawia się szybko. Czasami jest to wymieniony z nazwy przeciwnik na sali. Czasami jest to abstrakcyjny wróg, jak wtedy, gdy mówi: „korupcja plądruje Amerykę”.
Podkreśla, jak identyfikuje zewnętrznego kozła ofiarnego, na którego barkach spoczywa winę za kłopoty narodu, zauważając: „Czasami jest to zagrożenie zewnętrzne: Iran i rakiety, «które mogą zagrozić Europie i wkrótce dotrzeć do Stanów Zjednoczonych»”.
„Efekt emocjonalny polega na utrzymaniu widzów w poczuciu oblężenia, z wieloma dostępnymi celami, w zależności od tego, co ich najbardziej niepokoi”.
Następnie dr King wyjaśnia, że dostarcza rozwiązanie zaprojektowane tak, aby było proste i łatwe do przyswojenia
Mówi: „Potem następuje przełącznik „ratownika” i słychać to w czasownikach. „Oficjalnie ogłaszam wojnę z oszustwami”, „Dziś wieczorem żądam pełnego i natychmiastowego przywrócenia”. „Skorzystałem z tych ceł, zarobiłem setki miliardów”.
Twierdzi, że poprzez te stwierdzenia próbuje przedstawić swoje działania jako „zdecydowane i natychmiastowe”.
„To kluczowa część tego wzorca: kiedy ludzie zostaną emocjonalnie wprowadzeni w hasła: „zostaliśmy skrzywdzeni” i „oto, kto nas krzywdzi”, obietnica ratunku staje się bardziej przekonująca”.
Jednak wśród wszystkich tych technik dr King identyfikuje ukrytą sztuczkę w sposobie przydzielania ról. W tym celu Trump używa jednego słowa z maksymalnym skutkiem.
Wyjaśnia, że zagrożenie postrzegane jest jako dotykające cały naród i wzmacniające zbiorowe poczucie solidarności. „Ale «naprawienie» często wyraża się jako «ja».
„Ogłaszam”, „Wymagam”, „Używałem”. To tworzy jednocześnie więź i własność: „my” oznacza przynależność, „ja” oznacza sprawczość. Jest psychologicznie uporządkowany. Publiczność może poczuć się częścią czegoś większego, a jednocześnie otrzymuje propozycję rozwiązania jednej osoby, której może zaufać.”