Chappell Roan naprawdę — pod każdym względem — podbija świat.
Trudno nie zauważyć pochodzącej z Missouri, obecnie queerowej ikony popu. Jej chwytliwe hity „Pink Pony Club”, „Hot To Go!” i „Good Luck, Babe” są nieustannie grane w radiu — ten ostatni zajmuje 8. miejsce na liście przebojów Lista przebojów Billboard Hot 100.
W środę wieczorem wystąpiła na gali wręczenia nagród muzycznych debiut na MTV Video Music Awardszdobywając również nagrodę VMA w kategorii „Najlepszy nowy artysta”. A w październiku jej pełna gwiazd twarz pojawi się na okładce magazynu Rolling Stone. Historia okładki, która jest już dostępna na Strona internetowa Rolling Stoneoferuje dogłębną i szczegółową analizę szybkiej drogi Roan do sławy, która w dużej mierze była dla niej przytłaczająca.

Od czasu, gdy na początku tego roku ukazał się jej album „The Rise and Fall of a Midwest Princess”, Roan zyskała szerszą popularność, otwarcie wypowiadając się na tematy, które są dla niej ważne — zwłaszcza te związane ze społecznością LGBTQ+.
Gwiazda popu stale współpracuje z lokalnymi drag queens, które otwierają jej koncerty, publicznie odrzuciła propozycję zaproszenie do występu w Białym Domu z okazji Miesiąca Dumy i przyszłego miesiąca przekaże część dochód z jej koncertu w Rogers w stanie Arkansas do The GLO Center w Springfield w stanie Missouri.
Potrzebujesz przerwy? Zagraj w codzienną krzyżówkę USA TODAY.
Jednak w zeszłym miesiącu nazwisko Roana znalazło się w centrum uwagi opinii publicznej ze względu na inny sposób wyrażania poglądów.

