Były główny gajowy, który wytropił i zastrzelił swojego kolegę, został uznany za winnego morderstwa.
David Campbell (77 l.) zastrzelił swojego byłego kolegę Briana Lowa (65 l.), po wcześniejszym wyłączeniu kamer CCTV w swoim domu w Aberfeldy, Pert i Kinross, próbując ukryć swoje miejsce pobytu.
Następnie udał się na miejsce morderstwa swojej żony rower elektrycznyubrany w „kurtkę z kapturem” i uzbrojony w strzelbę przewieszoną w torbie przewieszonej przez plecy.
Campbell „ścigał Briana Lowa, jakby był ofiarą”, po czym zaatakował go, gdy spacerował z psem po Leafy Lane w pobliżu Pitilie, pozostawiając go tak ciężko rannego, że zmarł na miejscu zdarzenia.
Sąd usłyszał, że Campbell wcześniej okazywał „złośliwość i złą wolę” wobec Lowa, wierząc, że podłożył na posiadłości dowody, które miały go wrobić w rzekome nielegalne zatruwanie ptaków drapieżnych.
Obaj mężczyźni pracowali na posiadłości Eddradynate, gdzie Campbell był głównym gajowym od maja 1984 r. do lutego 2018 r., a pan Low był ogrodnikiem od sierpnia 2000 r. do lutego 2023 r.
Campbell został uznany za winnego morderstwa po procesie przed Wysokim Trybunałem w 2010 r Glasgow.
Ława przysięgłych uznała go dzisiaj za winnego większościowym wyrokiem, po rozpoczęciu obrad w poniedziałek.
Były gajowy David Campbell został uznany winnym zamordowania Briana Lowa poprzez zastrzelenie go ze strzelby w pobliżu Aberfeldy
David Campbell dogonił swojego byłego kolegę, podróżując na elektrycznym rowerze swojej żony w kurtce z kapturem i niosąc strzelbę na ramieniu
Wydając wyrok, sędzia Lord Scott określił zabójstwo jako „przerażający i bezsensowny akt skrajnej niegodziwości”.
Powiedział Campbellowi: „Tego dnia nie spotkałeś Briana Lowa przypadkowo i nie miałeś przy sobie strzelby.
„Na podstawie materiału dowodowego ława przysięgłych uznała, że ponad wszelką wątpliwość udowodniono, że w ramach starannie przemyślanego czynu zamordował Pan nieuzbrojonego i bezbronnego mężczyznę, strzelając do niego ze strzelby, powodując u niego tak poważne obrażenia, że zmarł w miejscu upadku”.
Campbell, który pojawił się w sądzie ubrany w ciemny garnitur, nie okazał żadnej reakcji po odczytaniu wyroku.
Podczas prawie trzytygodniowego procesu sąd usłyszał, że Campbell żywił „ropiejącą skargę” przeciwko panu Lowowi.
Campbell wyłączył kamery CCTV i zakleił taśmą kamerę domofonową w swoim domu, po czym wyszedł uzbrojony w strzelbę, aby dokonać „brutalnego” zabójstwa swojego byłego kolegi.
Pan Low spacerował z psem, kiedy Campbell go wytropił i zabił.
Na nagraniu z telewizji przemysłowej z popołudnia 16 lutego, pokazanym sądowi podczas procesu, widać zakapturzonego rowerzystę jadącego o 16:18 drogą w kierunku toru, na którym doszło do strzelaniny, a następnie wracającego w drugą stronę wkrótce po 17:00.
Low został zastrzelony około 16:52, ale jego martwe ciało znalazł miejscowy mężczyzna około 8:30 następnego dnia.
Próbując zatrzeć ślady, Campbell kilka dni po zabójstwie zmienił opony w rowerze.
Jednak próbki gleby pobrane z innego miejsca na rowerze wykazały, że znajdował się on na miejscu morderstwa.
W piątkowym przemówieniu końcowym prokurator Greg Farrell powiedział ławie przysięgłych: „Na miejscu ze strzelby strzelił do Briana Lowa, uderzając go w twarz, klatkę piersiową i szyję, po czym zostawił go na śmierć.
Brian Low był na świeżym powietrzu ze swoim psem Millie i prowadził swoje zwyczajne, spokojne życie. Pozostawiono go na śmierć samotnie na tym torze.
Wystrzał ze strzelby zabił go w ciągu kilku minut, a może sekund. Brian Low nie miał szans. Był nieuzbrojony i nieświadomy.
„To była bezczelna, brutalna i zaplanowana egzekucja na wsi, tchórzliwa zasadzka motywowana niczym innym jak zwykłą złośliwością”.
Dodał: „David Campbell był ekspertem w strzelaniu. Ścigał Briana Lowa, jakby był ofiarą.
Brian Low (na zdjęciu) został tak ciężko ranny, że zmarł na miejscu zdarzenia przy Leafy Lane w pobliżu toru Pitillie
Campbell na zdjęciu z rowerem swojej żony, którym polował na pana Lowa
Lord Scott odniósł się także do oświadczeń dotyczących wpływu na ofiary złożonych przez partnerkę pana Low, Pam Curran i brata Douglasa Lowa, i stwierdził, że jego morderstwo wywarło „głęboki i trwały” wpływ na jego rodzinę.
