Policja w Kalifornii aresztowała mężczyznę podejrzanego o wzniecenie Line Fire – potężnego pożaru, który strawił ponad 34 000 akrów (53 mile kwadratowe) na terenie stanu.
Justin Wayne Halstenberg, 34-letni mieszkaniec Norco w Kalifornii, został we wtorek zatrzymany pod zarzutem podpalenia i przebywa w areszcie za kaucją, poinformowali urzędnicy.
Line Fire to jeden z trzech dużych pożarów, które wybuchły w zeszłym tygodniu i które wymknęły się spod kontroli w południowej Kalifornii, nadwyrężając siły strażaków i zagrażając tysiącom domów.
W środę rano pożar Line Fire został opanowany w 14%.
Policja nie podała szczegółów dotyczących tego, w jaki sposób pan Halstenberg miał wzniecić ogromny pożar, który wybuchł w hrabstwie San Bernardino, około 60 mil (96 km) na wschód od Los Angeles.
Tysiące ludzi zostało zmuszonych do ewakuacji, a pożar zagraża ponad 65 000 budynków.
Przedstawiciele CalFire twierdzą, że pożar rozprzestrzenia się na stromym terenie, co utrudnia dostęp, zwłaszcza w pobliżu Big Bear.
Silny wiatr i susza przyczyniły się do rozprzestrzeniania się pożaru, jednak strażacy mają nadzieję, że chłodniejsza pogoda, prognozowana na późniejszą część tygodnia, pomoże im w walce.
Zagrożone budynki – zarówno domy, jak i obiekty komercyjne – to około 13 300 obiektów znajdujących się na obszarach objętych obecnie nakazem ewakuacji.
Do tej pory nie odnotowano żadnych ofiar śmiertelnych ani uszkodzeń konstrukcyjnych w wyniku pożaru Line Fire. Jednak zdjęcia zrobione przez Los Angeles Times zdają się pokazywać, że co najmniej jeden budynek w Running Springs, społeczności w górach San Bernardino, został zniszczony.
Prawie 2000 strażaków walczy z pożarem. Kalifornijska Gwardia Narodowa również wspiera akcję gaśniczą za pomocą załóg i samolotów, w tym śmigłowców do operacji zrzucania wiader z wodą.
Kolejny pożar – Bridge Fire – płonie w Angeles National Forest. Rozpoczął się 8 września i rozprzestrzenił się na 46 700 akrów (71,8 mil kwadratowych).
Według CalFire, obecnie badana jest przyczyna zdarzenia.
Nagranie pożaru krążące w mediach społecznościowych pokazuje, jak ogień obejmuje wyciągi narciarskie w ośrodku narciarskim Mountain High w Kalifornii.
Trzeci pożar – pożar lotniska – wybuchł w poniedziałek.
Pożar obejmuje obszar pomiędzy hrabstwami Orange i Riverside i ma powierzchnię 22 300 akrów (34,8 mil kwadratowych).
Pożar lotniska zniszczył podobno kilka domów, ale władze nie podały na razie szczegółów.
Według doniesień wielkie kłęby dymu z pożaru były widoczne nawet z lotniska w Los Angeles.
Dziennik „Los Angeles Times”, powołując się na źródła w Orange County Fire Authority, podał, że pożar najprawdopodobniej wybuchł w wyniku iskry pochodzącej z ciężkiego sprzętu używanego przez pracowników drogowych w tym rejonie.
W środę rano pożar mostu i lotniska udało się opanować w 0%.


















