Próba przekształcenia się w poważną drużynę The Rockets rozpoczęła się na dobre w zeszłym sezonie końcówka defensywna. Nie jest zaskoczeniem, że ich próba zrobienia kolejnego kroku w tym sezonie – od poważnego do przerażającego, od również bieganego do pretendenta – również zaczęła się tam.
„Każda drużyna, która zdobyła mistrzostwo, zwykle ma defensywę z pierwszej piątki rankingów” – powiedział niedawno główny trener Rockets, Ime Udoka. powiedział Michaelowi Pinie z The Ringer. „To dla mnie kwestia niepodlegająca negocjacjom”.
Budowanie najwyższej klasy obrony – czego dokonali Udoka i spółka, gdy Houston przystąpiło do czwartkowego pojedynku z rankingiem Warriors drugie miejsce pod względem skuteczności w defensywiewedług Cleaning the Glass — zapewnia wysokie piętro. Jednak w dobie tempa, przestrzeni i nieskrępowanego trzypunktowego bombardowania jest to… Inny koniec kortu, który często określa pułap drużyny.
Dwudziestu z ostatnich 21 mistrzów NBA miało przestępstwa z pierwszej dziesiątki. W drużynie, która tego nie zrobiła, Warriors na sezon 2021–2022, grał Stephen Curry… co, wiesz, w zasadzie oznacza to samo. Ci Dubs również zdobyli 116,4 punktu na 100 posiadań poza czasem na śmieci w play-offach; byłby to drugi najlepszy atak w lidze w sezonie zasadniczym.
Te rakiety nie są zbudowane wokół jednej megawatowej siły ofensywnej na poziomie Curry’ego, Giannisa Antetokounmpo, zdrowego Kawhi Leonarda czy Nikoli Jokicia. Nie są zbudowane wokół armady strzelców takich jak drużyny Celtics ten Udoka przyzwyczajony do trenowanialub przytłaczający tandem, taki jak duet LeBron James/Anthony Davis, który poprowadził Lakers do tytułu mistrza w 2020 roku. Centrum czwartego roku Alperen Şengün zapewnia około równie przekonujące podszywanie się pod Jokera jak to ma miejsce w grze, ale widział, jak jego skuteczność w strzelaniu spada zarówno w łuku, jak i poza nim. Po pięciu występach z rzędu, w których zdobył ponad 20 punktów na otwarcie sezonu, były zawodnik nr 2 w klasyfikacji generalnej Jalen Green po raz kolejny stracił skuteczność, notując najgorszy w karierze wynik 47% za 2 punkty i 33,1% za 3 punkty, przy zaledwie pozytywnej asyście. -wskaźnik obrotu. Fred VanVleet pozostaje solidnym rozgrywającym, ale brakuje mu ponad dwóch trzecich swoich trójek.
Houston fantastycznie rozpoczyna grę z bilansem 15-7, czyli półtorej partii straty do pierwszego miejsca w Konferencji Zachodniej. Ale to brak siły ognia może okazać się linią podziału na pretendenta lub pretendenta do klubu Udoki, który plasuje się na 26. miejscu w drużynie procent celnych rzutów z gry I 3-punktowy procentmartwy jako ostatni wskaźnik asystyi dopiero dziewiąty skuteczność ofensywna.
… Poczekaj chwilę. Co?
Zgadza się: pomimo tego, że tylko jeden zawodnik rotacyjny strzela z gry na 50% (Amen Thompson) i jeden zawodnik rotacyjny strzelający z rzutów za trzy punkty powyżej średniej ligowej (Dillon Brooks) i pomimo tego, że w obu przypadkach zajmuje miejsca w dolnej czwórce efektywny procent celnych rzutów z gry (co oznacza, że 3 punkty są warte więcej niż 2 punkty) i prawdziwy procent strzelania (biorąc pod uwagę celność rzutów za 2, 3 punkty i rzuty wolne), Houston zdobywa w tym sezonie 115,1 punktu na 100 posiadań poza doliczonym czasem gry, co równa się z odrodzonego Bucksa według. dziewiąty w ataku Czyszczenie szkła.
