Ten Delfiny Miami nie zagrają ponownie do 22 września. Ale ta przerwa z pewnością nie zapobiegnie – a nawet może podsycić – spekulacje na temat futbolowej przyszłości ich kontuzjowanego rozgrywającego, Tua Tagovailoa.
Zawodnik Pro Bowl doznał tego, co było co najmniej trzecie wstrząśnienie mózgu w jego pięcioletniej karierze w NFL W Czwartkowa nocna porażka 31-10 z Buffalo Bills i wykazywał tę samą reakcję „szermierki”, jaką wykazywał, gdy dwa lata temu został wyrzucony z gry w Cincinnati w czasie największej oglądalności.
Tagovailoa został wykluczony niemal natychmiast po opuszczeniu gry przeciwko Buffalo, jego diagnoza wstrząsu mózgu nadeszła niezwykle szybko w porównaniu do typowego harmonogramu dla większości graczy, którzy doznają urazów głowy w trakcie gry. Okoliczności jego ostatniej porażki niespodziewanie doprowadziły do niemal natychmiastowych wezwań Tagovailoi, 26-latka, który jest żonaty i ma dzieci, do poważnego rozważenia przejścia na emeryturę.

„To takie smutne, facet właśnie dostał wypłatę” – powiedział Tony Gonzalez, członek Galerii Sław Futbolu Amerykańskiego, w programie pomeczowym Prime Video tuż po porażce Miami.
„Wspaniale było być Tuą i to Jest wspaniale być Tuą. Jednak patrzę na te wstrząsy mózgu”, kontynuował Gonzalez, „gdybym był nim, w tym momencie poważnie rozważałbym przejście na emeryturę z futbolu. Gdyby to był mój syn, powiedziałbym: „Może to już czas”. To nie jest coś, z czym chcesz się bawić.
Wszystko o delfinach: Najnowsze wiadomości o drużynie Miami Dolphins, harmonogram, skład, statystyki, informacje o kontuzjach i wiele więcej.
„Przyszłość Tua? Myślę o emeryturze tutaj”.
Po podaniu na najlepsze w karierze 4624 jardy i 29 przyłożeń w 2023 r. Tagovailoa, wybrany w pierwszej rundzie draftu w 2020 r. z Alabamy – gdzie doznał kolejnego wstrząsu mózgu – podpisał w lipcu czteroletnie przedłużenie warte do 212,4 mln dolarów z gwarantowanymi 167 mln dolarów. Jednak pieniądze, statystyki i zwycięstwa zostały zepchnięte na dalszy plan w czwartek wieczorem.
„Najdalszą rzeczą, jaka zaprząta moją głowę, jest, wiesz, „Jaka jest oś czasu?” – powiedział Delfiny trener Mike McDaniel zapytany, czy Tagovailoa prawdopodobnie trafi na listę rezerwowych kontuzjowanych, co oznaczałoby, że musiałby opuścić co najmniej cztery mecze i nie grać do co najmniej 27 października. (Miami ma wolne w 6. tygodniu.)
„Musimy po prostu ocenić i martwić się o mojego kolegę z drużyny, tak jak reszta chłopaków. Jutro zdobędziemy więcej informacji i będziemy działać dzień po dniu”.
Mimo to nie ulega wątpliwości, że sytuacja Tagovailoi ma znacznie poważniejsze znaczenie niż sytuacja zawodnika cierpiącego na przewlekłe problemy z kolanem lub barkiem.
„Jest tak wiele urazów, które możemy poddać operacji, jest tak wiele rzeczy, które możemy naprawić” – powiedział analityk Prime Video i wieloletni ofensywny rozgrywający NFL Andrew Whitworth.
„Ale uraz głowy i nokaut na boisku? Naprawdę niewiele można z tym zrobić. Nie możesz pójść do lekarza i powiedzieć: »Hej, napraw mój mózg i szkody, jakie mu wyrządziłem«”.
Ryzyko zaczęło się piętrzyć już po sezonie 2022, kiedy Tagovailoa doznał dwukrotnie wstrząsu mózgu i w innym meczu wątpliwie przeszedł protokół dotyczący wstrząsu mózgu. Po tym incydencie NFL zmodyfikowała protokół i nakazała, że jeśli u zawodnika wystąpią możliwe objawy wstrząsu mózgu, w tym problemy z równowagą lub stabilnością, nie może on wrócić do gry tego dnia.
„W przypadku poprzedniego wstrząsu mózgu jest coś, co może sprawić, że mózg stanie się bardziej podatny – zwłaszcza w przypadku wstrząsów wielokrotnych” – mówi Julie Stamm, adiunkt kliniczny w Katedrze Kinezylogii na Uniwersytecie Wisconsin-Madison. powiedział USA TODAY Sports w 2023 r..
„Dane sugerują, że istnieje zwiększone ryzyko wstrząśnienia mózgu, ponieważ miał te wcześniejsze wstrząśnienia mózgu. Jak bardzo? Nie możemy powiedzieć. Może to wcale nie jest tak dużo”.
Podobnie jak wielu jego kolegów z drużyny, rezerwowy rozgrywający Dolphins, Skylar Thompson, był wstrząśnięty, gdy po raz kolejny zobaczył swojego kolegę leżącego na murawie – a także po pozornie rutynowym i niegroźnym ataku ze strony defensywnego rozgrywającego Bills, Damara Hamlina, którego ramię zetknęło się z kaskiem Tagovailoi.
„Powiem ci co, robi mi się niedobrze” – powiedział później wzruszony Thompson.
„Miej dużo miłości do Tua, zbuduj z nim świetną relację. I bardziej zależy ci na osobie niż na zawodniku – każdy w organizacji powiedziałby to samo”.
Gwiazdor drużyny futbolowej Buffalo, rozgrywający Josh Allen, również wyraził swoje zaniepokojenie, a obecni i byli gracze ligi zareagowali na to na platformach społecznościowych.
Wszystkie wiadomości o NFL, zarówno na boisku, jak i poza nim. Zapisać się dla czwartego i poniedziałkowego newslettera USA TODAY.
„Nie sposób nie współczuć mu. Jest świetnym piłkarzem, ale jest jeszcze lepszym człowiekiem” – powiedział Allen o swoim rywalu i rówieśniku z AFC East. „Jest jednym z najlepszych ludzi na świecie. Bardzo go kocham, modlę się za niego i jego rodzinę, mam nadzieję, że wszystko jest w porządku.
„To trudne, człowieku, ta gra w piłkę nożną, w którą gramy – ma swoje wzloty i upadki. I to zdecydowanie jeden z tych upadków”.
Niebezpieczeństwo, jakie niesie ze sobą ta gra, z pewnością będzie podsycać nastroje, wyrażane już przez niektórych po poprzednich urazach głowy Tagovailoi, że kontynuowanie jego kariery nie jest warte ryzyka.
„Mam nadzieję, że będzie mógł robić to, co zechce” – powiedział były rozgrywający All-Pro Richard Sherman, kolejny z obecnych analityków NFL w Prime Video, sugerując jednocześnie, że przejście na emeryturę może być najlepszą opcją dla młodego rozgrywającego.
„Jeśli jestem nim – myślę, że musisz iść do domu”.
Współpracujący: Tom Schad
***
Obserwuj Nate’a Davisa z USA TODAY Sports na X, wcześniej na Twitterze, @ByNateDavis.



















