Nowy wielomilionowy pozew i dodatkowe zapisy z inspekcji rzucają więcej światła na trwającą sprawę Wybuch listerii Boar’s Head co spowodowało śmierć co najmniej dziewięciu osób w stanach w USA
Amerykańskie agencje ochrony zdrowia, w tym Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) oraz Departament Rolnictwa USA (USDA), współpracują z Boar’s Head i innymi agencjami śledczymi w celu ustalenia pochodzenia i zakresu epidemii, która miała miejsce po raz pierwszy zgłoszono 19 lipca i doprowadziła do co najmniej 57 hospitalizacji i dziewięciu zgonów w 18 stanach (stan na 28 sierpnia), zgodnie z dochodzeniem CDC.
Rozprzestrzenianie się bakterii listeria zostało powiązane z wędlinami krojonymi, dystrybuowanymi przez Głowa dzikaktóra początkowo wycofała ze sprzedaży 207 528 funtów swojej pasztetowej 26 lipca. Spółka wydała rozszerzone wycofanie 30 lipca Do uwzględnij każdy produkt wyprodukowano w tym samym zakładzie, w którym produkowano pasztetową, co odpowiadało wadze około 7,2 miliona funtów.
Od tego czasu przeciwko firmie złożono kilka pozwów, w tym pozew o bezprawne spowodowanie śmierci w imieniu rodzina ocalałego z Holokaustu, który zmarł na skutek zjedzenia skażonej pasztetowej.
Nowy pozew, złożony na początku tego miesiąca, twierdzi, że zafałszowana wątróbka spowodowała, że pewna kobieta z Wirginii zachorowała tak bardzo, że spędziła tygodnie w szpitalu. Pozew twierdzi również, że Boar’s Head wiedział o warunkach w zakładzie w Jarratt w Wirginii, zanim ludzie zaczęli chorować, i oskarża markę o „ukrywanie” informacji o zanieczyszczonych produktach.
Liczba ofiar śmiertelnych:Jego ojciec zmarł z powodu listerii związanej z mięsem Boar’s Head. Musiał podzielić się swoją historią.

Pozew na kwotę 11 milionów dolarów zarzuca Boar’s Head „umyślne ukrywanie” kwestii
Pozew złożony 6 września przez prawnik ds. bezpieczeństwa żywności Bill Marler w imieniu mieszkanki Wirginii, Barbary Schmidt, twierdzi, że kupiła pasztetową kiełbasę Boar’s Head od lokalnego sprzedawcy Harris Teeters w Williamsburg 12 lipca. Po spożyciu mięsa delikatesowego, następnego dnia, 13 lipca, poczuła się źle, odczuwając „wymioty, gorączkę, zmęczenie, ból głowy, dreszcze i dezorientację”.
W pozwie napisano, że Schmidt została w związku z tym wysłana na pogotowie 16 lipca, gdzie spędziła trzy dni. Została wypisana 19 lipca, ale wróciła następnego dnia z powodu pogarszającego się stanu i została przyjęta z gorączką 104 stopni.
Ponownie była hospitalizowana przez dziewięć dni, spędzając co najmniej sześć z nich na OIOM-ie, przechodząc „inwazyjne zabiegi, które były konieczne, aby uratować jej życie”, jak podaje pozew. Następnie została wypisana do ośrodka rehabilitacyjnego, gdzie musiała pozostać na rekonwalescencji, aż w końcu została wypisana 8 sierpnia, ponad trzy tygodnie po pierwszej wizycie na SOR-ze.
W skardze zarzuca się, że nawet po powrocie do domu Schmidt musiała nadal otrzymywać antybiotyki w celu leczenia trwającej infekcji listeriowej. Urzędnicy służby zdrowia publicznego ustalili, że Schmidt nie tylko cierpiała na infekcję listeriową, ale była ona spowodowana przez ognisko Boar’s Head, jak podano w dokumentach sądowych.
Schmidt, która wciąż dochodzi do siebie, „poniosła i będzie nadal ponosić znaczne koszty leczenia i wydatki związane z leczeniem obrażeń” – czytamy w pozwie, w którym zarzucono również ból, cierpienie, udrękę emocjonalną, utratę zarobków i utratę zdolności do zarobkowania.
USA TODAY zwróciło się do Boar’s Head z prośbą o komentarz.