Chappell Roan opublikował na TikToku filmy, w których porusza kwestie „drapieżnego zachowania” fanów
19 sierpnia Roan opublikował dwa filmy na TikTok — ubrana w koszulkę i zmierzwionym kokiem — zwracając się do osób, które wykazywały wobec niej „drapieżne zachowanie”.
W pierwszym z dwóch filmów Roan zadaje kilka pytań:
„Gdybyś zobaczył przypadkową kobietę na ulicy, czy krzyczałbyś na nią z okna samochodu? Czy nękałbyś ją publicznie? Czy podszedłbyś do przypadkowej kobiety i powiedział: 'Czy mogę zrobić sobie z tobą zdjęcie?’ a ona: 'Nie, co do cholery?’ i wtedy wściekłbyś się na tę przypadkową kobietę? Czy obraziłbyś się, gdyby odmówiła ci czasu, bo ma swój własny? Czy śledziłbyś jej rodzinę? Czy chodziłbyś za nią? Czy próbowałbyś analizować jej życie i nękać ją w sieci? To kobieta, której nie znasz, a ona w ogóle cię nie zna. Czy założyłbyś, że jest dobrą osobą, założyłbyś, że jest złą osobą? Czy założyłbyś, że wszystko, co przeczytasz o niej w sieci, jest prawdą? Jestem przypadkową s**ką. Jesteś przypadkową s**ką. Pomyśl o tym przez sekundę, okej?”
W drugim nagraniu wideo wyjaśnia, że chociaż takie przejawy drapieżnego zachowania mogą być postrzegane jako „normalne” w przypadku celebrytów, ona ich nie toleruje.
„Nie obchodzi mnie, że takie szalone zachowanie pojawia się w pracy, w wybranej przeze mnie dziedzinie kariery” – mówi w nagraniu wideo. „To nie znaczy, że jest to w porządku. Nie oznacza to, że tego chcę, nie oznacza, że to lubię. Dziwne, że ludzie myślą, że znasz kogoś tylko dlatego, że widzisz go w Internecie, a potem słuchasz jego sztuki. Mam prawo powiedzieć „nie” obrzydliwemu zachowaniu, jasne?”
W czwartek oba filmy miały łącznie ponad 32 miliony wyświetleń na TikToku. W ciągu zaledwie kilku godzin filmy zaczęły krążyć w mediach społecznościowych, a wielu fanów martwiło się, o kim właściwie mówi Roan, a niektórzy sugerowali, że artystka była niewdzięczna za wsparcie społeczności fanów.
Kilka dni później Roan opublikował oświadczenie na Instagramie odnoszące się do filmów.
„Przez ostatnie 10 lat nieustannie pracowałam nad realizacją mojego projektu i doszłam do punktu, w którym muszę wyznaczyć linie i granice” – zaczęła oświadczenie. „Miałam zbyt wiele niekonsensualnych interakcji fizycznych i społecznych i po prostu muszę to wyłożyć i przypomnieć: kobiety nie są ci nic winne”.
Roan wyjaśnia dalej, że kiedy jest na scenie, w drag queen, występuje — jest w pracy. Ale poza tym nie jest w „trybie pracy” i nie jest nikomu nic winna.
„Mam na myśli konkretnie zachowania drapieżne (zamaskowane jako zachowanie „superfanki”), które stały się normą ze względu na sposób, w jaki w przeszłości traktowano znane kobiety” – wyjaśnia Roan w oświadczeniu, wyjaśniając kierunek swoich filmów na TikToku.
Chociaż Roan poświęciła ponad dekadę na doskonalenie swojego warsztatu, dla wielu osób pojawiła się znikąd, stając się gwiazdą „z dnia na dzień”.
Eksperci twierdzą, że Chappell Roan nie jest jedyną osobą, która czuje się niekomfortowo ze sławą
Od czasu różnych oświadczeń Roana, kilka kobiet-muzyków wystąpiło, okazując swoje poparcie dla Roana, w tym Lady GagaLiderka zespołu Paramore Hayley Williams, Charli XCX I Billie Eilish. Elton John również okazał nam ogromne wsparcie do Roana, rozmawiając z nią w kilku wywiadach i grając jej piosenki w swoim programie radiowym „Rocket Hour”.
Rebekah Moore, adiunkt muzyki na Northeastern University w Bostonie, Massachusetts, powiedziała, że niestety niedawny krzyk Roana jest „bardzo znajomym terytorium”.
„Mogę bez wahania powiedzieć, że każda kobieta, którą zarezerwowałam i z którą odbyłam więcej niż zwykłą rozmowę, ujawniła jakąś formę nękania, nadużycia, napaści seksualnej, przemocy, której doświadczyła w wyniku bycia na scenie, w wyniku bycia kimś, kto jest postrzegany jako bardziej dostępny publicznie” – powiedziała Moore. Przez całą swoją karierę Moore pracowała w branży produkcji muzyki na żywo, często pracując bezpośrednio z artystami.

Jako fanka Roana, Moore powiedziała, że bardzo podobały jej się zarówno filmy na TikToku, jak i wpisy na Instagramie, ze względu na bezpośredni charakter Roana.
„Uważałam, że przedstawiła to, co ją spotkało, w taki sposób, aby przyciągnąć uwagę, na jaką zasługiwało, dlatego była bardzo bezpośrednia w wyrażaniu swojego oburzenia i chciała ponownie ustalić granice” – powiedziała Moore.
Znana i tragiczna historia, która wypłynęła na powierzchnię po wypowiedziach Roana, dotyczy muzyka pop-punkowego Christina Grimmie, która została zamordowana w wieku 22 lat na koncercie w 2016 roku. Po koncercie w The Plaza Live w Orlando na Florydzie Grimmie spotkała się z fanami, aby zdobyć autografy i zdjęcia. Gdy przygotowywała się do uścisku z mężczyzną, którego uznała za fana, ten strzelił do niej cztery razy, po czym popełnił samobójstwo. Zmarła później tego wieczoru.

