
W środę, po poranku poświęconym pamięci ofiar zamachów z 11 września, prezydent Joe Biden na krótko założył czerwoną czapkę Trumpa podczas wydarzenia w Pensylwanii.
Teraz popularny moment przedstawia Bidena żartobliwie zakładającego kapelusz podczas wizyta u strażaków w Shanksville w Pensylwanii w pobliżu miejsca, w którym 11 września 2001 r. rozbił się jeden z czterech porwanych samolotów. Tego samego dnia wieczorem Trump pojawił się także w Shanksville.
Po tym, jak nagranie stało się popularne w internecie, Biały Dom poinformował, że Biden założył czapkę na znak jedności.
Na nagraniu wideo z wydarzenia widać, jak Biden wymienia kilka przyjaznych słów ze zwolennikiem Trumpa w tłumie, po czym obaj mężczyźni wymieniają się czapkami w geście, który Andrew Bates, starszy zastępca sekretarza prasowego Białego Domu, wyjaśnił jako znak „dwupartyjnej jedności”.
Obejrzyj viralowy moment:
To nie pierwszy raz, kiedy Republikanie żartują z Demokratami na temat noszenia czerwonych czapek Trumpa. Poprzedniego wieczoru, podczas debaty między Trumpem a wiceprezydent Kamalą Harris, Trump zażartował, że wyśle Harris jedną ze swoich czerwonych czapek Make America Great Again.
„Ona teraz idzie na moją filozofię. Właściwie, miałem jej wysłać czapkę MAGA” – powiedział Trump podczas wtorkowej debaty.
Internet reaguje
Po tym incydencie w internecie pojawiło się sporo komentarzy na temat faktu, że Biden założył czapkę swojego byłego przeciwnika politycznego.
„Dzięki za wsparcie, Joe!” – napisała ekipa Trumpa w poście w mediach społecznościowych.
Fernando Cervantes Jr. jest reporterem trendów w USA TODAY. Skontaktuj się z nim pod adresem fernando.cervantes@gannett.com i śledź go na X @fern_cerv_.

















