WILKES BARRE, Pensylwania − Wiceprezes Kamala Harris powiedziała, że obniży wymagania dotyczące wykształcenia wyższego dla kandydatów na niektóre stanowiska federalne, jeśli zostanie wybrana na prezydenta jako kandydatka Demokratów, a jej republikański rywal będzie zabiegał o względy weteranów obietnicami ekonomicznymi.
Harris i Republikanie były prezydent Donald Trump są w zaciętym wyścigu o Wybory w USA 5 listopadaHarris wcześniej powiedziała, że będzie dążyć do uchwalenia obniżki podatków dla klasy średniej, podczas gdy Trump opowiadał się za obniżką podatków od nadgodzin. Obaj kandydaci poparli zniesienie podatków od napiwków.
„Jako prezydent pozbędę się niepotrzebnych wymogów stopnia naukowego dla stanowisk federalnych, aby zwiększyć liczbę miejsc pracy dla osób bez czteroletniego stopnia naukowego” – powiedziała Harris w piątek w swoim przemówieniu w Wilkes-Barre w Pensylwanii.
Według danych ponad 62% Amerykanów w wieku 25 lat i starszych nie posiadało tytułu licencjata dane opublikowane przez Biuro Spisowe Stanów Zjednoczonych na początku 2023 r. Amerykanie bez wyższego wykształcenia stanowili trzy na pięć osób głosujących w 2020 r.
Więcej:Zupełnie odmienne wizje gospodarki Trumpa i Harris
Zarejestruj się, aby zagłosować: Napisz do zespołu wyborczego USA TODAY.
Kandydat Demokratów na prezydenta powiedział w piątek, że Stany Zjednoczone powinny uznać wartość dróg do sukcesu wykraczających poza wykształcenie wyższe, takich jak staże i programy techniczne.
Dyplom niekoniecznie wskazuje na umiejętności danej osoby, powiedziała Harris. Dodała: „I rzucę wyzwanie sektorowi prywatnemu, aby zrobił to samo”.
A ankieta opublikowane na początku tego roku przez Gallup i Lumina Foundation wykazały, że wielu Amerykanów sceptycznie nastawiony do wartości i koszt college’u. Ponad połowa dorosłych Amerykanów, którzy nigdy nie byli zapisani lub kiedyś byli zapisani, stwierdziła, że koszt edukacji był „bardzo ważnym” powodem, dla którego nie zapisali się lub nie wrócili na college.
Więcej:Czy warto iść na studia? Odpowiedź dla połowy Amerykanów jest uderzająca.
Harris mówi protestującym w Gazie: „Mówię”
Przemówienie Harrisa zostało przerwane przez protestujących przeciwko wsparciu USA dla Wojna Izraela w Gazie w wyniku czego zginęły dziesiątki tysięcy osób i doszło do kryzysu humanitarnego.
Od miesięcy demonstranci domagają się zakończenia wojny i ograniczeń w dostawach broni do Izraela.
Harris ponownie wyraziła swoje poparcie o zawieszenie broni i uwolnienie zakładników„Nadszedł czas na zawarcie ugody z zakładnikami i zawieszenie broni” – powiedziała Harris, gdy została przerwana. „Szanuję twój głos, ale teraz ja mówię” – dodała.
Harris obiecała poparcie dla Izraela. Obserwatorzy stwierdzili, że jeśli propalestyńscy Amerykanie, w tym aktywiści, a także muzułmanie i Arabowie, którzy w zdecydowanej większości głosowali na Demokratów w ostatnich wyborach prezydenckich, wstrzymają się od głosu, może to zaszkodzić szansom HarrisaChociaż mało prawdopodobne jest, aby te grupy popierały Trumpa, niektórzy aktywiści zadeklarowali poparcie dla kandydatów niezależnych.
Więcej:Ci Demokraci rzucają wyzwanie prawodawcom stanowym, którzy odrzucili wyniki wyborów w 2020 r.
Ostatni rozlew krwi w trwającym od dziesięcioleci konflikcie izraelsko-palestyńskim miał miejsce 7 października, kiedy palestyńscy bojownicy Hamasu zaatakowali Izrael, zabijając 1200 osób i biorąc około 250 zakładników, według izraelskich szacunków.
Następny atak Izraela na enklawę rządzoną przez Hamas zabił ponad 41 000 Palestyńczyków, według lokalnego ministerstwa zdrowia, przy jednoczesnym przesiedleniu niemal całej populacji liczącej 2,3 miliona osób, co doprowadziło do kryzysu głodu i oskarżeń o ludobójstwo przed Międzynarodowym Trybunałem Sprawiedliwości, którym Izrael zaprzecza.

















