Listopad już prawie nadszedł.
Oznacza to nie tylko koniec reklam politycznych podczas każdej soboty na reklamy — jeszcze tylko tydzień! — ale oznacza to również, że wyścigi konferencyjne wkraczają w okres rozciągania. A te tytuły konferencji mogą znaczyć więcej niż kiedykolwiek w 2024 roku.
Dzięki play-offowi, w którym wzięło udział 12 drużyn, czterech najlepszych mistrzów konferencji znalazło się w finale Rozgrywki w futbolu uniwersyteckim rankingi żegnają się w pierwszej rundzie, a piąty najlepszy mistrz konferencji również automatycznie pojawia się na boisku. Możemy śmiało założyć, że czterej mistrzowie konferencji mocy zajmą cztery czołowe miejsca, ale trudno w tej chwili przewidzieć, kim będą te cztery drużyny.
Oto pretendenci do każdego z dziewięciu tytułów konferencji w futbolu uniwersyteckim na początku ostatnich pięciu tygodni sezonu. Jest jeszcze o co grać.
amerykański
-
Pierwsza liga pretendentów: Armia (6-0), Marynarka Wojenna (4-0), Tulane (4-0)
-
Drugi poziom: Memfis (3-1)
Pamiętaj, że walka Armia kontra Marynarka Wojenna nie liczy się do tytułu AAC. W harmonogramie Czarnych Rycerzy pozostaje tylko Północny Teksas i UTSA. Marynarka wojenna, która w sobotę przegrała z Notre Dame, ma na swoim koncie trzy mecze do wygrania i mecz u siebie z Tulane 16 listopada. Ten mecz może zadecydować o tym, kto z armią zagra w walce o tytuł mistrzowski.
AKC
-
Pierwszy poziom: Clemson (5-0), Miami (4-0), Pitt (3-0), SMU (4-0)
-
Drugi poziom: Virginia Tech (3-1), Louisville (3-2)
W wyścigu tym prawdopodobnie bierze udział sześć zespołów, ale trudno wyobrazić sobie scenariusz, w którym Miami i Clemson nie spotkają się w walce o tytuł ACC. Biorąc pod uwagę sposób gry obu drużyn, może to być mecz rozgrywany wyłącznie w ramach rozgrywek College Football Playoff. Przyszłotygodniowy mecz pomiędzy Pittem i SMU w dużym stopniu pomoże określić, kto będzie mógł spoilerować w wyścigu konferencyjnym po tym, jak Mustangi pokonały Duke’a w dogrywce w sobotni wieczór.
Duża 12
-
Pierwszy poziom: BYU (5-0), stan Iowa (4-0), stan Kansas (4-1)
-
Drugi poziom: Cincinnati (3-1), Kolorado (3-1), TCU (3-2), Texas Tech (3-2), Wirginia Zachodnia (3-2)
To potencjalnie najbardziej zatłoczony wyścig o tytuł w całej uniwersyteckiej piłce nożnej. BYU nieprzerwanie zwycięża, a drużyna Cougars odniosła w sobotę zwycięstwo nad UCF w Orlando. Jednak w ostatni weekend sezonu Kansas State odwiedza stan Iowa i może to być swego rodzaju półfinałowy pojedynek. Chociaż w wyścigu o tytuł nadal uczestniczy osiem drużyn (dziewięć, jeśli liczyć stan Arizona), dwa z przedsezonowych faworytów nie biorą w nim udziału: stan Oklahoma i Utah.
Wielka Dziesiątka
-
Pierwszy poziom: Indiana (5-0), Oregon (5-0), Penn State (4-0)
-
Drugi poziom: Stan Ohio (3-1)
To z pewnością przypomina wyścig czterech drużyn w Wielkiej Dziesiątce. Wszyscy inni mają na swoim koncie co najmniej dwie porażki na konferencjach i trudno wyobrazić sobie, aby w tym momencie drużyna taka jak Illinois, Iowa, Michigan, Minnesota czy Wisconsin wchodziła w grę. Meczem tygodnia w 10. tygodniu jest wyjazd drużyny Ohio State do Penn State, choć drużyna Nittany Lions prawdopodobnie potrzebuje zdrowego Drew Allara, aby mieć szansę. Opuścił zwycięstwo PSU nad Wisconsin w sobotni wieczór z widoczną kontuzją kolana.
