Zaginęło dwadzieścia kart do głosowania Minnesota w listopadzie tego roku, a jest to rodzaj błędu, który zwykle kończyłby się wewnętrznym dochodzeniem, ale nie cieszyłby się dużym zainteresowaniem opinii publicznej. Jednak konsekwencje są teraz znacznie poważniejsze, ponieważ w wyścigu o miejsce w izbie stanowej w okręgu dzieli 14 głosów, a to od tego mandatu zależy, czy Republikanie zdobędą kontrolę w izbie.

Brakujących kart do głosowania, które prawdopodobnie powstały w wyniku błędu ludzkiego, nigdy nie policzono. Funkcjonariusze próbowali ich wyśledzić, ale dowiedzieli się, że wysłano ich do niszczarki.

Na chwilę obecną przedstawiciel Demokratów Brad Tabke wygrał wyścig z republikaninem Aaronem Paulem w dzielnicy 54A w Minnesocie, która obejmuje zewnętrzną część podmiejskiego Minneapolis.

Izba Reprezentantów w Minnesocie ma obecnie remis 67 do 67, co oznacza, że ​​strony będą musiały negocjować sposób podziału władzy. Gdyby zwycięstwo Tabkego zostało obalone, kontrolę przejęliby Republikanie. Demokraci sprawują obecnie obie izby legislatury oraz urząd gubernatora i wykorzystali swoją trójkę do uchwalenia szeregu postępowych polityk, których promowanie pomogło Timowi Walzowi zdobyć w tym roku miejsce na fotelu prezydenta.

„To niezwykła sytuacja” – powiedział Larry Jacobs, dyrektor Centrum Studiów nad Polityką i Zarządzaniem na Uniwersytecie w Minnesocie.

Republikanie z Paula i Minnesoty chcą powtórzyć wybory i złożyli wniosek zawiadomienie o konkursie w sądzie hrabstwa Scott. Republikanie stwierdzili, że błąd i naruszenia prawa wyborczego „były tak poważne, że mogą przesądzić o wyniku wyborów, w wyniku czego ogłoszonym zwycięzcą wyścigu zostanie ten kandydat, którego wybrali wyborcy” nie wybierać”.

„Urzędnicy ds. wyborów w hrabstwie Scott bezprawnie stracili i nie policzyli znacznie większej liczby głosów, niż byłoby to konieczne do zmiany ogłoszonego wyniku wyborów, co oznacza, że ​​co najmniej faktyczny zwycięzca ma absolutne wątpliwości, a w najgorszym przypadku kandydat, który otrzymał mniej głosów, został ogłoszony zwycięzcą” – napisał w pozwie prawnik R. Reid LeBeau II.

LeBeau stwierdził w swoim wniosku, że Tabke nie powinien otrzymać zaświadczenia o wyborze, wybory należy uznać za „nieważne”, a mandat powinien zostać uznany za wolny, a Izba powinna odmówić obsady Tabke. Wakat po wygaśnięciu obecnej kadencji Tabke zapoczątkowałby wybory specjalne.

Kwestii, kto zdobył najwięcej głosów w konkursie Izby Reprezentantów, „nie da się rozstrzygnąć na podstawie kart do głosowania znajdujących się w posiadaniu hrabstwa Scott” – napisał LeBeau.

Przedstawicielka Lisa Demuth, przywódczyni mniejszości republikańskiej w izbie, powiedziała w programie X: „Brakuje kart do głosowania. Naruszono prawo wyborcze. Jedynym sposobem na rozwiązanie problemów w okręgu 54A są nowe wybory”.

Melissa Hortman, przewodnicząca izby Demokratów, powiedziała w oświadczeniu: „Reprezentant Brad Tabke wygrał wybory w okręgu 54A według obliczeń z wieczoru wyborczego i ponownego przeliczenia. Oczekujemy, że przedstawiciel Tabke ponownie zwycięży w rywalizacji wyborczej”.

Sama izba mogłaby głosować w sprawie powtórzenia wyborów lub nie posadzenia Tabke – prawo stanowe w przypadku spornych wyborów w pierwszej kolejności angażuje się sądy, ale następnie izba może zdecydować o przeprowadzeniu rozprawy i głosowaniu nad sposobem rozstrzygnięcia konkursu. The konstytucja stanowa mówi, że każda izba „sądzi wyniki wyborów i kwalifikowalność swoich członków”.

Przypadki błędów ludzkich podczas wyborów zdarzają się z pewną częstotliwością, chociaż zazwyczaj nie są one na tyle poważne, aby wpłynąć na wyniki wyborów – lub nie mają tak ogromnego znaczenia jak w tym przypadku, gdy szala leży w mocy legislacyjnej.

Jason Marisam, profesor prawa w Mitchell Hamline School of Law w Minnesocie, powiedział, że roszczenie prawne jest dla Paula żmudną walką. Nie ma dowodów na celowe usuwanie kart do głosowania, a Paul musiałby zdobyć większość brakujących kart do głosowania, aby objąć prowadzenie. The obręb omawiany głosował zdecydowanie na Tabkego – zdobył on 58% głosów w strefie demokratów.

