Mężczyznę uznano za odpowiedzialnego za gwałt na 11-letniej dziewczynce, do którego doszło w latach 70. XX wieku.
Sędzia orzekł, że Denis Coles, który obecnie mieszka w domu opieki w Rumney, Kardiffnie był w stanie uczestniczyć w rozprawie ze względów medycznych i dlatego nie mógł zostać skazany.
Zamiast tego sprawę rozpatrywano jako „proces ustalenia faktów”, a ława przysięgłych uznała, że 73-letni mężczyzna „ponosi odpowiedzialność za czyn”.
Rozprawa sądowa to postępowanie zastępujące proces karny.
Podczas tego typu przesłuchania oskarżony może zostać uznany za „niewinnego” lub „odpowiedzialnego za czyn”.
W oświadczeniu odczytanym w Sądzie Koronnym w Cardiff ofiara, której nazwiska nie ujawniono, stwierdziła, że „wciąż przechodzi przez piekło” i że jej dzieciństwo zostało jej odebrane „w mgnieniu oka”.
Młoda dziewczyna wracała do domu ze spotkania z harcerstwem w Rumney, gdy w listopadzie 1977 roku zaatakował ją Coles, wówczas 26-latek.
Po wstępnym dochodzeniu aresztowano mężczyznę, który twierdził, że zgwałcił dziewczynę.
Później okazało się, że jego grupa krwi nie zgadza się z grupą nasienia znalezioną na miejscu zbrodni i został uniewinniony.
Detektyw Aimee Thomas z South Walia Policja poinformowała, że w 2019 r. rozpoczęła dochodzenie w tej sprawie.
„Dzięki zastosowaniu zaawansowanej technologii i dodatkowym pracom kryminalistycznym udało się zidentyfikować Dennisa Colesa na podstawie DNA znalezionego na bieliźnie ofiary” – dodała.
Coles został aresztowany w lipcu 2021 r. i oskarżony we wrześniu 2022 r.
W czwartek sąd wydał wobec niego nakaz nadzoru dwuletniego i poinformował, że musi podpisać się w rejestrze przestępców seksualnych.
Przeczytaj więcej w Sky News:
Aresztowano 17-latka za cyberatak na TfL
Pływaczka olimpijska zaręczona z córką Gordona Ramsaya
Coles stawił się przed sądem za pośrednictwem łącza wideo, miał białe włosy, był ubrany w niebieski sweter i siedział w dużym fotelu.
Wydając nakaz, sędzia Tracey Lloyd-Clarke, rejestrator Cardiff, stwierdził, że ofiara została poddana „potwornemu przestępstwu w bardzo młodym wieku”.
„Nie ma wątpliwości, że gdyby oskarżony był w stanie przyznać się do winy, nawet w jego wieku, zostałby skazany na bardzo wysoki wyrok pozbawienia wolności” – dodała.



















