Prokuratorzy poinformowali, że skompromitowany hollywoodzki producent Harvey Weinstein usłyszał nowe zarzuty w Nowym Jorku.
Szczegóły aktu oskarżenia nie zostaną ujawnione do czasu, aż oskarżony stawi się w sądzie 18 września, gdzie formalnie zostaną mu postawione zarzuty – poinformowano.
Prokuratorzy z Manhattanu niedawno poinformowali na rozprawie sądowej, że mają dowody potwierdzające kolejne trzy oskarżenia przeciwko Weinsteinowi.
Wcześniej w tym tygodniu 72-letni Weinstein został przewieziony do szpitala w Nowym Jorku na pilną operację serca. Już czeka na ponowny proces w mieście po tym, jak jego wyrok skazujący z 2020 r. za gwałt i napaść na tle seksualnym został uchylony przez sąd apelacyjny w tym roku.
Sprawę umorzono po orzeczeniu, że sędzia w pierwotnym procesie dopuścił przedstawienie dowodów dotyczących zarzutów, które nie były częścią sprawy.
Ponowny proces zaplanowano na listopad i nie jest jasne, czy nowe zarzuty zostaną dodane do aktu oskarżenia, czy też przedstawione osobno.
Po zakończeniu spraw sądowych Weinsteina w Nowym Jorku, spodziewane jest jego powrót do Kalifornii, aby odbyć 16-letnią karę za gwałt, od której również się odwołuje.
Ponad 100 osób oskarżyło Weinsteina o molestowanie seksualne i gwałt, począwszy od lat 70. XX wieku.
Weinstein utrzymuje, że jest niewinny.
Zanim stracił szacunek, był współzałożycielem studia filmowego Miramax, które wyprodukowało nagradzane filmy, takie jak Pulp Fiction i Zakochany Szekspir.

