Konferencja USA
-
Pierwszy poziom: Zachodnie Kentucky (3-0), stan Jacksonville (3-0)
-
Drugi poziom: Wolność (3-1), Sam Houston (3-1)
Ten wyścig dobrze się ułoży. Myślimy. WKU ma do dyspozycji zarówno Liberty, jak i Jacksonville State, podczas gdy Sam Houston gra także w Liberty i Jacksonville State.
PROCHOWIEC
-
Pierwszy poziom: Zachodnie Michigan (4-0), Miami, Ohio (3-1), Ohio (3-1), Bowling Green (3-1)
-
Drugi poziom: Buffalo (2-2), wschodnie Michigan (2-2), Toledo (2-2), Ball State (2-2)
Sobotnie zwycięstwo Bowling Green nad Toledo może okazać się znaczące. WMU ma w swoim harmonogramie zarówno mecze Eagles, jak i wschodnie Michigan, a Miami ma możliwość dogrywki nad Ohio dzięki zwycięstwu 30-20 na początku tego miesiąca.
Górski Zachód
-
Pierwszy poziom: Stan Boise (3-0), stan Kolorado (3-0), stan San Diego (2-0)
-
Drugi poziom: Stan Fresno (3-1), UNLV (2-1), stan San Jose (3-2)
Boise State jest faworytem w walce o miejsce w play-offach Grupy Pięciu i w piątkowy wieczór wyeliminowało UNLV. CSU nie ma gwiazdora Tory’ego Hortona, ale ma do zrealizowania harmonogram obejmujący trzy mecze do wygrania i wyjazd do Fresno State.
SEK
-
Pierwszy poziom: Teksas A&M (5-0), Georgia (4-1), Teksas (3-1), Tennessee (3-1), LSU (3-1)
-
Drugi poziom: Alabama (3-2), Ole Miss (2-2)
W drugiej lidze pominęliśmy wiele drużyn, które poniosły dwie porażki. Będziemy zaskoczeni, jeśli w meczu o tytuł SEC nie wezmą udziału dwie z tych siedmiu drużyn. W sobotni wieczór Texas A&M pokonało LSU i ma najłatwiejszą drogę do konferencji o tytuł, pozostawiając Karolinę Południową, Auburn i Teksas. Dwa zwycięstwa z trzech powinny wystarczyć. LSU i Alabama zagrają ze sobą w listopadzie, a Gruzja ma zarówno Ole Miss, jak i Tennessee.
Pas słoneczny
-
Wschód: Old Dominion (3-1), Georgia Południowa (3-1), Marshall (2-1)
-
Zachód: Luizjana (3-0), stan Arkansas (3-1), Południowa Alabama (3-1), UL Monroe (3-1), stan Teksas (2-1)
Sun Belt to jedyna konferencja w futbolu uniwersyteckim, która nadal ma podziały. Jak widać, wyścig na Zachodzie jest naprawdę zatłoczony. Południowa Alabama ma jak dotąd największą różnicę punktów w lidze i 16 listopada uda się do Luizjany. To mecz, który może zadecydować o lidze. Old Dominion doprowadziło do remisu z Georgia Southern po zwycięstwie na początku tygodnia i 23 listopada odbędzie się mecz z Marshallem.
Oto pozostali zwycięzcy i przegrani tego tygodnia:
Zwycięzcy
Stan Kennesaw: W środowy wieczór drużyna Owls odniosła pierwsze w historii zwycięstwo nad drużyną FBS. I to był ogromny. Kennesaw State pokonał Liberty 27-24 za pierwsze zwycięstwo szkoły w sezonie w pierwszym roku jej gry na najwyższym poziomie futbolu uniwersyteckiego. The Owls przystąpili do meczu z bilansem 0:6 w sezonie i przegrywali 0:10 z drużynami na poziomie FBS przed środowym zwycięstwem, a QB Davis Bryson 16 z 20 podał na 189 jardów i niszczyciel.
