Były główny leśniczy został uznany winnym morderstwa byłego kolegi z użyciem broni palnej.
David Campbell (77 l.) w lutym 2024 r. zastrzelił 65-letniego Briana Lowa na odległym torze w pobliżu Aberfeldy w Perthshire i uciekł z miejsca zdarzenia na rowerze swojej żony.
W środę Wysoki Trybunał w Glasgow skazał Campbella na dożywocie na co najmniej 19 lat więzienia.
Adwokat Greg Farrell opisał to jako „bezczelną, brutalną i zaplanowaną egzekucję” i dodał: „David Campbell był ekspertem w strzelaniu. Ścigał Briana Lowa, jakby był ofiarą”.
Zabójca wcześniej wyłączył swój domowy system CCTV i zakleił taśmą kamerę w dzwonku do drzwi chcąc ukryć swoje miejsce pobytu w dniu morderstwa.
Pozbył się także strzelby, której nigdy nie odnaleziono, i zmienił opony w uciekającym rowerze, próbując zatrzeć ślady.
Campbell zaprzeczył jakimkolwiek zarzutom i twierdził, że w chwili śmiertelnej strzelaniny był w domu, ale ławnicy Sądu Najwyższego w Glasgow przejrzeli jego kłamstwa i skazali go za morderstwo.
Obaj mężczyźni pracowali wcześniej w Eddradynate Estate, gdzie Campbell był głównym gajowym, a pan Low był gospodarzem terenu.
Składając zeznania, Campbell zaprzeczył, że zastrzelił pana Lowa „z czystej złośliwości” gdy zganił pana Farrella za nazwanie go „kłamcą”.
Zapytany o jego relacje z panem Lowemzabójca powiedział: „Po prostu nie dogadywaliśmy się. On mnie nie lubił, a ja jego”.
Low został zastrzelony na Leafy Lane, w pobliżu Pitilie Track, 16 lutego 2024 r. Jego ciało odnaleziono następnego dnia.
Początek śledztwa był pogrążony w kontrowersjach po Police Scotland początkowo traktował śmierć jako „zdarzenie medyczne”przy czym istnieje podejrzenie, że krwawe obrażenia pana Low powstały w wyniku upadku.
Sąd usłyszał, że na twarzy pana Lowa stwierdzono około 30 obrażeń od kul do strzelby, a kiedy jego szczątki dotarły do kostnicy, z worka wypadły śruty do strzelby.
Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci były rany postrzałowe szyi i klatki piersiowej.
Błąd policji oznaczał, że miejsce zbrodni zostało odgrodzone i zbadane dopiero kilka dni po znalezieniu ciała Lowa.
Trzy miesiące później, Campbell został aresztowany i oskarżony.
Podczas rozmowy z policją m.in. powiedział detektywom, że są „zdesperowani” w swoich oskarżeniach i powiedział, że „po prostu próbowali zachować twarz” z powodu błędu na początku dochodzenia.
Na zeznaniu Campbell stwierdził: „Zrobili monumentalną ruinę z całego śledztwa”.
Policja Szkocja powiedział Sky News, że od tego czasu dokonano przeglądu odpowiednich zasad i procedur, a zmiany wprowadzono w ramach „bieżących prac nad opracowaniem szkolenia detektywów”.
Świadkowie koronni zeznali, jak zabójca podejrzewał swoją ofiarę o próbę „wrobienia go” w związku z przestępstwami związanymi z dziką przyrodą po znalezieniu na osiedlu martwych ptaków.
Miejscowy rolnik, który przyjaźnił się z obydwoma mężczyznami, powiedział ławom przysięgłych, że Campbell podobno powiedział kiedyś o panu Low: „Kurwa, nienawidzę tego człowieka. Nienawidzę go”.
Campbell zaprzeczył tym słowom, ale przyznał się do szerzenia „absolutnych kłamstw” na temat pana Lowa.
Twierdził, że Michael Campbell, jego były szef w Eddradynate Estate, który zmarł, „nakazał mu” skłamać na temat podłożenia przez Lowa trutki na szczury w jego domu.
Campbell twierdził, że było to częścią wysiłków jego szefa mających na celu pozbycie się pana Lowa.
Jurorom pokazano także formalne pisemne ostrzeżenie wysłane do Lowa w maju 2011 r. za oddawanie się „okrutnym plotkom” na temat Campbella i jego żony, Elizabeth „Betty” Campbell.
Lowowi, który przeprosił za powiedzenie „wyjątkowo nieprzyjemnych rzeczy” na temat pary osobom niezatrudnionym w osiedlu, grożono zwolnieniem, jeśli coś podobnego powtórzy się.
Jednak w oświadczeniu złożonym policji w kwietniu 2024 r. właściciel nieruchomości, Campbell, stwierdził, że Low „odszedł na bardzo dobrych warunkach”, a w 2023 r. otrzymał samochód i pieniądze w prezencie emerytalnym.
Tymczasem Campbell przyznał się, że został „zwolniony” w 2017 roku.
Przeanalizowano iPhone’a Lowa i nie zarejestrowano na nim żadnych danych o ruchu między godziną 16:52 w dniu 16 lutego a godziną 11:26 w dniu 17 lutego 2024 r.
Rowerzysta uchwycony kamerą CCTV w rejonie Aberfeldy 16 stycznia zniknął z pola widzenia między 16:18 a 17:01.
Prokuratorzy argumentowali, że morderstwa dokonał Campbell, ponieważ rower był podobny do roweru należącego do jego żony, co obejmowało wyraźne lusterko boczne na prawej kierownicy.
Kilka dni po strzelaninie Campbell wziął udział w Crightons Cycles w Blairgowrie i założył w rowerze elektrycznym dwie opony na wymianę, aby uniknąć wykrycia.
Jednak późniejsza analiza próbki gleby powiązała to z obszarem, w którym znaleziono ciało Lowa.
Pani Campbell, która w chwili morderstwa przebywała w Dunfermline z wizytą u córki, złożyła wyjaśnienia w trakcie swoich zeznań twierdząc, że na przełomie 2023 i 2024 r. kilka razy jechała na rowerze w okolicy.
Campbella zapytano, czy przed procesem omawiał z żoną związek z glebą, a pan Farrell stwierdził: „Wiedział pan, że analiza próbki gleby stanowi problem”.
Podczas przesłuchania zabójca wielokrotnie irytował się z prokuratorem, stwierdzając w pewnym momencie lakonicznie: „Dlaczego ciągle nazywasz mnie kłamcą? Bardzo się tym obrażam”.
Siedem innych zarzutów – w tym próba udaremnienia celów wymiaru sprawiedliwości i wielokrotne naruszenia pokoju od 1995 r. – zostało w piątek wycofanych przez Biuro Koronne i Prokuraturę Skarbową (COPFS).
Szkocka policja stwierdziła, że od tego czasu „przemyśliła i wyciągnęła wnioski z początkowych etapów śledztwa”.
Rzecznik sił zbrojnych dodał: „Dokonano przeglądu wszystkich odpowiednich zasad i procedur oraz wprowadzono natychmiastowe zmiany organizacyjne dotyczące obecności na miejscach zbrodni i procedur pogrzebowych.
„Nauka ta stanowi część trwających prac nad rozwojem szkolenia detektywistycznego”.