Powiedział Campbellowi, że „okradł” panią Curran z szansy pożegnania się z panem Lowem i że przyjaciel powiedział jej, że od czasu jego śmierci „iskra zgasła w jej oczach”.
Sędzia dodał: „Rodzinie Briana Lowa pozostają jedynie pytania, m.in. to, dlaczego ktoś miałby chcieć go tak bezdusznie zamordować”.
Śmierć Lowa początkowo uznano za niepodejrzaną – co jeden ze świadków policji uznał za „rażący błąd” – i dopiero pięć dni później policja zaczęła traktować ją jako morderstwo.
Stało się tak pomimo faktu, że stwierdzono, że Low miał około 30 obrażeń od kul do strzelby i że kulki wypadły z jego worka na zwłoki, gdy został on przywieziony do kostnicy.
Campbellowi początkowo postawiono łącznie osiem zarzutów, ale w piątek siedem z nich wycofano, pozostawiając jedynie jeden zarzut morderstwa.
Campbell zaprzeczył morderstwu, twierdząc, że w czasie morderstwa był w domu w Aberfeldy, ale ława przysięgłych odrzuciła to stwierdzenie.
Campbell ma zostać skazany w środę.
Starszy funkcjonariusz przyznał, że reakcja szkockiej policji na morderstwo Briana Lowa „nie była zgodna” z oczekiwaniami opinii publicznej po skazaniu i skazaniu mężczyzny, który zastrzelił go w środę.
Starsza funkcjonariuszka śledcza w tej sprawie powiedziała, że z radością przyjmie możliwość osobistego przeproszenia rodziny Lowa.
Nadinspektor Lorna Ferguson, szefowa wydziału przestępczości lokalnej policji w Szkocji i starszy funkcjonariusz śledczy zajmujący się tą sprawą, powiedziała: „Chcę skorzystać z okazji, aby przyznać, że nasza początkowa reakcja na ten tragiczny incydent nie odpowiadała tym, czego słusznie oczekuje szkocka policja i społeczeństwo. Przeanalizowaliśmy i wyciągnęliśmy wnioski z tego, co się wydarzyło.
„To szkolenie obejmowało pełny przegląd wszystkich zasad i procedur dotyczących obecności na niewyjaśnionych zgonach, ponieważ podejmujemy kroki, aby zapobiec ponownemu wystąpieniu czegoś takiego.
„Nasze myśli są dziś bardzo z rodziną pana Lowa i chętnie skorzystam z okazji, aby osobiście ją przeprosić za naszą początkową reakcję na jego śmierć.
„Opisali Briana jako ukochanego partnera i dziadka, za którym będzie bardzo tęsknić wszyscy, którzy go znali. Przyjęli dzisiaj do wiadomości wyrok sądu i poprosili o poszanowanie ich prywatności w trakcie dalszego postępowania i żałoby.
Policja na miejscu zdarzenia w rejonie Pitilie na obrzeżach Aberfeldy, gdzie zastrzelono Briana Lowa
Szkocka policja podała, że zespół 31 funkcjonariuszy był zaangażowany w zakrojone na szeroką skalę trzymiesięczne śledztwo w sprawie jego śmierci.
DCS Ferguson dodał: „Było to złożone i pełne wyzwań śledztwo, w którym wzięło udział wielu wyspecjalizowanych funkcjonariuszy i personelu ze szkockiej policji oraz szkockich władz policyjnych, którzy niestrudzenie pracowali, aby poskładać w całość wydarzenia poprzedzające morderstwo pana Lowa.
„W trzymiesięczne dochodzenie zaangażowany był zespół 31 funkcjonariuszy głównego zespołu dochodzeniowego policji Szkocji, lokalnego wydziału policji i współpracowników ze specjalistycznych poszukiwań.
„Detektywi sprawdzili 2400 godzin nagrań z telewizji przemysłowej, przechwycili około 1000 zeznań i odwiedzili prawie 500 nieruchomości w ramach szeroko zakrojonego dochodzenia, aby ustalić, co się stało i kto był odpowiedzialny za śmierć Lowa.
„ Biegli świadkowie z zakresu balistyki, biologii, chemii i cyberprzestępczości również odegrali kluczową rolę w gromadzeniu dowodów w sprawie przeciwko Campbellowi.
„Do brutalnych przestępstw dochodzi w rejonie Aberfeldy niezwykle rzadko i wiem, że ten incydent wywołał szok i strach w lokalnej społeczności.
„Chcę podziękować wszystkim mieszkańcom okolicy za cierpliwość i wsparcie podczas naszego dochodzenia, które było świadkiem szeroko zakrojonych działań policji przez długi czas w spokojnym miasteczku turystycznym. Twoje informacje pomogły w wyśledzeniu osoby odpowiedzialnej.