The Pingwiny z Pittsburgha szukaliśmy wykorzystać dynamikę, jaką nabrali podczas dwóch ostatnich zwycięstw przeciwko Vancouver i Bostonowi w sobotnim meczu z Calgary Flames.

Można śmiało powiedzieć, że wykonali swoje zadanie.

Penguins dominowali przez cały wieczór i zdecydowanie pokonali Flames 6:2. Druga jednostka grająca w przewadze strzeliła trzy gole – Michael Bunting, Philip Tomasino i Kris Letang zdobyli bramki, a bramki dla Penguins również dodali Anthony Beauvillier, Rickard Rakell i Blake Lizotte.

Podobnie jak to miało miejsce w Bostoniebył to pełen wysiłek całego zespołu, zwłaszcza w defensywie. Pod koniec trzeciej tercji przez kilka minut musieli stawić czoła lekkiemu atakowi ze strony Calgary, ale poza tym byli lepszą drużyną przez cały wieczór i sfrustrowali Flames, zmuszając ich również do wykonywania rzutów karnych.

A wszystko zaczyna się od odpowiedzialnej gry zarówno ze strony niebieskiej linii, jak i napastników.

„Podejmujemy lepsze decyzje, kiedy aktywnie schodzimy po ścianach” – powiedział główny trener Mike Sullivan. Myślę też, że jesteśmy bardziej zdyscyplinowani w przypadku naszych napastników. Odświeżają siły i pracują nad tym, aby wybić się ponad krążek, gdy aktywne jest nasze „D”. Kiedy gramy tak samo, jak w trzech ostatnich meczach, „ zamierzamy dać sobie szansę na zwycięstwo. Myślę, że znacznie trudniej się z nami gra i nie rezygnujemy w tym celu z ataku. Po prostu gramy bardziej uczciwie.


Oto kilka przemyśleń i spostrzeżeń z sobotniego meczu:

– Chyba nie wystarczająco dużo dobrych rzeczy do powiedzenia o Beauvillier w tym sezonie.

Jeszcze zanim w pierwszej kwarcie otworzył wynik, był już zauważalny. Jest bardzo mądry w strefie defensywnej. Na początku wykonał kilka ładnych zagrań, co pomogło w grze przejściowej i wybiciu się. Pod koniec pierwszej tercji, na kilka minut przed zdobyciem gola, dokonał doskonałej zmiany strefy ataku.

Pingwiny otrzymają najlepszą wersję Beauvilliera. To jeden z najlepszych hokeja, w jakim grał w całej swojej karierze. Niezależnie od tego, jaką decyzję podejmą Penguins, jeśli chodzi o zatrzymanie go lub wymianę, jego gra na tak wysokim poziomie nie jest dla nich drobnostką.

– Wspierając Beauvilliera, bardzo, bardzo lubię Lizotte w roli środkowego trzeciego rzutu. Biorąc pod uwagę dzisiejszy bilans, ma on obecnie na koncie cztery gole w 10 meczach w sezonie.

„Myślę, że gra twardo. Jest twardym facetem, jest facetem z północy na południe i myślę, że po prostu gra we właściwy sposób. Gra krążkami, dobrze go goni, ma sumienie do obrony, Dajemy mu także wiele startów w strefie D, wznowień w strefie D i tego typu rzeczy”.

Dodał z uśmiechem: Jego tempo przekracza 40 bramek. Jeśli uda mu się to utrzymać, będzie to dla nas wspaniałe.

Penguins mogą mieć coś w tej linii. Wydaje się, że Lizotte i Beauvillier z pewnością rozwinęli chemię, a ich szybkość, umiejętność przewidywania i świadomość strefy obronnej naprawdę zaczynają sprawiać, że ta linia wygląda na dwukierunkowe zagrożenie. Nie można lekceważyć roli Buntinga. Udaje się do brudnych miejsc i robi to, co robi, kiedy jest w najlepszej formie.

Jeśli Penguins będą nadal atakować, może to być ogromna rewelacja.

– Dziś w nocy paliła się druga jednostka Power Play drużyny Penguins i było gorąco. Ale Bunting był szczególnie gorący.

Obecnie ma na swoim koncie trzy gole w przewadze, będące liderem zespołu w sezonie i zanotował w tym meczu trzy punkty. Zwykle opowiadałbym się za nim, aby udał się do pierwszej jednostki. W pewnym sensie myślę, że to nadal powinno się wydarzyć.

Jednak gra w przewadze stała się ostatnio mocną stroną. I nie jestem pewien, komu zdejmiesz pierwszą jednostkę, do której włożysz Trznadel. Mój wybór to prawdopodobnie Rust, ale pierwsza jednostka też przeważnie klikała.

Szczerze mówiąc? Nie naprawiaj tego, co nie jest zepsute. Wygląda na to, że Pingwiny zamrażają drugą jednostkę na dłużej, co jest obecnie prawdopodobnie najlepszym sposobem na optymalizację gry w przewadze, ponieważ obie jednostki spisują się całkiem nieźle.

