
WNBA komisarz Katarzyna Engelbert We wtorek późnym wieczorem wyjaśniła, że jest stanowczo przeciwna „nienawiści i rasizmowi” po tym, jak jej odpowiedź na pytanie o nadużycia w mediach społecznościowych spotkała się z krytyką ze strony zawodniczek z jej ligi.
Engelbert, występujący w programie „Power Lunch” stacji CNBC, został zapytany o debiutujące gwiazdy Caitlin Clark I Anioł Reese i często nieprzyjemne spory online między fanami graczy.
Tyler Mathisen z CNBC chciał, aby Engelbert skomentował dyskusje w mediach społecznościowych, które często „przybierają mroczniejszy, bardziej złowieszczy obrót, gdzie do rozmowy wprowadzono kwestię rasy, gdzie do rozmowy czasami wprowadzono kwestię seksualności”.
Zamiast zająć się tą sprawą prostym komunikatem przeciwko internetowej nienawiści, Engelbert wzniosła toast za ich rywalizację i świętowała, że w WNBA „nie ma już apatii”. „Jedna rzecz, którą wiem o sporcie, to że potrzeba rywalizacji” – powiedziała CNBC. „To sprawia, że ludzie oglądają. Chcą oglądać mecze o znaczeniu między rywalami. Nie chcą, żeby wszyscy byli dla siebie mili”.
Odpowiedź Engelberta przyciągnęła znaczną uwagę w kręgach WNBA i gwiazdy New York Liberty Breanna Stewart — jeden z najbardziej znanych graczy ligi, nie nazywający się Clark, Reese ani Ach, Wilsonie — nazwał słowa komisarza „trochę rozczarowującym”.
„Chcemy, aby nasz sport był otwarty dla wszystkich bez względu na rasę i płeć oraz aby był miejscem, w którym ludzie mogą być sobą” panujący MVP Stewart powiedziała po meczu jej zespołu zwycięstwo nad Dallas Wings we wtorek wieczorem. „Więc oczywiście chcielibyśmy, żeby Cathy (wykorzystała swoją) platformę w inny sposób”.
Tuż przed północą Engelbert zamieścił bardziej bezpośrednią odpowiedź na pełną nienawiści retorykę w Internecie.
„Podczas niedawnego wywiadu dla mediów zostałam zapytana o ciemną stronę mediów społecznościowych i internetowych rozmów na temat rywalizacji i rasy w WNBA” ona napisała na platformie formalnie znanej jako Twitter. „Żeby było jasne, nie ma absolutnie żadnego miejsca na nienawiść lub rasizm jakiegokolwiek rodzaju w WNBA ani nigdzie indziej”.
Clark, była gwiazda Iowa, spowodowała znaczący wzrost w sprzedaży biletów i oglądalności telewizyjnej w WNBA, uzyskując średnio 19,2 punktów i najwięcej w lidze 8,5 asyst na mecz. Reese, absolwentka LSU, która niedawno doznała kontuzji kończącej sezon, notuje najwięcej w WNBA 13,1 zbiórek na mecz.


















