Proste linie nie są czymś, do czego jesteśmy przyzwyczajeni w ludzkiej naturze, ponieważ wszystko ma swoje nieregularności, gdy patrzy się na nie z bliska.
Jedna mała wyspa w pobliżu Antarktyda Półwysep położony na południe od ogona Ameryki Południowej podjął jednak imponującą próbę obalenia tej teorii.
Wyspa Oszustw tworzy jedną z Szetlandów Południowych i jest domem dla czegoś, co może być najprostszą linią w przyrodzie.
Wyspa jest kalderą aktywną wulkan i ma duży i niezwykle bezpieczny naturalny port, na który czasami wpływa leżąca pod nim szczelina.
Na wyspie znajdowała się wcześniej stacja wielorybnicza, obecnie jest to głównie stacja wielorybnicza turystyczny miejsce, które rocznie przyjmuje ponad 15 000 gości.
Położona w Cieśninie Bransfielda, zbiorniku wodnym o szerokości 60 mil i długości 300 mil, wyspa ma mniej więcej okrągły kształt i kształt podkowy.
Ogromną część wyspy pokrywają lodowce o grubości dochodzącej do 10 metrów, a środek wyspy został zalany przez morze, tworząc dużą zatokę, obecnie zwaną Port Foster. Posiada wąskie wejście o szerokości zaledwie 500 metrów, zwane Miechem Neptuna.
Ale to właśnie liniowa Costa Recta, obejmująca większość wschodniego wybrzeża, zwykle przyciąga uwagę większości ludzi.
Przypuszcza się, że linia brzegowa to skarpa – stromy brzeg lub zbocze – po cofającym się uskoku łodzi podwodnej.
Pierwszej potwierdzonej obserwacji Wyspy Oszukańczej dokonali brytyjscy fokowcy, William Smith i Edward Bransfield w styczniu 1820 r., a po raz pierwszy odwiedził ją i zbadał amerykański fokarz Nathaniel Palmer w listopadzie tego samego roku.
Palmer nadał wyspie swoją nazwę ze względu na jej zewnętrzny, zwodniczy wygląd zwykłej wyspy, kiedy Miechy Nepune’a ujawniły, że jest to pierścień wokół zalanej kaldery.
Najwyższy szczyt, Mount Pond na wschodzie wyspy, ma wysokość 452 metrów.
Wyspa Deception stała się centralnym punktem krótkotrwałego przemysłu fok na Szetlandach Południowych, stanowiąc dogodne miejsce spotkań dla prawie stu statków. Jednak masowe nadmierne polowania oznaczały, że w ciągu kilku lat foki były bliskie wyginięcia, a przemysł upadł tak szybko, jak się zaczął. Deception Island została następnie ponownie opuszczona około 1825 roku.
Na początku XX wieku rozpoczął się drugi etap działalności człowieka – tym razem przemysł wielorybniczy. Wkrótce w okresie antarktycznego lata na wyspie przebywało kilkuset mężczyzn, a w szczytowych latach pływało aż 13 statków.
W 1908 roku rząd brytyjski formalnie uznał wyspę za część Wielkiej Brytanii Falklandy Zależności, a więc pod kontrolą brytyjską, utworzyły w ten sposób usługi pocztowe i mianowały na wyspę urzędnika sądowego i celnego.
Wybudowano kilka obiektów, w tym cmentarz – największy na Antarktydzie, stację radiową, kolejkę ręczną i mały dom sędziego.
Stacje naukowe zbudowano w XX wieku, ale wulkan ożył ponownie pod koniec lat 60. XX wieku i zniszczył stacje, zmuszając wyspę do ponownego opuszczenia.
Dziś Deception Island stała się popularna turystyczny przystanek na Antarktydzie ze względu na kilka kolonii pingwinów podbródkowych, a także możliwość zrobienia ciepłej kąpieli poprzez kopanie w piaskach plaży. W pobliżu obszarów wulkanicznych powietrze może mieć temperaturę nawet 40°C, a temperatura wody może osiągnąć niewiarygodne 70°C.


















