A hiszpański lotnisko pracownik ujawnił, co stanie się z Twoim bagażem, jeśli go zgubisz i nie odbierzesz.
Hiszpania zajęła niedawno dziewiąte miejsce na świecie pod względem liczby zagubionych bagaży – zgłoszono zaginięcie prawie 60 000 walizek lotniska Tylko w zeszłym miesiącu, jak podaje Spanish News Today, cytując dane z Pomoc lotnicza.
Szacuje się, że jedna na 125 przewożonych walizek lotniska w kraju zostało utracone, opóźnione lub uszkodzone.
Marina Pachón, nadzorca operacji naziemnych w madryckim Barajas Lotniskowyjaśnił, że sposób obsługi bagażu różni się w zależności od portu lotniczego.
„W El Prat lotniskozostałby umieszczony na tacy powiązanej z laserowym odczytem kodów, co jest lepszą metodą gwarantującą, że prawidłowo dotrze do doków” – powiedziała Radzić sobie.
„W innych istnieją czytniki tagów, które można klasyfikować według różnych doków, a wszystko jest zautomatyzowane” – dodała.
Bagaż jest następnie wysyłany do luku samolotu, chyba że wykryto coś podejrzanego. W takich okolicznościach „zapala się białe światło, wskazując, że należy dokonać ponownego przeglądu.
Następnie torba „opuszcza labirynt za pomocą pasa kontrolowanego przez siły i organy bezpieczeństwa państwa, w tym przypadku Gwardię Cywilną”, lotnisko pracownik wyjaśnił.
Pani Pachón stwierdziła, że jej zdaniem torby giną z trzech powodów. Należą do nich sama liczba przyjeżdżających walizek, kilometry przenośników taśmowych, na których są one przenoszone, oraz „przeciążenie pracą”.
Powiedziała, że osoby, których bagaże nie pojawiły się po drugiej stronie, powinny skontaktować się z linią lotniczą, którą podróżowały, ponieważ umożliwi to jej zarejestrowanie. Przewoźnik zajmie się następnie jego zwrotem i ewentualnym zwrotem kosztów.
Jednak z jakiegoś powodu niektórzy ludzie nigdy nie odbierają swoich toreb, a bagaż ląduje w biurze rzeczy znalezionych.
Po pewnym czasie, gdy właściciele toreb nie zgłaszali się, jest już za późno na odzyskanie ich rzeczy.
Pani Pachón powiedziała, że po pewnym czasie przeprowadzane są aukcje walizek. „Wiem, że część zawartości uległa spaleniu” – stwierdziła.
Lotniska dołożą wszelkich starań, aby znaleźć właścicieli toreb, zanim torby zostaną przekazane organizacjom charytatywnym, sprzedane lub zniszczone.
Z prośbą o komentarz zwrócono się do spółki Aena, która jest właścicielem lotniska Adolfo Suarez Madryt-Barajas.