Co, biorąc pod uwagę te liczby strzeleckie, rodzi pytanie: Hm, Jak?
Okazuje się, że pierwszym krokiem do zbudowania ataku na najwyższym poziomie bez strzelania na najwyższym poziomie jest poleganie na swoim sprzęcie z najwyższej półki obrona.
Prowadzony przez zawodnika All-Defensive Brooksa i nowo nazwany „Bliźniacy terroru” Thompsona i Tari Easona, rotacja Rockets przepełniona jest długorękimi, wysportowanymi, złośliwymi skrzydłami o magnetycznych dłoniach. Oni nie Tylko przystanki; przerywają wyjazdy ofensywne, zajmując siódme miejsce w tabeli bloki10 kradnie11 w ugięcia i 12. w wskaźnik rotacji przeciwnika. Priorytetowo traktują także oddawanie okresów pod koniec swoich defensywnych akcji, zajmując 10. miejsce w tabeli współczynnik zbiórek w defensywie.
A kiedy odzyskają piłkę, Rockets wystrzeliwują:
Houston zdobywa zaledwie 92 punkty na 100 posiadań ustawienie połowy kortu — 25. miejsce w NBA. Jednak w fazie przejściowej, kiedy albo wyprzedzasz obronę, albo ona się wycofuje i jest niespokojna? To wzrasta do 127,6 punktów na 100 – I 140,3 punktów na 100 po kradzieży. Jeśli masz sposób na zwiększenie ataku ze strasznego do niesamowitego, dobrym pomysłem jest robienie tego tak często, jak to możliwe; tylko w powiązanej historii cztery drużyny częściej atakują w fazie przejściowej niż Udoka’s Rockets i tylko Denver zdobywa więcej punktów punkty szybkiej przerwy na mecz.
Nawet jeśli priorytetem będzie dla ciebie zwiększanie tempa, nadal będziesz spędzać co najmniej trzy czwarte swoich ofensywnych posiadań grając na połowie kortu przeciwko ustawionej obronie – co, jak właśnie zauważyliśmy, nie jest do końca mocną stroną atak Rockets, który stara się strzelać prosto. Zatem dobry drugi krok do zbudowania ataku na najwyższym poziomie: oddanie dużej ilości strzałów.
Houston prowadzi w NBA pod względem liczby celnych rzutów z gry na meczczęściowo dzięki unikaniu rotacji przez elitę – po zakończeniu martwy ostatni pod względem obrotów w ciągu dwóch sezonów przed pojawieniem się Freda VanVleeta, zajęli miejsca w rankingu szósty I czwarty od przybycia pewnego głównego strażnika – a częściowo z powodu absolutnie żarłocznego grasowania za ofensywne szkło:
Wszystkie centra w Houston — Şengün, Steven Adams i Jock Landale — mogą albo zakorzenić się przed obręczą, albo wcisnąć pod nią buldożerami potencjalnych artystów box-out, aby zdobyć preferowaną pozycję. Wszyscy uzbrojeni w tarantule, szybkokurczliwi napastnicy i swingmani z Houston — Thompson, Eason, Jabari Smith Jr., Cam Whitmore i in. — mają szybkość wkraczania pomiędzy przeciwników w polu karnym, umiejętność podskakiwania, aby przerzucić piłkę nad nimi, oraz instynkt podążania za strzałem, zarówno własnym, jak i cudzym.
Podczas gdy niektórzy trenerzy staraliby się stłumić tę agresywność na rzecz wysyłania wszystkich sprintem do tyłu, aby zapobiec szybko wypadającym koszom, Udoka poinstruował swoich podopiecznych, aby bezlitośnie starali się nie trafiać. Logika jest dwojaka. Po pierwsze, utrudniając przeciwnikom zdobycie piłki, trudniej będzie im cię nią ukarać. („Czuliśmy, że możesz się rozbić z dużą szybkością, a to prawie pierwsza warstwa twojej obrony przejściowej” – Udoka powiedział Pinie.)
