Partia Pracy stoi w obliczu żądań rozbicia gangów przestępczych stojących za gwałtownym wzrostem liczby wyrzucanych śmieci po tym, jak liczba odnotowanych incydentów wzrosła o 10 procent w ciągu roku.

Oficjalne dane pokazują, że liczba spraw, którymi musiały się zająć rady w zeszłym roku, wzrosła do 1,26 miliona w roku 2024/25, w porównaniu z 1,15 miliona, którymi musiały się zająć w roku poprzednim.

To najwyższe liczby od czasu wprowadzenia w roku 2018/2019 nowych metod rejestrowania spraw, m.in Londyn zdecydowanie najgorszy region pod względem wypadków.

Około 52 000 spraw w całej Anglii dotyczyło ilości śmieci równej ładunkowi wywrotki lub większej, co stanowi wzrost o 11% w porównaniu z rokiem poprzednim, przy czym usunięcie większych spraw kosztowało samorządy 19,3 miliona funtów.

Skala problemu będzie jednak znacznie większa, gdyż opublikowane dziś statystyki Defra uwzględniają jedynie śmieci wyrzucane na tereny publiczne.

Prywatni właściciele gruntów w całym kraju również ponoszą koszty sprzątania w związku z plagą wyrzucania odpadów na ich posesje.

Grupy wiejskie ostrzegały, że gangi przestępczości zorganizowanej zajmują się gruntami rolnymi, wyrzucając na nie odpady, które niszczą krajobraz i zagrażają dzikiej przyrodzie, zwierzętom hodowlanym, uprawom i środowisku, przez co rolnicy muszą zapłacić rachunki za sprzątanie, mimo że są ofiarami nielegalnej działalności.

Liberalni Demokraci wezwali do uznania poważnych przestępstw związanych z odpadami za priorytet dla Narodowej Agencji ds. Przestępczości, przejmując w najgorszych przypadkach dochodzenia od Agencji Środowiska.

Rzecznik partii ds. środowiska Tim Farron powiedział: „Zbyt długo gangi zajmujące się odpadami zarabiały miliony w nielegalny sposób, zatruwając nasze środowisko i zdrowie bez konsekwencji”.

W zeszłym roku odkryto największą w Wielkiej Brytanii końcówkę muchową – stertę odpadów o długości 150 m i głębokości 6 m, która została nielegalnie wyrzucona na pole obok autostrady A34 i rzeki Cherwell w pobliżu Kidlington w Oxfordshire

W zeszłym roku odkryto największą w Wielkiej Brytanii końcówkę muchową – stertę odpadów o długości 150 m i głębokości 6 m, która została nielegalnie wyrzucona na pole obok autostrady A34 i rzeki Cherwell w pobliżu Kidlington w Oxfordshire

Po ogłoszeniu tych danych Defra opublikowała nowe wytyczne, które mają pomóc samorządom w przejęciu i zmiażdżeniu większej liczby pojazdów używanych do składowania odpadów lub ponownym ich wykorzystaniu do działań porządkowych, wraz z poradami dotyczącymi wnoszenia spraw do sądu.

Wzywa się także władze lokalne do wymieniania i zawstydzania osób wyrzucających muchy w mediach społecznościowych.

Z danych liczbowych wynika, że ​​do wywrotek much najczęściej dochodzi na chodnikach i drogach, co stanowi ponad jedną trzecią przypadków (37 procent), a prawie jedna trzecia wypadków (31 procent) miała wielkość ładunku małej furgonetki, a 27 procent – ​​wielkości bagażnika samochodu lub mniejszego.

Z danych władz wynika, że ​​prawie dwie trzecie przypadków (62%) dotyczyło odpadów z gospodarstw domowych, przy czym w latach 2024–2025 odnotowano 777 000 incydentów, w porównaniu z 688 000, które należało uprzątnąć w roku poprzednim.

Odpady z gospodarstw domowych obejmują czarne worki ze śmieciami codziennymi, stare meble, dywany i bibeloty z porządków na strychach i szopach.

Oprócz danych pochodzących od władz lokalnych, Agencja Środowiska zajęła się 98 przypadkami nielegalnych składowisk na dużą skalę w latach 2024–2025 – dodał Defra.

Liczba działań egzekucyjnych podejmowanych przez samorządy wzrosła o 8% w roku 2024/2025 do 572 000, podczas gdy liczba wydanych mandatów karnych również wzrosła o 9% do 69 000.

Jednak łączna liczba grzywien sądowych spadła o 9 procent do 1250, a łączna wartość grzywien również spadła z 730 000 funtów w roku poprzednim do 673 000 funtów w roku 2024/2025, choć średnie kary nieznacznie wzrosły.

Prezes stowarzyszenia Countryside, Land and Business Association (CLA), Gavin Lane, ostrzegł: „Wieś staje się coraz większym celem gangów przestępczości zorganizowanej – często brutalnej – które wiedzą, że obszary wiejskie nie są odpowiednio kontrolowane i nie dysponują odpowiednimi zasobami.

„Nie chodzi tylko o zaśmiecanie krajobrazu, ale o tony odpadów domowych i komercyjnych, które często mogą być niebezpieczne – nawet zawierające azbest i chemikalia – zagrażając dzikiej przyrodzie, zwierzętom hodowlanym, uprawom i środowisku.

„Rolnicy są ofiarami, a mimo to sami muszą ponosić koszty sprzątania”.

Powiedział też: „Musimy zadbać o egzekwowanie kar, które lepiej odzwierciedlają powagę przestępstwa, a konfiskata pojazdów musi być karą domyślną, aby dać jasny sygnał, że przestępcy poniosą realne konsekwencje, jeśli zostaną przyłapani na wyrzucaniu much”.

Minister stanu Defra, Mary Creagh, powiedziała: „Wzmacniamy władze lokalne, aby ukróciły kowbojów-odrzutowców i przywróciły dumę z naszych lokalnych obszarów.

„Podzielam wściekłość opinii publicznej, gdy nasze ulice, parki i pola są wykorzystywane jako wysypiska śmieci.

„Wywrotki powinny wiedzieć – jeśli używasz swojej furgonetki do niszczenia naszej wsi, nie zdziw się, gdy wyląduje na złomowisku.

Dodała: „Ten rząd inwestuje w najnowocześniejsze technologie i zwiększa fundusze Agencji Środowiska, aby wysłać do pracy większą liczbę funkcjonariuszy zajmujących się przestępstwami związanymi z odpadami, wprowadzając jednocześnie surowsze kontrole i kary dla tych, którzy łamią prawo”.

Source link

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj