Klevans Lehens twierdzi, że jest żywym dowodem na to, że nigdy nie jest za późno, aby wrócić do szkoły.
Pan Lehens, który ma 45 lat i jest ratownikiem medycznym z Bostonu, zdecydował się dołączyć do siły roboczej, aby utrzymać syna, zamiast kontynuować naukę. Przez ostatnie dwa lata uczęszczał na zajęcia w Roxbury Community College.
Dlaczego to napisaliśmy
Historia skupiona na
Podczas gdy historia szkolnictwa wyższego to historia stale rosnących kosztów, w amerykańskich szkołach wyższych zaczęła się zmieniać. Kiedy Massachusetts wprowadziło bezpłatne czesne jesienią, nie był to pierwszy, piąty ani nawet piętnasty stan, który to zrobił.
Wierzy, że uniezależnienie się od czesnego daje drugą szansę. „To błogosławieństwo dla tych, którzy naprawdę chcą podążać za swoimi marzeniami. Dla mnie to znak, że jestem na dobrej drodze” — mówi pan Lehens.
Tej jesieni Massachusetts poszerza korytarze szkolnictwa wyższego. Po raz pierwszy wszyscy mieszkańcy z dyplomem ukończenia szkoły średniej mogą bezpłatnie uczęszczać do jednego z 15 college’ów społecznościowych. Od czasu, gdy Tennessee jako pierwsze wprowadziło bezpłatne college społecznościowe dla wszystkich w 2017 r., szybko się rozprzestrzeniło. Powód: ekonomiści twierdzą, że inwestowanie w publiczne szkolnictwo wyższe przynosi lepsze rezultaty ekonomiczne i społeczne niż inne rodzaje inwestycji w siłę roboczą.
Pan Lehens mówi, że on i jego syn jednocześnie uczęszczają do college’u.
„To jest piękno życia” – mówi na dziedzińcu Roxbury Community College. „Nie zawsze uda ci się za pierwszym razem, ale zawsze możesz spróbować jeszcze raz”.
Mieszkaniec Cambridge, Tyrie Daniel, był już prawie na mecie, gdy w 2015 r. zrezygnował ze studiów w Bunker Hill Community College.
Potrzebował tylko 16 punktów, aby przenieść się do czteroletniej szkoły. Ale życie stało się trudne. Jego rodzina została oszukana, mówi, a ich numery ubezpieczenia społecznego zostały skradzione.
„Kiedy burczy ci w brzuchu, a w lodówce nie ma nic, nie możesz nawet skupić się na szkole” – mówi 33-letni pan Daniel. Jego rodzina zmagała się z płaceniem rachunków w domu i utrzymaniem sześcioosobowej rodziny.
Dlaczego to napisaliśmy
Historia skupiona na
Podczas gdy historia szkolnictwa wyższego to historia stale rosnących kosztów, w amerykańskich szkołach wyższych zaczęła się zmieniać. Kiedy Massachusetts wprowadziło bezpłatne czesne jesienią, nie był to pierwszy, piąty ani nawet piętnasty stan, który to zrobił.
Rodzina potrzebowała dodatkowej ręki. A w tamtym czasie, jak mówi, „tą dodatkową ręką byłem ja. Musiałem więc wybierać między szkołą a jedzeniem na stole”.
Zostało mu pięć zajęć, więc zrezygnował. Pracował jako sprzątacz, w rodzinnym biznesie przyprawowym i w nieruchomościach. Ponad trzy razy rozważał powrót do szkoły. Ale nie mógł się zapisać ponownie, dopóki nie zapłacił zaległych opłat.
Teraz pan Daniel wrócił do Bunker Hill. Tym razem nie ma długów, a jego czesne pokrywa MassReconnect. Program, który rozpoczął się w 2023 r., uczynił naukę w college’u społecznościowym bezpłatną dla mieszkańców Massachusetts powyżej 25 roku życia, którzy nie mają dyplomu. Pan Daniel mówi, że czuje ogromną ulgę i nową motywację do osiągnięcia sukcesu.
„Jedną z ogromnych korzyści MassReconnect dla mnie jest brak presji finansowej” — mówi studentka kierunku cyberbezpieczeństwo. „Teraz wróciłam do szkoły, aby kontynuować karierę w czymś, co naprawdę mnie interesuje i pasjonuje”.
Tej jesieni Massachusetts jeszcze bardziej poszerza korytarze szkolnictwa wyższego. Po raz pierwszy wszyscy mieszkańcy z dyplomem szkoły średniej mogą bezpłatnie uczęszczać do jednej z 15 szkół wyższych. Od czasu, gdy Tennessee jako pierwsze wprowadziło bezpłatne szkoły wyższe dla wszystkich w 2017 r., szybko rozprzestrzeniło się ono zarówno w stanach czerwonych, jak i niebieskich.
Dzięki uruchomieniu MassEducate, Bay State staje się 20. stanem oferującym bezpłatne studia w college’ach społecznościowych bez względu na wiek, dochód lub GPA. Kolejnych 14 stanów oferuje programy skierowane do określonych grup demograficznych, takich jak osoby powyżej 25 roku życia lub kierunki o dużym zapotrzebowaniu, takie jak pielęgniarstwo.
„Kiedy inwestujemy w instytucje, w szkoły i uczelnie, to się opłaca w dłuższej perspektywie. Współczynnik kosztów i korzyści, dla jednostki i społeczeństwa, jest zawsze dodatni” — mówi Douglas Harris, przewodniczący wydziału ekonomii na Uniwersytecie Tulane i dyrektor Narodowego Centrum Badań nad Edukacją, Dostępem i Wyborem.
Profesor Harris twierdzi, że obietnica powszechnego dostępu do szkół wyższych „niweluje tę złożoność oraz ryzyko i niepewność, które się z nią wiążą”.
„Pójście na studia jest skomplikowane” – mówi. „Kiedy ludzie stają przed skomplikowanymi, kosztownymi decyzjami, mają tendencję do mówienia nie. W przypadku bezpłatnego college’u społecznościowego w pewnym sensie to odwracasz. Kiedy staje się to tańsze i prostsze, sprawia, że ludzie mówią tak”.
Gdy stany zaczęły wprowadzać bezpłatne czesne w szkołach wyższych, liczba zapisów wzrosła o 10%, a liczba ukończonych studiów o 11%. zgodnie z badaniem Federalnej Komisji Handlu z 2020 r.
„To zmieni drzewa genealogiczne przyszłych pokoleń, i to na lepsze” – mówi Nate Mackinnon, dyrektor wykonawczy Massachusetts Association of Community Colleges.
Co więcej, szok cenowy w przypadku czteroletnich szkół wyższych jest największy, a czesne na samych uczelniach takich jak Northeastern University i Boston University wynosi odpowiednio 64 000 i 66 000 dolarów rocznie.
„Wraz ze wzrostem kosztów szkolnictwa wyższego coraz więcej rodzin nie stać na prywatne uczelnie” — mówi pan Mackinnon. „Coraz więcej rodzin zwraca się ku publicznej edukacji wyższej i odkrywa, że te instytucje oferują doskonałą jakość w przystępnej cenie”.
Dlaczego teraz bezpłatne czesne? Bay State potrzebuje pracowników. Massachusetts ma 42 dostępnych pracowników na każde 100 wolnych stanowisk, klasyfikując niedobór siły roboczej jako „najpoważniejszy”, według Izby Handlowej USA. Tymczasem, 700 000 mieszkańców ma pewne zaliczenia na studiach, ale nie ma dyplomu.
„Kształt siły roboczej jest inny, a potrzeba szkoleń jest silna” – mówi Pam Eddinger, prezes Bunker Hill Community College. „Kiedy myślisz o tym, jak zapewnić wjazd dla kolejnego pokolenia pracowników w tej Wspólnocie, jesteśmy filarem”.
W pierwszym roku MassReconnect, 2023-24, około 8411 studentów zapisało się przez MassReconnect. To był 45% wzrost liczby studentów powyżej 25 roku życia w porównaniu z poprzednim rokiem akademickim. Ogólnie rzecz biorąc, program odwrócił dekadę spadku w systemie szkół wyższych w stanie – zwiększając liczbę zapisów o 9% w ciągu jednego roku.
Od sierpnia tego roku, wraz z uruchomieniem programu MassEducate, liczba zapisanych uczniów wzrosła o kolejne 20% w porównaniu z ubiegłym rokiem.
„To tak, jakby reklamowa wartość bezpłatnej uczelni dawała ci naprawdę dużo za twoje pieniądze” – mówi David Deming, ekonomista z Harvard Kennedy School, którego badania koncentrują się na szkolnictwie wyższym i przyszłości rynku pracy.
Programy te uważane są za „stypendia ostatniej szansy”, co oznacza, że są przyznawane po obniżeniu czesnego i opłat dla większości studentów dzięki pomocy federalnej.
Wyzwaniem w dłuższej perspektywie jest utrzymanie jakości edukacji przy większej liczbie studentów. „Jeśli lokalne uczelnie same nie otrzymują dodatkowego finansowania, aby pomieścić napływ studentów, jakość samej usługi może się pogorszyć, jeśli te same zasoby zostaną rozproszone (rozłożone) na większą liczbę studentów” — mówi profesor Deming.
