
Dwóm nastolatkom postawiono zarzuty w związku z podejrzeniem ataku chemicznego na stacji kolejowej w południowo-zachodnim Londynie.
Ze względów prawnych nie można podać nazwisk chłopców w wieku 14 i 16 lat. Brytyjska policja transportowa podała, że zostali oskarżeni o posiadanie substancji żrącej w miejscu publicznym.
Funkcjonariusze byli na stacji Surbiton w piątek około 16:20, kiedy zauważyli dwie osoby zachowujące się podejrzanie.
Kiedy podeszła do nich policja, byli narażeni na działanie substancji uważanej za zasadową.
Więcej z Sky News:
Temperatury w Wielkiej Brytanii spadną w przyszłym tygodniu
Przeprawy przez kanał La Manche osiągnęły nowy kamień milowy
Dwóch funkcjonariuszy przewiezionych do szpitala po zdarzeniu zostało już zwolnionych do domu. Kolejnych siedmiu, w tym dwóch z Metropolitan Police, zostało przebadanych przez ratowników medycznych.
Nastolatki staną w poniedziałek przed sądem pokoju Wimbledonu.


















