Ministerstwo Obrony potwierdziło, że samoloty RAF Typhoon zostały wysłane w celu namierzenia rosyjskiego samolotu krążącego w pobliżu terytorium Wielkiej Brytanii.

Samoloty Typhoon wystartowały z RAF Lossiemouth ze wsparciem Voyagera lecącego z RAF Brize Norton. Zostały wysłane, aby śledzić dwa rosyjskie samoloty Bear-F zidentyfikowane w pobliżu granic Wielkiej Brytanii.

Szybka reakcja RAF-u była zgodna z dyrektywą NATO, a zidentyfikowane obiekty pozostawały pod czujną obserwacją, gdy przemierzały sektory międzynarodowej przestrzeni powietrznej.

Myśliwce Typhoon przeprowadziły zagraniczne samoloty poza brytyjski Obszar Informacji Lotniczej, wyjaśniając, że „w żadnym momencie rosyjskie samoloty nie wkroczyły w przestrzeń powietrzną Wielkiej Brytanii” – oświadczyło Ministerstwo Obrony.

Sekretarz obrony John Healey MP powiedział: „Ten rząd jest zobowiązany do zapewnienia Wielkiej Brytanii bezpieczeństwa w kraju i siły za granicą. Wysiłki Royal Navy i RAF w ciągu ostatnich dwóch tygodni pokazują ich bezinteresowne zaangażowanie w ochronę naszego bezpieczeństwa narodowego. Chciałbym podziękować tym członkom naszych sił zbrojnych, którzy wzięli udział w tej operacji, ich profesjonalizm i umiejętności były w pełni widoczne podczas bezproblemowej współpracy z naszymi sojusznikami z NATO w celu utrzymania międzynarodowych standardów”.

Stało się to po interwencji Royal Navy w celu śledzenia i odstraszania dwóch rosyjskich okrętów podwodnych przepływających przez kanał La Manche i Morze Północne, służba niedawno zakończyła sześciodniową operację. HMS Iron Duke z Portsmouth podążył za okrętem podwodnym klasy Kilo Noworosyjsk i holownikiem Jewgienijem Czurowem, ostatecznie odprowadzając je przez Cieśninę Dover do Atlantyku.

Wymyślny pościg za rosyjskimi okrętami podwodnymi rozpoczął się na początku września, gdy zostały one po raz pierwszy dostrzeżone przez HMCS Shawinigan, kanadyjski okręt wojenny, płynący z Bałtyku przez Morze Północne.

Następnie pałeczkę morską przejęła Królewska Marynarka Wojenna, a rosyjskie okręty zbliżały się do Cieśniny Kaletańskiej, utrzymując czujność na jednym z najbardziej ruchliwych szlaków morskich na świecie.

Akcja ta jest następstwem rygorystycznych letnich ćwiczeń szkoleniowych prowadzonych przez brytyjskie siły morskie.

Dowódca okrętu HMS Iron Dukes, komandor David Armstrong, wyraził ogromną dumę z profesjonalizmu swojej załogi, oświadczając: „Były to czwarte i piąte tego typu operacje przeprowadzone przez HMS Iron Duke od czasu zakończenia intensywnego szkolenia w lipcu. Jestem niezmiernie dumny z profesjonalizmu i bezinteresownego poświęcenia, jakie załoga mojego okrętu niezmiennie wykazuje, wypełniając swoje obowiązki.

Operacje bezpieczeństwa morskiego tego typu stanowią podstawową zdolność Royal Navy, a ochrona naszych suwerennych wód i krytycznej infrastruktury narodowej jest kluczowym celem.

Source link