Książę William przybył dziś wieczorem do Paryża, gdzie się spotka Donalda Trumpa i światowi przywódcy.
Książę Walii był dziś wieczorem w stolicy Francji, aby reprezentować króla Karola podczas ceremonii ponownego otwarcia Notre-Dame.
Katedra, która stoi w tym miejscu od XI wieku, została zmuszona do zamknięcia w kwietniu 2019 roku po pożarze, który strawił budynek, powodując poważne zniszczenia.
Ogień trwał jeden dzień i objął iglicę i dach. Strażakom udało się uratować główną konstrukcję budynku, w tym dzwonnicę i rozety.
Prezydent Macron obiecał, że kościół zostanie odrestaurowany w ciągu pięciu lat. Do września 2021 r. darczyńcy przekazali na odbudowę ponad 840 mln euro.
W przemówieniu skierowanym do osób, które pracowały przy remoncie, Macron powiedział: „Pożar w Notre-Dame był raną narodową, a wy zaradziliście jej swoją wolą, pracą i zaangażowaniem.
„Jestem bardzo wdzięczny, Francja jest bardzo wdzięczna. Przywróciliście Notre-Dame”.
Macron i inni czołowi francuscy politycy będą obecni na ponownym otwarciu wraz z innymi głowami państw podczas tego specjalnego weekendu.
Oficjalna strona internetowa Notre-Dame de Paris podaje, że w katedrze, w której od pięciu lat panuje cisza od pożaru, „ponownie zabrzmi pieśń pochwalna”.
Macron przeprowadził przez telewizję wycieczkę, aby obejrzeć renowację budynku o wartości 582 milionów funtów, która obejmowała masywne belki dachowe, które zastąpiły średniowieczną konstrukcję spaloną przez pożar.
Rzecznik Pałacu Kensington powiedział: „Jego Królewska Wysokość podróżuje na prośbę Rządu Jego Królewskiej Mości w imieniu Wielkiej Brytanii”.
Będąc tam, Książę William spotka się z amerykańskim prezydentem-elektem Donalda Trumpa a także obecna pierwsza dama USA Jill Biden. Ostatni raz spotkał się z Trumpem w 2019 r. podczas wizyty państwowej.


