Pitta: Pantery mają bilans 7:0 po raz pierwszy od 1982 roku, kiedy Dan Marino rzucał podania dla szkoły. Obrona zdobyła trzy przyłożenia w czwartkowym meczu z Syracuse 41-13, przy wyniku 31-0 do przerwy. Transfer z Alabamy QB Eli Holstein miał trudny mecz, ale był głównym powodem, dla którego Pitt jest jak dotąd niepokonany. Holstein w całym sezonie wykonał 64% podań w 17 niszczycielach i zaliczył zaledwie pięć przechwytów. Syracuse QB Kyle McCord rzucił pięć w sam środowy wieczór.
Tulsa: Trudno było sobie wyobrazić, że Złoty Huragan będzie częścią tej kategorii w sobotniej trzeciej kwarcie. Tulsa przegrywała z UTSA 42-17 z czasem 5:30 i zajęła trzecie miejsce, po czym pokonała Roadrunners 29-3 przez resztę trasy i wygrała nieprawdopodobne zwycięstwo 46-45. Tulsa wymusił trzy punty i stratę po upadkach po tym, jak UTSA objęło prowadzenie 42-17, a Kamdyn Benjamin złapał ostatnie dwa podania TD od Coopera Legasa.
Indiana: Hoosiers nie potrzebowali Kurtisa Rourke, aby dalej zwyciężać. Indiana z numerem 13 osiągnęła bilans 8:0 po zwycięstwie u siebie nad Waszyngtonem 31:17. Obrona Hoosiers dwukrotnie w pierwszej połowie wybiła Willa Rogersa, a w czwartej kwarcie Myles Price powróciła puntem z 65 jardów na linię Washington 15 jardów. Rourke może wrócić wcześniej niż później i istnieje bardzo duża szansa, że Hoosiers będą mieli bilans 10-0 przed wyjazdowym meczem do Ohio 23 listopada.
Przegrani
Stan Oklahoma: To katastrofa sezonu w Stillwater. Po tym, jak stan Oklahoma był jednym z przypuszczalnych faworytów Wielkiej 12 wraz z Teksasem i Oklahomą do SEC, po porażce z Baylor 38-28 ma obecnie w konferencji bilans 0-5. Zwycięstwo było pierwszym zwycięstwem Baylora od dziewięciu meczów u siebie z przeciwnikami z konferencji, ponieważ stan Oklahoma nie był w stanie zatrzymać Baylora w parterze. Bears poszybowali na odległość 343 jardów w zaledwie 38 próbach dzięki sześciu prowadzącym Dawsona Pendergrassa, którzy zdobyli 142 jardy.
Wolność: Przegrana z Kennesaw State prawie na pewno przekreśliła wszelkie szanse Liberty na awans do rozszerzonej rozgrywki College Football Playoff. Po tym, jak sezon temu był niepokonany i przegrał 39 z Oregonem w Fiesta Bowl, Liberty potrzebował kolejnego sezonu bez porażki i pomocy, aby przejść do play-offów w 2024 roku. Teraz, gdy sezon niepokonanych drużyn dobiegł końca, słaby harmonogram Liberty oznacza, że będzie na zewnątrz WPRyb, nawet jeśli zakończy się wynikiem 12-1.
Kyle McCord: Były zawodnik drużyny QB stanu Ohio rozegrał w czwartek wieczorem jeden z najbardziej koszmarnych meczów w sezonie. McCord zaliczył pięć przechwytów podczas porażki Syracuse z Pittem, a to nawet nie mówi całej historii. Pierwsze trzy ataki Syracuse zakończyły się przechwyceniem McCorda, a dwa z nich wróciły do niszczycieli czołgów. Ogólnie rzecz biorąc, Pitt miał trzy pick-6, a Syracuse spadło do 5-2.
Stanforda: Cardinal potrzebuje zwycięstwa u siebie nad drużyną FBS. Stanford ma obecnie bilans 0-10 z przeciwnikami spoza FCS u siebie za czasów Troya Taylora po sobotniej porażce u siebie z Wake Forest 27-24. Demon Deacons podróżowali po całym kraju, aby zwyciężyć na 1:48 przed końcem, a Matthew Dennis kopnął do bramki z gry z 23 jardów. Stanford czterokrotnie odwrócił piłkę i szanse kardynała na zwycięstwo trafnie się skończyły, gdy Ashton Daniels został przechwycony na terytorium Wake Forest na 10 sekund przed końcem.
