W obliczu dramatycznych protestów, w których setki demonstrantów wdarło się na salę obrad Senatu Meksyku, ustawodawcy zatwierdzili kontrowersyjna zmiana konstytucyjna wczesnym rankiem w środę, w którym przewidziano, że sędziowie w kraju będą wybierani w głosowaniu powszechnym.
Zatwierdzenie wniosku minimalną większością głosów jest ogromnym zwycięstwem ustępującego prezydenta Andrésa Manuela Lópeza Obradora, populisty, który wielokrotnie starł się z sądami Meksyku podczas sześciu lat swojej kadencji i który twierdzi, że konieczna jest gruntowna przebudowa systemu sądowniczego, aby sędziowie ponosili większą odpowiedzialność przed społeczeństwem.
Ten propozycja prezydenta spotkała się z szerokim sprzeciwema eksperci prawni, liderzy biznesu, a nawet wielu jego lewicowych sojuszników twierdzi, że podważy to demokratyczne mechanizmy kontroli i równowagi oraz wzmocni władzę rządzącej partii Morena. Tysiące meksykańskich sędziów strajkowało w proteście w ostatnich tygodniach, paraliżując system prawny kraju. Peso gwałtownie spadło pośród obaw, że reforma może zniechęcić zagraniczne inwestycje.
We wtorek wieczorem, gdy ustawodawcy zebrali się, aby rozważyć propozycję, setki pracowników wymiaru sprawiedliwości i ich zwolenników wdarło się do sali obrad Senatu, uzbrojonych w rury i łańcuchy, próbując zablokować głosowanie.
„Postanowili sprzedać naród” – powiedział agencji Associated Press 30-letni pracownik wymiaru sprawiedliwości Alejandro Navarrete. „Zamierzamy jasno powiedzieć, że naród meksykański nie pozwoli im poprowadzić nas do dyktatury”.
Protestujący w mieście Meksyk próbują wedrzeć się do sali obrad Senatu, w której posłowie rozważają proponowaną przez rząd reformę sądownictwa.
(Felix Marquez / Associated Press)
Protestujący zostali ostatecznie rozproszeni. Chociaż Morena nie miała większości kwalifikowanej w Senacie wymaganej do uchwalenia zmiany konstytucji, jej liderzy byli w stanie przekonać kilku senatorów z partii opozycyjnych do poparcia reformy.
„To orzeczenie odzwierciedla pragnienie narodu Meksyku, aby ulepszyć procedury sądowe i zachęca do podejścia inkluzywnego i wrażliwego” – powiedziała Ernestina Godoy, senator Morena. „Cała władza publiczna pochodzi od ludu i jest ustanowiona dla jego dobra”.
Niższa izba Kongresu zagłosowała za zatwierdzeniem propozycji prezydenta w zeszłym tygodniu, a ustawodawcy zostali zmuszeni do spotkania na stadionie sportowym, ponieważ drzwi do ich siedziby zostały zablokowane przez rozgniewanych demonstrantów. Aby reforma konstytucyjna stała się prawem, musi zostać zatwierdzona przez większość meksykańskich legislatur stanowych, z których większość jest obecnie kontrolowana przez Morenę.
Prezydent Andres Manuel Lopez Obrador macha do kibiców w Zocalo w Meksyku w tym miesiącu.
(Felix Marquez / Associated Press)
Lópeza Obradora propozycja ta zakłada, że cała władza sądownicza kraju — około 7000 sędziów — będzie mogła kandydować w wyborach.
W obecnym systemie sądowniczym Meksyku osoby pragnące zostać sędziami federalnymi muszą przejść szkolenie, zdać egzaminy publiczne i zostać ocenione przez radę nadzorczą. Prezydent nominuje trzech kandydatów na każde wakat w Sądzie Najwyższym, a Senat zatwierdza jednego.
Zgodnie z nową reformą, aby móc ubiegać się o niektóre stanowiska sędziowskie, potrzebne będzie jedynie wykształcenie prawnicze i list polecający od kogokolwiek. Kandydaci zostaną zawężeni przez komisję przed dodaniem ich do kart do głosowania. Nie jest jasne, ilu kandydatów będzie mogło startować w danym wyścigu.
Tymczasem liczba sędziów Sądu Najwyższego zmniejszy się z 11 do 9, a ich kadencja zostanie skrócona z obecnych 15 do 12 lat.
Krytycy planu ostrzegają, że wybory sprawią, że sędziowie z bezstronnych interpretatorów prawa staną się aktorami politycznymi, którzy mogą podejmować decyzje w celu zdobycia głosów lub zadowolenia darczyńców kampanii, nawet organizacje przestępcze.
López Obrador forsował ten plan po tym, jak kilka jego kluczowych inicjatyw legislacyjnych — w tym propozycja przekazania kontroli nad Gwardią Narodową wojsku i inna mająca na celu zwiększenie roli rządu w sektorze energetycznym — zostało zablokowanych przez sędziów, których uznał za skorumpowanych.
Propozycja ta spotkała się z szeroką krytyką ze strony partnerów handlowych Meksyku, międzynarodowych ekspertów ds. praworządności, a nawet Kościoła katolickiego. Przywódcy Kościoła w Meksyku powiedzieli w tym tygodniu, że modlą się, aby senatorowie zastanowili się nad odpowiedzialnością, jaka na nich ciąży, i ostrzegli, że nowy system może jeszcze bardziej pozbawić ofiary przestępstw w Meksyku możliwości dochodzenia sprawiedliwości.
Krytycy są zaniepokojeni tą propozycją, ponieważ partia Lópeza Obradora Morena ma zdecydowaną większość w Kongresie. Jeśli wyborcy wybiorą sędziów przychylnych partii, Morena będzie zasadniczo kontrolować wszystkie trzy gałęzie władzy. Niektórzy ostrzegają, że przywróci to Meksyk, którym przez większość XX wieku rządziła jedna partia, do stanu jednopartyjnego.
Przeczytaj więcej zasięg Meksyku i obu Ameryk.


