„Pieniądze były dużym zmartwieniem”
Dla niedawnych absolwentów szkół średnich, takich jak Erick Peguero, bezpłatne czesne oznacza, że jego rodzina może zaoszczędzić pieniądze, podczas gdy on uczęszcza na zajęcia w nadziei na przeniesienie się na czteroletni program.
„Pieniądze były dla mnie dużym zmartwieniem, gdy zaczynałem studia, i rozważałem rok przerwy” — mówi pan Peguero, zapisując się na zajęcia w Bunker Hill Community College w niedawny sierpniowy poranek. Jego siostra już studiuje na University of Massachusetts Boston.
Kiedy ukończył Brooke High School w czerwcu, pan Peguero nie miał planów pójścia na studia tej jesieni. Nie chodzi o to, że mieszkaniec dzielnicy Dorchester nie był zainteresowany, ale jego rodzina mieszka w mieszkaniach socjalnych Section 8. Kiedy w zeszłym miesiącu college społecznościowy stał się bezpłatny, skwapliwie skorzystał z okazji, aby kontynuować naukę.
„Chcę się ustawić tak, abym miał przyszłość za cztery lata. To zdecydowanie ogromna szansa dla mnie” — mówi pan Peguero. MVP szkoły średniej planuje studiować elektrotechnikę i grać w baseball dla Bunker Hill Bulldogs.
Stan przeznaczył 117 milionów dolarów w budżecie na MassEducate, aby rozwijać MassReconnect. Oba programy są finansowane z „podatku milionerów”, 4% podatku dodatkowego od dochodów powyżej miliona dolarów.
„To otworzy drzwi dla wielu innych studentów” — mówi pan Mackinnon. „Jednocześnie jednak odczuwamy pewną obawę, jak poradzimy sobie ze wszystkimi studentami, którzy przejdą przez drzwi”.
Czy większa liczba studentów oznacza więcej zasobów?
Klevans Lehens, 45 lat, mówi, że jest żywym dowodem na to, że nigdy nie jest za późno, aby wrócić do szkoły.
Na początku XXI wieku pan Lehens, ratownik medyczny z Bostonu, zdecydował się dołączyć do siły roboczej, aby zapewnić byt swojemu synowi, zamiast kontynuować naukę. Przez ostatnie dwa lata uczęszczał na zajęcia w Roxbury Community College (RCC).
Wierzy, że uniezależnienie się od czesnego daje drugą szansę. „To błogosławieństwo dla tych, którzy naprawdę chcą podążać za swoimi marzeniami. Dla mnie to znak, że jestem na dobrej drodze” — mówi pan Lehens.
Mówi, że on i jego syn jednocześnie uczęszczają do college’u – jego syn ma pełne stypendium na uniwersytecie na Florydzie.
„To jest piękno życia” – mówi pan Lehens na dziedzińcu RCC. „Nie zawsze uda ci się za pierwszym razem, ale zawsze możesz spróbować ponownie”.
W Roxbury oczekuje się, że ostatni wzrost liczby zapisów nadwyręży istniejące zasoby przeznaczone na wspieranie studentów. RCC ma programy wellness na terenie kampusu, programy korepetycji, spiżarnię i fundusz awaryjny, aby pomóc studentom pokryć podstawowe potrzeby. Inne szkoły wyższe również zapewniają usługi opieki nad dziećmi.
„Zapewnienie wsparcia poza klasą jest kluczowe dla poprawy retencji i ukończenia studiów przez studentów” — mówi Luciano Ramos, dyrektor wykonawczy Centrum Sprawiedliwości Ekonomicznej i Społecznej w RCC. „Jesteśmy zobowiązani do oferowania programów i innowacji, które wspierają naszych studentów holistycznie”.
Nie jest jasne, czy te usługi – na które oczekuje się zwiększonego popytu – otrzymają więcej funduszy. Pan Mackinnon martwi się również o pensje instruktorów.
„W większości miast i miasteczek w naszym stanie można liczyć na lepszą pensję początkową jako nauczyciel szkoły średniej” – mówi.
Jednak niektórzy liderzy szkół wyższych twierdzą, że cieszą się z wyzwań, jakie niesie ze sobą większa liczba studentów na zajęciach.
„Czekałam całe swoje zawodowe życie na ten moment” – mówi pani Eddinger. „Nie dam sobie wmówić, że mam kogokolwiek odrzucić. Bo jeśli odrzucę kogoś teraz, kiedy tak wiele trzeba, żeby do mnie przyszedł, może już nie wrócić”.

















