Wybuch Afrykański pomór świń widział, jak zabijano 60 000 świń Włochy odnotowano co najmniej 24 oddzielne ogniska choroby i dotknięte zostały setki gospodarstw rolnych.

Włoscy rolnicy ostrzegają, że epidemia może mieć poważne konsekwencje dla krajowego przemysłu szynki parmeńskiej, kiełbas i wieprzowiny, którego łączna wartość wynosi 8,2 mld euro.

29 sierpnia rząd Gruzja Meloni mianował Dyrektora Generalnego ds. Zdrowia Zwierząt, lekarza weterynarii Giovanniego Filippiniego, aby zajął się najgorszą epidemią pomoru świń we Włoszech od lat 60. XX wieku.

Pan Filippini powiedział: „W Lombardii jest 18 ognisk pomoru świń, pięć w Piemoncie i jedno w Emilii-Romanii.

„Nie mija dzień bez odkrycia nowego ogniska choroby. Gdy na farmie zostanie znaleziona chora świnia, prawo wymaga, aby wszystkie zwierzęta zostały wybite”.

We Włoszech hoduje się prawie dziewięć milionów świń, a szacuje się, że w przemyśle wieprzowym zatrudnionych jest około 50 000 osób.

W celu powstrzymania epidemii wysłano włoskich żołnierzy, którzy wykorzystują drony i kamery termowizyjne, aby śledzić ruchy zwierząt.

Rudy Milani, prezes Confagricoltura Swine Producers powiedział: „Tylko jedno słowo może opisać nastrój obecnych rolników: przerażenie.

„Jesteśmy na dużym morzu z silnym wiatrem, to pewne. Musimy przetrwać burzę”.

Wirus jest nieszkodliwy dla ludzi, ale może być śmiertelny dla świń i dzików.

Wirus rozprzestrzenia się poprzez kontakt z zakażonymi zwierzętami, a także pośrednio poprzez kontakt z zakażonymi przedmiotami, takimi jak ubrania, buty lub ukąszenia kleszczy.

Zagrożenie ze strony trzody chlewnej nie stwarza ryzyka dla spożycia wieprzowiny, jednak zdaniem pana Milaniego poważnie szkodzi eksportowi.

Powiedział: „Problem polega na tym, że ten wirus przenosi się za pośrednictwem mięsa do krajów, w których pomór świń nie występuje.

„Od czasu pojawienia się wirusa we Włoszech eksport wieprzowiny do Chin, Japonii, Azji w ogóle i niektórych krajów amerykańskich został zablokowany kilka dni później, co spowodowało straty w eksporcie”.

Szacuje się, że od stycznia 2022 r. producenci stracili prawie 500 mln euro (421 mln funtów) z powodu zrujnowanego eksportu.

Istnieją obawy, że wirus może dotrzeć do sąsiedniej Hiszpanii, gdzie jak dotąd nie odnotowano żadnych przypadków.

Największe zagrożenie dla prób powstrzymania wirusa na terenie Włoch stanowi powszechne występowanie wirusa wśród dzików.

Eksperci z UE ostrzegają przed polowaniami na te zwierzęta, obawiając się, że spowoduje to migrację dzikich zwierząt w inne miejsca ze strachu.

Jaume Bernis z Koordynatora Organizacji Rolników i Hodowców powiedział: „Pojedynczy przypadek pomoru świń, nawet odizolowany, miałby wpływ na hiszpański eksport i doprowadziłby do zamknięcia rynków.

„Tutaj wszystko jest pod ścisłą kontrolą; testy PCR wykonuje się u wszystkich zwierząt, dużych i małych; jest dużo nadzoru”.

Source link