Jednym z czynników, który w ostatnich latach przyczynił się do drapieżnego zachowania „superfanów”, są media społecznościowe – powiedział Moore.
Media społecznościowe rodzą nową formę relacji paraspołecznych
„Jesteśmy zachęcani przez naturę mediów społecznościowych, przez naturę fandomu… do postrzegania siebie jako będących w jakiejś relacji z artystami, których muzykę kochamy” – powiedział Moore. „Niezależnie od tego, czy piosenki są rzeczywiście o nich (artystach), interpretujemy je jako coś, co odzwierciedla ich wewnętrzne działanie, ich emocjonalne realia, ich realia relacji. Myślimy, że znamy ich ze względu na ich sztukę”.
Ten typ jednostronnej relacji między fanem a osobą publiczną nazywany jest relacją paraspołeczną.
Holly Holladay, adiunkt mediów, dziennikarstwa i filmu na Missouri State University, szczegółowo badała paraspołeczne relacje fanów i celebrytów. W 2013 r. współopublikowała raport poświęcony badania społeczności fanów serialu Lady Gaga Little Monsters.

Holladay powiedział, że fani w paraspołecznych związkach zazwyczaj dzielą się na dwie kategorie. Pierwsza to „obsesyjny samotnik”, fan z „86 tatuażami Chappell Roan”, który śledzi każdy ruch muzyka w sieci. Druga to „histeryczny tłum”, do którego Roan zwracała się w swoich publicznych wypowiedziach. Ci „fani” podejmują bezpośrednie działania, aby w większym lub mniejszym stopniu wykorzystać brak publicznych granic u celebrytów.
Media społecznościowe dodały kolejną warstwę do tej dynamiki, pozwalając fanom poczuć się jeszcze bliżej osób, które podziwiają.
„Media społecznościowe, a dotyczy to zwłaszcza mediów społecznościowych obsługiwanych przez same gwiazdy, zmniejszają ten dystans, zmniejszają barierę, dzięki czemu intymność i poczucie wiedzy są znacznie zwiększone” – powiedział Holladay. „Kiedyś… kiedy dowiadujesz się czegoś o gwieździe, dowiadujesz się tego za pośrednictwem tych bardzo starannie wybranych kanałów… takich jak plotkarskie magazyny o gwiazdach, wywiady lub komunikaty prasowe. Teraz jest prawie tak, jakbyś miał o wiele bardziej bezpośredni kontakt z gwiazdą”.

W przypadku Roan wygląda na to, że sama zarządza swoimi mediami społecznościowymi, szczególnie gdy publikuje na TikToku filmy, takie jak te dwa, prezentując na nich bardziej zrelaksowaną twarz i strój w porównaniu do jej wizerunku scenicznego.
Holladay powiedziała, że czuje wobec Roan współczucie, gdyż czuje, że miasto ją chroni.
„Rzucam wyzwanie każdemu z nas, wyobraźmy sobie, jak by było, gdyby wszyscy zwrócili na nas uwagę z dnia na dzień” – powiedział Holladay.
Osoba „niewyprodukowana”
Być może jednym z powodów, dla których ludzie czują tak wielką więź z Roan, jest jej autentyczność, zarówno na scenie, jak i poza nią.
„Czuje się taka niesprecyzowana i to jest zabawne, ponieważ cała jej osobowość jest drag, camp” – powiedziała Holladay, dodając, że uważa, że Roan jest „radykalnie wyjątkowa” w sposobie, w jaki reprezentuje społeczność LGBTQ+.
Moore powtórzył słowa Holladaya.
„Myślę, że w przypadku osób homoseksualnych ze wsi nie mieliśmy podobnego modelu” – powiedział Moore.
Czytając pamiętnik podczas odbierania w środę wieczorem nagrody VMA dla „Najlepszego nowego artysty”, Roan pozostała wobec publiczności autentyczna.
„Do wszystkich queerowych dzieciaków ze Środkowego Zachodu, które oglądają teraz program, widzę was, rozumiem was, ponieważ jestem jedną z was” – powiedziała Roan w swoim przemówieniu z okazji otrzymania nagrody.


