Marisam stwierdziła, że ​​nowe wybory byłyby „drastycznym krokiem”. „I niekoniecznie jest to najsprawiedliwsze, ponieważ zyskasz inną pulę wyborców. Nie ma możliwości zapewnienia, że ​​te same osoby, które głosowały w listopadzie, wezmą udział w wyborach specjalnych. Ludzi będzie mniej, bo będą to odrębne wybory specjalne.

„Kiedy nie ma dowodów na jakiekolwiek wykroczenia ze strony kandydata, nie ma zamierzonego wykroczenia ze strony organizatorów wyborów i statystycznie tak niskie prawdopodobieństwo, że te karty do głosowania zmienią wynik, nie wydaje się to tutaj rozsądnym lekarstwem”.

Jacobs, profesor Uniwersytetu w Minnesocie, powiedział, że nowe wybory byłyby „bardzo dramatycznym i niezwykle niezwykłym krokiem” w kierunku rozwiązania problemu, i nie spodziewa się, że sądy będą do tego wzywać. Jednak Republikanie mieliby prawo szukać środków zaradczych w sądach w przypadku uzasadnionego problemu wyborczego.

„Myślę, że ważne jest, aby wyczerpać możliwości odwołania i rozpatrzenia sprawy” – powiedział Jacobs. „To nie jest zwykłe zaprzeczanie. Jest to uczciwa i konieczna kontrola, w związku z czym należy ponieść odpowiedzialność za to, co się stało. Tych 20 kart do głosowania nie należało niszczyć. To nie może się powtórzyć.”

Gdyby Republikanom udało się przenieść mandat do swojej kolumny, przejęliby kontrolę nad izbą i mogliby realizować swoją politykę i plany budżetowe, zamiast dzielić kontrolę z Demokratami. Tak czy inaczej, rząd stanowy będzie podzielony.

Jak zgubiono karty do głosowania

Wyścig był opowiedziane wcześniej w listopadzie, choć brakujące karty do głosowania nie zostały podane do wiadomości publicznej. Wyniki śledztwa prowadzonego przez prawnika hrabstwa Scott, Rona Hocevara, były następujące: wydany w dniu 27 listopada. Hocevar powiedział, że problem był prawdopodobnie wynikiem błędu ludzkiego i że „niefortunna sytuacja spowodowała zamieszanie, które nie powinno mieć miejsca”.

Urzędnicy wyborczy zauważyli rozbieżności pomiędzy liczbą zarejestrowanych wyborców a liczbą kart do głosowania zliczonych w dwóch okręgach miasta Shakopee. W jednym z tych okręgów miasto zgłosiło 329 wyborców, ale uzyskało wyniki na 309 kart do głosowania, przy czym brakowało 20 kart do głosowania. Rzadko zdarza się, aby 20 wyborców w małym okręgu zdecydowało się nie głosować po odprawie.

Hocevar zauważył, że miasto z opóźnieniem sporządzało tabele wyników w wieczór wyborczy, więc w pomoc włączył się okręg. Władze miasta stwierdziły, że całkowita liczba zeskanowanych kart do głosowania była zgodna z liczbą zgłoszonych kart do głosowania – twierdzenie to „później uznano za błędne”.

Brakujące karty do głosowania korespondencyjnego zawężono do tych oddanych w ostatnich dniach wczesnego „głosowania kopertowego”, kiedy pierwsi wyborcy składają karty do głosowania umieszczone w tajnej kopercie, a następnie w kopercie z podpisem wyborcy. Tablice do głosowania korespondencyjnego sprawdzają ważność podpisów i akceptują je lub odrzucają.

Jak wykazało dochodzenie, od 17 października pracownicy komisji wyborczych mogli zacząć otwierać koperty z podpisami, a następnie odkładać je na bok i ze względu na ochronę prywatności umieszczać koperty opatrzone klauzulą ​​tajności w innym stosie, aby przygotować karty do głosowania do zestawienia. Okręg „nie był w stanie zweryfikować”, czy brakujące karty do głosowania kiedykolwiek wyjęto z kopert objętych klauzulą ​​tajności.

Koperty opatrzone klauzulą ​​tajności, które urzędnicy powinni przechowywać, zostały wyrzucone do kosza. Władze hrabstwa monitorowały ilość śmieci i ich recykling na dwóch składowiskach, ale stwierdziły, że bele do recyklingu zostały wysłane do rozdrobnienia.

„Hrabstwo Scott doszło do wniosku, że karty do głosowania prawdopodobnie zostały wyrzucone, gdy znajdowały się w kopertach opatrzonych klauzulą ​​tajności, po wyjęciu z kopert z podpisami, ale przed umieszczeniem ich w tabeli” – napisał Hocevar.

W piśmie zaznaczono, że dochodzenie jest w toku. Hocevar powiedział Guardianowi, że „nie ma stanowiska co do tego, jak należy rozwiązać tę sytuację. Hrabstwo jest w tej kwestii neutralne, a kampanie i system sądowy muszą teraz to rozgryźć.

Source link