Po drugie: nagroda za kolejne ugryzienie jabłka znacznie przewyższa ryzyko. Rockets połknęli piłkę 34,5% dostępnych zbiórek w ataku w tym sezonie, czołowe miejsca w NBA i zamienił te przeróbki w coś 17,7 punktów drugiej szansy na meczdrugi za Hornetsem. Houston zdobywa 106,6 punktów na 100 na potknięciachco stanowi prawie 15 punktów na 100 więcej niż jej ogólny wskaźnik ofensywy na połowie kortu, co stanowi znaczny wzrost zysków drużyny, która musi wykorzystać swoją magię na marginesach punktacji.
Trzy Rakiety w rankingu miejsce w pierwszej 25-tce NBA pod względem liczby zbiórek w ofensywie: Şengün i Bliźniacy Terroru, mierzący 6 stóp 8 Eason i 6 stóp 7 Thompson, którzy rzucają się na tablicę z prędkością i pod kątem niedostępnym dla większości innych ludzi. To trio grało tylko 146 minut razem w tym sezonie; w nich Houston wciągnął absurdalne 38,4% chybień.
Produkcja Easona w tym sezonie zasługuje na krótki komentarz. Po opuszczeniu większości poprzedniego sezonu z wzrost na lewej kości piszczelowej23-letni napastnik notuje oszałamiające statystyki na minutę schodząc z ławki rezerwowych Houston: 17,8 punktu, 10,1 zbiórki, 3,3 przechwytu, 1,7 asysty i 1,6 bloku na 36 minut pracy. Zawodowiec z trzeciego roku zbiera ofensywne zbiórki przy ponad 10% posiadania Houston, a także blokuje i przechwytuje w ponad 3% Houston przeciwników dobytek. Tylko dwóch innych kolesi w historii NBA już to zrobili… a są to Hakeem Olajuwon i David Robinson.
Ta nieustępliwość i zaangażowanie całego zespołu we wbicie kosza – siódme miejsce Houston pod względem udziału oddanych strzałów bezpośrednio przy krawędzi — ma jeszcze jedną zaletę: Rockets generują działka gwizdków.
Tylko Magic, Grizzlies i Nuggets rysuj więcej fauli na mecz niż Houston, z Şengünem prowadzącym sklep z bykami w chinach ze wynikiem 5,5 na mecz – remis z Kevinem Durantem ósmy w NBA wśród graczy, którzy wystąpili co najmniej 10 razy – i tylko w drużynie Nuggets próbuj więcej rzutów wolnych na konkurs. Tylko Magic i Nuggets wydają a większy udział w posiadaniu ofensywnym w bonusie niż Houston.
Jest to ważne, ponieważ jako Owen Phillips zauważył niedawno w The F5„Średnio uzyskanie premii jest warte około dwóch punktów oceny ofensywnej”. W tym sezonie to mniej więcej różnica pomiędzy byciem 10 najlepszych przestępstw i a spód-10 przestępstwo — czyli A bardzo duża różnica, zwłaszcza dla zespołu z bardzo wielkie plany.
„Celem jest zejście głęboko” – niedawno VanVleet powiedział Kelly Iko z The Athletic. „I nie tylko po to, aby dostać się do play-offów, ale także po to, aby naprawdę dobrze pobiec”.
Prawdziwy bieg będzie wymagał prawdziwej ofensywnej kreatywności i spójności: zaradności w znajdowaniu wielu ścieżek do punktów, gdy gra zwalnia i staje się stresująca, umiejętności tworzenia dobrego wyglądu w starciu z najlepszymi obronami oraz umiejętności powalania ich. To, czy Rockets będą w stanie to rozwinąć – czy ofensywa z pierwszej dziesiątki jest solidna, czy dymna – to obecnie jedno z najciekawszych pytań w NBA.
Możesz zajść daleko, miażdżąc zawodników w ataku, dbając o piłkę, wymuszając straty i wychodząc w fazie przejściowej. Pójście Wszystko sposób wymaga jednak więcej.


