Penguins wykorzystują obecnie niemal 25% skuteczność w grze w przewadze, co jest dobre dla czołowej ósemki ligi. Potrzebują tego, aby nadal być mocną stroną, jeśli mają zacząć robić postępy w rankingach.

– GM i POHO Kyle Dubas odwalili kawał dobrej roboty, pozyskując Tomasino z Nashville za zaledwie wybór w czwartej rundzie draftu w 2027 roku.

Ten facet to naprawdę mądry gracz. Rzadko traci pozycję, ma świetny instynkt i dobrze przewiduje. Wiedział dokładnie, gdzie ustawić się przy swojej bramce, ale moją uwagę przykuła akcja zaraz po strzeleniu bramki.

Druga linia w szybkim tempie wkraczała do strefy ataku. Tomasino podjechał i delikatnie podał po lodzie od półścianki do Malkina, który stworzył dobrą okazję do zdobycia bramki. Jego kolega z drużyny wskazał również na inną okazję, którą stworzył Tomasino, jako dobry przykład tego, co wnosi do stołu.

„Jest dobry” – powiedział Bunting. „Jest gotowy na krążek i ma świetny strzał. Jednym z ruchów, który się rzucił w oczy, a może nie strzelił gola, było przeciągnięcie palcem wokół litery „D”. Strzelił do bramkarza, a ten dobrze obronił. Najwyraźniej ma to w swoim zestawie narzędzi, szczególnie jeśli chodzi o grę w przewadze. W pewnym sensie znajduje ten słaby punkt i wykorzystuje ten strzał na swoją korzyść. To dobry zawodnik i nie możemy się doczekać, aby go utrzymać w grze.”

Wizja Tomasino jest widoczna. Powtórzę: jest zawodnikiem o wysokim IQ i myślę, że to mogłoby bardzo dobrze pasować do Pingwinów, zwłaszcza w linii Malkina.

– Nedeljkovic rozegrał naprawdę fantastyczny mecz. Jego najlepszą obronę wieczoru wykonał Rasmus Andersson pod koniec pierwszej kwarty.

Soczyste odbicie trafiło do Anderssona, a Nedeljkovic trafił od słupka do słupka motylkiem i obronił w wysokich rękawicach, dokonując napadu na autostradę na Anderssonie:

To nie przypadek, że passa trzech zwycięstw Penguinsów nastąpiła dzięki lepszej obronie zespołu I lepsza bramka. Nedeljkovic podążył za precedensem ustanowionym przez Tristana Jarry’ego w meczu w Bostonie. W tej grze był bardzo, bardzo dobry.

– Owen Pickering w dalszym ciągu udowadnia, że ​​zasługuje na pozostanie w składzie NHL.

Zagrał dziś wieczorem tylko 13:24 po opuszczeniu dwóch meczów z powodu choroby, ale na początku miał ogromny blok, wykorzystał trochę czasu przy rzucie karnym, a także był zaangażowany i mądry w strefie ataku.

Napastnik Cody Glass prawdopodobnie wkrótce powróci po kontuzji. Nie zdziw się, gdy Jack St. Ivany – który również jest zwolniony ze zwolnienia – zostanie odesłany z powrotem do Wilkes-Barre/Scranton zamiast Pickeringa.

– W ciągu ostatnich trzech meczów Penguins zaczęli przypominać drużynę hokejową. Rzeczywiście stracili kilka szans w końcówce meczu, a także stracili dwa gole w końcówce meczu, ale w ich grze nie było widać paniki, która była widoczna przez większą część sezonu.

I nie sądzę, że to przypadek, że są też w większości zdrowi.

Na chwilę obecną Glass jest jedynym zawodnikiem, który wciąż czeka na powrót do składu. Byli lepsi z Lizotte w mieszance. Są lepsi z Hayesem w mieszance. Z Pickeringiem w składzie też są lepsi.

Kibice mogą narzekać, że młodzi gracze i powołania nie dostają szans, co jest w pewnym stopniu uzasadnione. Wydaje się jednak, że Penguins mają w czwartej linii kilku odpowiedzialnych w defensywie graczy, czyli Acciariego i Nieto, a jak wspomniano wcześniej, Lizotte zapewnił obustronną iskrę w tej trzeciej linii.

To naprawdę dobry materiał ze strony Penguins, który z pewnością zostanie przetestowany w nadchodzącym tygodniu. We wtorek zagrają z obrońcą Pucharu Stanleya Florida Panthers, a w piątek i sobotę ponownie zmierzą się z New York Rangers i Toronto Maple Leafs.

Pingwinom nie będzie łatwiej, ale są gotowi na wyzwanie.

„Myślę, że czujemy się całkiem dobrze ze swoją grą” – powiedział Beauvillier. „Czujemy, że na tym etapie sezonu możemy zmierzyć się z każdym. To będzie dla nas dobre wyzwanie. Łatwiej nie będzie i nie będzie łatwiej w dalszej części sezonu, więc po prostu potraktuj to jako dobre wyzwanie i od tego zaczniemy.”

Source link