Pozew twierdzi, że Boar’s Head „celowo ukrył i zataił” szczegóły
W skardze zarzuca się, że Boar’s Head uczestniczyło w wielu przypadkach zaniedbania, naruszenia gwarancji, oszukańczego zatajenia i naruszenia Virginia Consumer Protection Act. W szczególności zarzuca się, że Boar’s Head „umyślnie zataił i zataił istotne fakty dotyczące fałszowania produktów spożywczych, które produkował, dystrybuował, dostarczał i sprzedawał swoim klientom”.
Powołując się na raporty z inspekcji i zapisy warunków w fabryce, pozew twierdzi, że Boar’s Head „wiedział, że jego żywność jest zafałszowana, a mimo to nie ujawnił tej informacji w odpowiednim czasie”.
W pozwie domagają się odszkodowania w wysokości 1 miliona dolarów oraz odszkodowania karnego w wysokości 10 milionów dolarów.
Boar’s Head donosi:Według inspektorów w zakładzie Boar’s Head, w którym wybuchła epidemia listerii, znajdowały się robaki, pleśń i grzyby
Raporty z inspekcji z 2022 r. rzucają więcej światła na warunki
Jak wcześniej informował USA TODAYDepartament Rolnictwa (USDA) wykrył owady i grzyby w zakładzie Boar’s Head w Jarratt w stanie Wirginia, które prawdopodobnie były źródłem epidemii.
Łącznie 69 raportów o „niezgodnościach” zostało złożonych przez inspektorów do Służby Bezpieczeństwa Żywności i Kontroli USDA w ciągu ostatniego roku w zakładzie w Jarratt w Wirginii. Inspektorzy znaleźli owady, czarną i zieloną pleśń, grzyby, stojącą i przeciekającą wodę oraz inne niehigieniczne warunki w tygodniach poprzedzających pierwsze wycofanie przez Boar’s Head ponad 200 000 funtów wątróbki 26 lipca.
Od tego czasu opublikowano kolejne raporty z inspekcji USDA, pochodzące jeszcze wcześniej, ujawniające, że warunki w zakładzie Jarratta były podobno niezadowalające co najmniej od 2022 r.
Rozszerzony zestaw dokumentów, obejmujący okres od stycznia 2022 r. do 1 sierpnia 2024 r., zawierał wiele skarg na niezgodności podobne do tych w późniejszych raportach. Inspektorzy zaobserwowali wycieki i kondensację w całym zakładzie, w tym jeden incydent z zakurzoną folią plastikową pełną wody zwisającą z sufitu nad kontenerami.
„Osad”, „czarne smugi”, „śluzowate” materiały i inne pozostałości znaleziono na maszynach i w kilku pomieszczeniach w całym obiekcie. W jednym przypadku, w którym „osad” znaleziono w sprzęcie, inspektorowi powiedziano, że kierownictwo zaleciło pracownikom „nie spryskiwanie wnętrza tego obszaru”, ale również nie doradziło personelowi, jak fizycznie go wyczyścić.
Nad stojakami na mięso i produktami znajdowano kapiącą wodę i skropliny, a w kilku miejscach, w tym nad liniami produkcyjnymi, wyczuwalne były „zgniłe”, „nieprzyjemne” zapachy oraz „gruba i łuszcząca się rdza”, a na podłodze w obszarach produkcyjnych zauważono porozrzucany brud, śruby i śmieci.
W jednym raporcie z 2022 r. inspektor odnotował „kilka mrówek, ponad 25” pełzających po gruzach na podłodze w jednym miejscu, a także „2 świerszcze (1 martwy), 1 chrząszcza, 1 owada przypominającego karalucha, 1 pająka, 1 ćmę, a także więcej mrówek”.
Pod koniec października 2022 r. zauważono, że „zaobserwowano niedociągnięcia związane z warunkami fizycznymi zakładu, które mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie dla produktu”.
Rzeczniczka Boar’s Head, Elizabeth Ward, powiedziała wcześniej USA TODAY, że bezpieczeństwo żywności jest „absolutnym priorytetem” Boar’s Head.
„Jako producent żywności podlegający inspekcji USDA, agencja wysyła inspektorów do naszego zakładu w Jarratt w stanie Wirginia każdego dnia, a jeśli inspektorzy zidentyfikują coś, co wymaga rozwiązania, nasz zespół zajmuje się tym natychmiast, tak jak miało to miejsce w przypadku każdej kwestii poruszonej przez USDA w tym raporcie” – powiedziała.
Współpraca: Mike Snider, USA TODAY



















